• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Widzę dziewczyny że przewija sie temat wieku. ja mam 26 lat mój mąż 32 kacperka urodziłam jak miałam 23 a fasolkę poroniłam jak miałam 24 lata wię różnie z tym wiekiem.

aga bardzo mi przykro ale widzę że silna z ciebei babka (chociaż pewnie w środku pęka serce) i n iedługo zobaczymy Twój suwaczek

anesto
gratuluję będzie dobrze i zapraszam na lutówki

A wiecie dziewczyny co słychać u dlaczego tak bo coś nie widzę jej tutaj
 
reklama
jezyk- no dawno sie dlaczegotak nie odzywała, mordoklejka tez cos cicho!
ale dlaczegotak chyba gdzies wyjechała, tak mi sie cos kojarzy ze na wekend.ale nie jestem pewna bo mi sie juz wszystkie mieszacie:-)
 
Pierwszą ciąże byłam co tydzień u lekarza a on nic nie widział. Mówił że wszystko jest dobrze.Aż w 10 tygodniu (8 marca 2006) powiedział że mu się coś nie podoba. Ale nic nie kazał robić ino czekać jak się będzie coś działo. No i 13 marca wylądowałam w szpitalu i nic już się nie dało zrobić. Straciłam maleństwo.
A za miesiąc następna ciąża wszystko dobrze nic się nie działo wyniki super usg również. Aż w 29+5 tygodniu nagle dostałam krwotok i w ostatniej chwili wylądowałyśmy z małą w szpitalu. Ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło.
Zresztą widzicie nas na zdjęciu. Wiki ma już 19 miesięcy.

A ja należę też do grona tych młodych mam heheh Wiki urodziłam jak miałam 21
 
Dzieki wielkie Sylus:-D


A co do lekarza to oczywiscie nie jest ten do ktorego chodziłam w ciazy! tamtego ku...sa nie chce nawet na oczy widziec! gdybym dorazu poszła do tego co teraz moja corka by zyła! ten lekarz do ktorego teraz chodze to jest ordynator ginekologii i jak byłam w szpitalu to słyszałam jak mowił do mojej mamy ze gdyby lekarz prowadzacy sie dokładnie przyjrzał to zobaczył by ze cos jest nie w porzadku i dziecko by zyło nikt nie wie ze ja to słyszałam:-(
 
reklama
no widzisz mała..lekarze to świnie i tyle! dla nich jestesmy kolejnymi przypadkami...
ja gdybym trafiła w szpitalu na innego to pewnie moze moja Ala by żyła..ale oni jej nie dali szans...bo akurat w tynm szpitalu dają szanse od 26 tyg... zabrakło nam 2 tyg:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry