HEJ KOBITKI
no dojechałam w końcu... ponad 5 godz. ledwo siedze tak mnie dupa boli:-)
oczywiscie naprodukowałyscie dzis nieźle:-)
serdecznie witam nowe dziewcyny, i bardzo mi przykro z waszego powodu...
Mordoklejko- to straszne co sie przydazyło twojej znajomej, ja tez juz miałam mnóstwo rzeczy przygotowanych dla mojej Ali:-( ale wszystko poszło do wielkiej szuflady, wózek był zamówiony nawet ale odmówiliśmy....
napewno jest ogromna różnica między zabiegiem a porodem .... ale cierpienie jednakowe:-(
dziewczyny cała droge jechałam a jak człowiek jedzie sam tak długo to duzo myśli...oj źle sie chyba ze mna dzieje:-(
mam takie huśtawki nastrojów ze masakra:-(
raz sie smieje a zaraz histerycznie rycze:-(
co do tego badania SIS to chyba chodzi o kolposklopie??
własnie czy któras z was ja miała? ja chce sobie to zrobic
KOLPOSKOPIA