• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Ja sobie tak myślę że Bóg ma swój cel w tym ze my Aniołkowe mamy musimy cierpieć:no::no:Jak straciłammojego synka to ciągle zatanawiałam sie nad tym co musiałam złego zrobić w życiu że Bóg mnie tak ukarał
Nie myśl o tym w ten sposób, to żadna kara. Ja to bardziej myślę o tym, że teraz jeszcze bardziej będziemy kochać nasze dzieci i docenimy ich pojawienie się na świecie.
 
reklama
Ja sobie tak myślę że Bóg ma swój cel w tym ze my Aniołkowe mamy musimy cierpieć:no::no:Jak straciłammojego synka to ciągle zatanawiałam sie nad tym co musiałam złego zrobić w życiu że Bóg mnie tak ukarał

Normalnie zabraniam Ci tak myslec:angry::angry::angry:.Nic złego nie zrobiłysmy po prostu Bóg potrzebuje duzo Aniłołków bo duzo sie złego dzieje na swiecie.Ktos mi kiedys mądrze powiedział że Bóg kazdemu daje taki krzyz który mozeby podzwignac nie wiecej.Nie dołuj sie bo to zle dla maluszka.
 
Kinguś masz racje ale ja to odbieram jako karę chociaż niewydaje mi się żebym zrobiła coś złego żeby dostać taka straszną kare....za kazdym razem kiedy rodzi sie w moich znajomych lub rodziny dzidziuś to ja wyje w poduszke i nieumiem sobie poradzić z tym...a w lipcu mam miec dzidziusia i mi sie wydaje ze przejdzie mi dopiero wtedy jak wezne swoje malenstwo w ramiona i je pprzytule ale narazie bol jest tak silny ze niepotrafie inaczej:no::no:strasznie jest zyc ze swiadomoscia ze straciłas dziecko zwłaszcza jeśli czekasz na niego tyle lat ile ja czekałam:no::no::no::no::no::no:
 
Kinguś masz racje ale ja to odbieram jako karę chociaż niewydaje mi się żebym zrobiła coś złego żeby dostać taka straszną kare....za kazdym razem kiedy rodzi sie w moich znajomych lub rodziny dzidziuś to ja wyje w poduszke i nieumiem sobie poradzić z tym...a w lipcu mam miec dzidziusia i mi sie wydaje ze przejdzie mi dopiero wtedy jak wezne swoje malenstwo w ramiona i je pprzytule ale narazie bol jest tak silny ze niepotrafie inaczej:no::no:strasznie jest zyc ze swiadomoscia ze straciłas dziecko zwłaszcza jeśli czekasz na niego tyle lat ile ja czekałam:no::no::no::no::no::no:
Rozumiem. Ja też już bym chciała mieć swoje maleństwo przy sobie.
Przepraszam, że tak powiem ale musisz zmienić troszkę swoje nastawienie i nie myśleć o starcie jak o karze bo to do niczego dobrego Cię nie doprowadzi.
Będziesz na pewno wspaniałą mamą ale nie możesz się tak zadręczać i denerwować bo dzidzia w brzusiu czuje Twoje nastroje i nie chce by mama była smutna.
 
I prosze myslec tyklo pozytwnie bo Twoje malenistwo wszystko czuje to co Ty:tak:.Ja tak własnie mysle i mimo tego ze jutro mija rok jak mój drugi Aniołek odszedł to staram sie myslec pozytwnie dla Weroniki:tak:.
 
reklama
Oj doczekasz sie:tak:,moja wiercipietka to mnie juz tak pokopała ze bola mnie jelita i pecherz:angry::sorry2:.Zdrugiej strony to słodkie czuc jak dzidzia skacze:-) a razem z nia cały brzuch:sorry2:.
Ja lece bo sie dzis nie wyszykuje,nomalnie sie uzalezniłam od BB.
Buziole:happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry