• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Dzieki dziewczyny !

W poniedziałek ide na kolejna bete, wiecie jedyne co mnie trzyma przy nadzieji ze to moze byc wczesna ciaza , fakt ze dwa tygodnie temu ( tj w 6 tygodniu) mialam jedynie malenki pecherzyk ciazowy - 7 mm, a 1 maja robilam pierwszy test i nie wykazal ciazy to wskazuje na to, ze do zaplodnienia mogło dojsc pózniej i dlatego ciaza rozwija sie wolniej... na ten moment mam pecherzyk ciozowy 18 x 7 mm i 4 mm zarodek bez bisia serduszka
Ta betka mnie jedynie martwi, bo faktycznie ten przyrost jest zbyt mały, a wiem tez ze przy martwej ciazy betka moze jakis czas utrzymywac sie na tym samym poziomie albo nawet jeszcze pomalutku wrastac

Ciezko mi sie pogodzic z najgorszym, bo staralam sie o dzidzie 9 m-cy z trudem sie udalo, bo maz ma słabe nasienie a ja pco, to cud ze sie udało ! i jeszcze mojw iek mam 34 lata a to jest moja pierwsza ciąża
 
Witam, jestem. Wczoraj byłam na koncercie w Gdańsku. Fugi poczyszczone w łazience, można prysznic montować. To u mnie. Poza tym nic nowego, tyle, że jeszcze mam dużo pracy i w poniedziałek piszę głupi test komputerowy (jest naprawdę pokręcony) od którego zależy mój awans - dostałam propozycję fajną, ale warunkiem jest przejście pozytywne tego testu.
Jeszcze nie doczytałam co u was dziewczyny, tylko z ostanie posty.
Elfa75 ja miałam podobną sytuację. Zmieniłam ginka i jak mnie zbadała to wyszedł jej z usg płód młodszy niż powinien z miesiączki i określenie lekarza poprzedniego jak miałam co do wieku płodu, no i też nie wykrywała akcj serca, chociaż pęcherzyk urósł przez tydzień. Kazała mi zrobić bete w ciągu 48 h ale spadła i jak zrobiła kolejne usg to już było widać, że się wszystko odrywa. Zajęło to wszystko tydzień czasu. Jeszcze był weekend majowy musiałam czekać 3 dni na drugi wynik bety. Też przez ten tydzień żyłam w niepewności i miałąm nadzieję. Potem jeszcze z tydzień czekałąm na to aż zacznę krwawić i dopiero do szpitala. Objawy ciążowe miałam jeszcze przez kilka dni. Wiem że beta powinna wzrosnąć o kilkadziesiąt procent a wszpitalach czekają aż organizm zacznie sam się oczyszczać, wtedy wykonują zabieg, dlatego też dają środki na wywołanie jeśli samo nie przychodzi. Kochana życzę Ci powodzenia, ale nadzieji wielkich może nie mniej. Po kolejnym usg powinno już być widać.
 
Boże , czemu musimy przez cos takiego przechodzic, to jest takie smutne... nie rozumie po co sie komus cos daje a potem zabiera, wolalabym chyba nie zajsc , niz zajsc i poronic , pewnie dziewczyny pogodziłyscie sie juz ze stratą, ale ja przezywam teraz to w tej chwili i rządzą mną emocje... nie mam zbyt wielkich nadzieji, płacze juz jak na stracie..choc mam mętlik w glowie i mieszane mysli, raz pozytywne raz negatywne...

dziewcyzny prosze napiszcie jak było u was z ta betka...gosi spadła od razu, a w innych wyapdkach? czy którejs z was betka sie podnosila pomimo martwego płodu?
 
Boże , czemu musimy przez cos takiego przechodzic, to jest takie smutne... nie rozumie po co sie komus cos daje a potem zabiera, wolalabym chyba nie zajsc , niz zajsc i poronic , pewnie dziewczyny pogodziłyscie sie juz ze stratą, ale ja przezywam teraz to w tej chwili i rządzą mną emocje... nie mam zbyt wielkich nadzieji, płacze juz jak na stracie..choc mam mętlik w glowie i mieszane mysli, raz pozytywne raz negatywne...

dziewcyzny prosze napiszcie jak było u was z ta betka...gosi spadła od razu, a w innych wyapdkach? czy którejs z was betka sie podnosila pomimo martwego płodu?
elfa, kochana, mi beta spadła dopiero po poronieniu w szpitalu, niekiedy organizm nie rozpoznaje, że maluszek umarł i dalej kosmówka betę produkuje... Nie skreślaj jeszcze tej ciąży, poczekaj na następne usg!!
 
Elfa z tym się nie da pogodzić do końca, u mnie minęły 3 tygodnie, czekam na @, ale czas nie leczy ran, staram się myśleć realistycznie, ale to nie znaczy, że przestało boleć. Na pewno to wydarzenie zmieniło moje myślenie i przewartościowało pewne sprawy. Nigdy nie jest łatwo. Ale ja trzymam kciuki za Ciebie. Może masz młodszy płód rzeczywiście, ale słaby np. progesteron.
 
jesli chodzi o progesteron - to jestem zabezpieczona, lekarz profilaktycznie przepisal mi juz o 6 tygodnia dhupaston - a tak przy okazji niewiecie czy dhupaston moze spowolnic rozwoj hcg w organizmie?
 
jesli chodzi o progesteron - to jestem zabezpieczona, lekarz profilaktycznie przepisal mi juz o 6 tygodnia dhupaston - a tak przy okazji niewiecie czy dhupaston moze spowolnic rozwoj hcg w organizmie?

Elfa...niestety u mnie tak było, malucha nie było już a beta przyrastała a miałam najpierw 39 a po 72 h 48tys.
Mój gin w kolejnej ciazy kazał mi bety nie robić i sie nie katować, powiedział, ze co ma byc to bedzie i nic na to nie poradzimy...nie rób bety bo to i tak nic nie wniesie prucz kolejnych nerwów, poczekaj na kolejne usg..oczywiście ja go nie posłuchałam i zrobiłam i zanim wynik odebrałam to z tych nerwów goraczki dostałam....na szczescie beta przyrastała za 2 razem prawidłowo....a maluch sie utrzymał
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry