• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

hej dziewczyny
aj tka mi przykro że nie możesz sobie w spokoju bez problemów wszystko załatwic ale podziwiam cie ze masz siłe na te wszystkie procedury ja chyba nie dałabym rady, wczesniej nawet nie wiedziałam że można pochowac tak wczesnie stracone dzieci :-(

a u mnie nic nowego, ucze sie poleguje ile sie da, czasem cos posprzatam ale raczej jak m widzi mnie z odkurzaczem to mi go wyrywa :-D
seksu zakas i zaczynamy chodzic po scianach, nie wiem jak sobie poradzic... chyba m bedzie spał osobno bo zaczne wkrótce lunatykowac...

dzisiaj moje koszatniczki poszlały w pokoju ale jak zaczely gryźc meble to dostały pstryczka w tyłek i do klatki musiała je juz zamknąc bo trochę męczoce jest skupic uwage na 4rech glupolkach hihi

czekam teraz na m i chyba ide juz sie wypluskac wiec dobranoc dziewczyny

Edytko ciesze ze sie odzywasz
 
reklama
cześć kobiety

Jestem, poczytuję i kontroluję urodzenia....

Witamy kolejne maleństwo z drugiej strony brzuszka:-)
Edytko słonko moje...jesteś... dziękuję
Marzenko naprawdę przytulam mocno... życie jest naprawdę okrutne, taki mały człowieczek musi walczyć z okropnym chorubskiem... jest szansa na wyleczenie?
AJ nasza biurokracja czasami załamuje... ale trzymam kciuki, masz tyle siły do walki... wstyd mi że ja sie poddałam
Aga Irl dostaniesz klapsa... proszę daj znać co u was... tak bardzo ci kibicuję a teraz znikłaś... może przynajmniej na priva:sorry:
Kinkuś masz piękny, zgrabniutki brzusio:-D:-D:tak::-D
Wróbelku dobrze że trafiłaś na lekarza który walczył... trzymaj sie dzielnie, jeszcze troszkę a będziesz tuliła swoje maleństwo w ramionach, ale niech jeszcze posiedzi....
Sylwia widę że zachciewajki na całego:-)... ale pięknie tygodnie mijają:tak:

trzymam kciuki za wszystkie staraczki... do dzieła w pocie czoła...
ja juz przestałam odliczać @.... może kiedyś:-(

miłego wieczorka
 
Witam
I ja przechodze teraz ten koszmar.. jestem w 8 tygodniu serduszko nie bije a powinno, moj ginekolog prowadzacy stwierdzil martwa ciąze i wyslał mnie do szpitala na zabieg...
W szpitalu zbadali mnie ponownie, mam pecherzyk 18x7 mm w nim zarys zarodka 4 mm bez bicia serduszka, zrobili mi betke - poziom 20 800 , stwierdzili ze moze to byc wczesna ciaza i wypisali mnie wczoraj ze szpitala, kazali kontrolowac bete i powtórzyc za tydzien usg

Zaraz po wyjsciu ze szpitala zadzwonil do mnie moj gineolok i powiedzial ze sie xle zrobili ze mnie wypisali dajac i nadzieje, ze to napewno jest martwy plod i ze nie mam sobie robic nadziei bo rozczarowanie bardzo mnie zaboli
Ja jednak chce poczekac jeszcze te pare dni i sprawdzic czy cos sie zmieni,.

Powtrzozylam dzis betke po dwuch dniach beta skoczyal jedynie o 7 % tj z 20 800 na 22 200 , niewiem co myslec, czy jest jeszcze malenka nadzieja?

Ogólnie czuje sie dobrze, mam mniej mdłosci, ale sutka nadal mnie bola, nie pokojacy mam jedynie bol brzucha który trzyma mnie od ok kilku dni..

Mam teraz bardzo trudny okres w zyciu , chciałabym juz wiedziec na czym stoje nie umie oderwac od tego mysli..

Napiszcie prosze jesli miałyscie podobne sytuacje , jak myslicie jest jakas dl amnie nadzieja?
 
kinguś, śliczny, zgrabniutki brzuszek!!

13x13, po poronieniu organizm musi dojść do siebie, ten pierwszy cykl odnawia endometrium i reguluje hormony, także poczekaj, co będzie dalej. Tzn. ten pierwszy cykl trwał 19 dni, a drugi 20?
 
elfa 75 nie chce cie martwic ale beta chyba powinna wzrastac od 66 do 100 kilka procent w ciagu 48 godzin... miej nadzieje bo cuda się zdarzaja tyle tylko moge ci powiedziec. trzymaj sie
 
Elfa przytulam mocno bo wiem jak jest ci ciężko.... rzeczywiście może to być ciąża wcześniejsza aniżeli wynika z wieku ciąży względem @.... przecież z owulką jest różnie... dobrze zrobili w szpitalu że dali maleństwu szansę... i trzymam kciuki...

Pytasz ja było w naszym przypadku... no niestety jestem tutaj, serduszka zgasły
 
elfa, widzę, że i tutaj zawitałaś. Nadziei nie wolno tracić, tylko usg wyjaśni czy ciąża się rozwija. Bardzo Ci współczuję, wiem, jak boli takie czekanie i ten strach....
 
reklama
hej czytam ale głowa mi nie pracuje a jedynie boli
ELFA trzeba wierzyc ja też czekałam tydzien ale mnie się nie udało co nie znaczy że Tobie się nie uda
trzymam kciuki byś za te kilka dni pisala nam wielkimi literami że wszystko jest w porządku
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry