• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

CARRI mam nadzieje ze wytrwam na razie lekarka mi zapisala tabletki co bym nie byla zdana tylko na siebie a sport wczoraj troszke sie poruszalam ale ciezko mi strasznie bardzo szybko sie mecze
rana mnie pokluli mnostwo badan na cukier cholesterol tsh i te wszystkie inne
 
reklama
Witam,
co prawda założyłam już jeden wątek ale postanowiłam jeszcze raz napisać w tym wątku licząc na Wasze doświadczenia i prosząc Was o poradę/pomoc.
Martwię się co z moją ciążą, czy jest prawidłowa, choć mam złe przypuszczenia, lekarz też rokuje fatalne zakończenie.
Pierwsza beta 19 dni po inseminacji - 09.06.09. 36,8mIU/ml
Druga 13.06.09. - 147,4 mIU/ml
Trzecia 18.06.09. - 324,8 mIU/ml
Dodam tylko, że druga beta była robiona w innym labolatorium.

Lekarz kazał odstawić duphaston, twierdząc, że ta ciąża nie jest dobra i musi się zakończyć, że teraz najważniejsze jest, aby beta spadała.

Czy któraś z Was miała podobnie za niską betę a mimo to ciąża była prawidłowa ? Wiem, że przyrost powinien być 66% po 48h i 114% po 72h ale u mnie trzecia beta przyrosła sporo mniej.
Kolejną betę robię jutro i za kolejne dwa dni.
Dziękuję za odpowiedzi.
 
Karola322 wiem ze najlepiej by było gdybyśmy od pierwszego dniamiały dwie grube krechy, podręczny test bety i jeszcze żeby lekarz od razu wszystko widział na USG:tak::tak: no niestety musimy czekać -oczywiście ze rano kreska wyjdzie (a przynajmniej powinna wyjść) ciemniejsza ale to nie ma znaczenia. Leć na betę i do lekarza

Asiu she
ja nie chcę iść i dostać recepty bo to nie nie kręci. Jeśli wezmę leki przed owu to nie będzie owu -trzeba naprawdę wiedzieć kiedy je zacząć brać -nie strzelać. Ja po prostu się na tym nie znam ale chcę się poznać bo lekarze często lecą rutyną a ja nie mam takiego cyklu jak Pani Kowalska i nie bedę brała leków ak ona -niech chociaż udaje że coś bada....

Carri każda kobieta ma za dużo tu i tam, ale najczęściej tylko ona tak twierdzi. Mój mąż szantażuje mnie że przestanie ze mną sypiać bo się obija... lekarz napewno coś poradzi ale dlaczego ja sama musiałam myśleć o badaniach??? dlaczego narażaja mnie na to samo -bo po pirerwszysm razie się nic nie robi??? szkoda nerwów...

Kasiu
dobrze ze te badanka robisz. Ja się na swich dowiedzialam że 35zł =50zł... to było ciekawe doświadczenie. 35zł progesteron ale pobranie krwi 15zł -to jakaś paranoja....

Będę was kochane podczytywała ale mało wylewna będę chyba bo zasmutałam się trochę... i jakąś agresję do świata mam w sobie -nie chcę nikogo urazić swoim tonem... mam mentlik w głowie choć zapewne dobrze że teraz się dowiedziałam a nie po roku starań...
 
Asiu she ja nie chcę iść i dostać recepty bo to nie nie kręci. Jeśli wezmę leki przed owu to nie będzie owu -trzeba naprawdę wiedzieć kiedy je zacząć brać -nie strzelać. Ja po prostu się na tym nie znam ale chcę się poznać bo lekarze często lecą rutyną a ja nie mam takiego cyklu jak Pani Kowalska i nie bedę brała leków ak ona -niech chociaż udaje że coś bada....

Dobrze zrozumiałam, że jeśli się bierze np. duphaston od przypisanego 16dc a przed tym 16 dniem nie było owu, to ona nie przyjdzie, bo duphaston ją zblokuje? :confused: O matko, nie strasz mnie :-(

Mój mąż szantażuje mnie że przestanie ze mną sypiać bo się obija...

Jakbym swojego M słyszała. Jak ostatnio mu jęczałam, że przydałoby się zrzucić co nieco, to mi powiedział, że jak się przyda to on sam mi to powie, bo nie chce mieć w domu wieszaka a kobietę :-)

Będę was kochane podczytywała ale mało wylewna będę chyba bo zasmutałam się trochę... i jakąś agresję do świata mam w sobie -nie chcę nikogo urazić swoim tonem... mam mentlik w głowie choć zapewne dobrze że teraz się dowiedziałam a nie po roku starań...

Wiesz Agatko myślę, że żadna z nas nie poczułaby się urażona. Za dobrze same znamy wahania nastrojów. Więc pisz śmiało co tylko Ci leży na serduchu i w głowie. Może wyrzucenie tego z siebie Ci pomoże?

Mi pomaga...
 
Ola ehh bidulko ....Jeszcze troszeczke sie pomeczysz a potem @ zniknie ....Trzymaj sie dzielnie!

13x13 nie zakladaj z góry ze z dzidzisuia nici Poczekaj z osadami do momentu kiedy wrócisz od lekarza.... Zamartwiasz sie na zapas .....Co do lekarzy....duuuzo by o nich pisac.Ja sama porobilam sobie badanka nawet sie lekarza nie pytalam ...i lepiej mi z tym :)
Nie mozna oceniac tez lekarzy gdyz moze miał cos innego w planach Porozmawiasz z nim i najwyzej zmienisz lekarza ale uwiez mi lekarz na pewno nie chcial Twojej krzywdy...
Nie mozesz sie zamykac w sobie , bo to nic nie pomoze...wylewaj swoje złosci i smutki zawsze jest choc troszeczke lzej

Kaska0201 bedzie dobrze napoczatku zawsze jest ciezko a potem to juz z górki Dla zdrowia warto sie poswiecic :tak:

Karolinka z tego co piszesz betak rosnie wiec chyba nie jest nic straconego....Ja na Twoim miejscu poszla na konsultacje do innego lekarza:confused:
 
reklama
Witam,
co prawda założyłam już jeden wątek ale postanowiłam jeszcze raz napisać w tym wątku licząc na Wasze doświadczenia i prosząc Was o poradę/pomoc.
Martwię się co z moją ciążą, czy jest prawidłowa, choć mam złe przypuszczenia, lekarz też rokuje fatalne zakończenie.
Pierwsza beta 19 dni po inseminacji - 09.06.09. 36,8mIU/ml
Druga 13.06.09. - 147,4 mIU/ml
Trzecia 18.06.09. - 324,8 mIU/ml
Dodam tylko, że druga beta była robiona w innym labolatorium.

Lekarz kazał odstawić duphaston, twierdząc, że ta ciąża nie jest dobra i musi się zakończyć, że teraz najważniejsze jest, aby beta spadała.

Czy któraś z Was miała podobnie za niską betę a mimo to ciąża była prawidłowa ? Wiem, że przyrost powinien być 66% po 48h i 114% po 72h ale u mnie trzecia beta przyrosła sporo mniej.
Kolejną betę robię jutro i za kolejne dwa dni.
Dziękuję za odpowiedzi.
Ja bym jeszcze poczekała z odstawieniem duphastonu do następnej bety. Nie przesądzajmy tak szybko, bo beta rośnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry