• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Hej Dziewczyny!

SHE ja pierwsza @ dostałam po 37 dniach a druga po 31 a przed zabiegiem zawsze jak w zegarku co 28 dni

She ja dostałam @ po 31 dniach, właśnie mam 5 dzień (końca nie widać). Też się nie mogłam doczekać, bo to oznaczało jakiś powrót do normalności. Jak wrócę z urlopu to idę do ginki.

Ja się właśnie dlatego boję i martwię kiedy dostanę, bo regularność okresów to nigdy nie była mocna strona mojego organizmu. Był czas kiedy potrafiłam czekać na @ 60 dni i więcej. Wtedy jeszcze nie leczyłam się u mojego teraźniejszego gina, a u innych. I od każdego z nich słyszałam: "taka pani uroda" albo "to pewnie przez wyjazd do Grecji". Dopiero Miś starał się podjąć walkę z tymi wahaniami. Póki co od grudnia miałam co 31-33 dni. Ale teraz jakoś mam przeczucia, że na @ po poronieniu przyjdzie mi czekać dłużej. Może nawet trzeba będzie wywołać? :-(

co do walki podobno nie powinno sie robic żadnych postanowieć typu : od poniedzialku" bo sie nie udaje lepiej od jakiegokolwiek innego dnia
ja zaczelam od piatku i zamierzam sie zważyc dopiero w piatek za tydzien

No widzisz Kasiu ja to chyba na serio inna jestem, bo mi do tej pory żadna dieta zaczynana od innego dnia niż poniedziałek nie wychodziła. Dlatego muszę zacząć wraz z początkiem tygodnia. Póki co będzie mnie obowiązywała tylko jedna zasada: ZERO SŁODKIEGO. Nie chcę stracić dużo, bo tylko 3kg, żeby wrócić do mojej standardowej wagi. Odstawienie słodkiego na pewno zadziała. Zamiast cukierka będzie jabłko, pomidorek, ogórek, czy inny owoc lub warzywko. Jakby nie było to lato i można łatwiej znaleźć zastępstwo słodkiego niż zimą :-)

Życzę Wam miłego dnia Dziewczyny. Postaram się tu jeszcze zajrzeć, ale mój M dziś jest w domu (a miał iść do pracy, tylko plany się zmieniły) i muszę się nim po tygodniu jego późnych powrotów trochę nacieszyć :-)
 
reklama
witam wekendowo
Gosia- oczywiscie ze owulacja jest mozliwa przed okresem i tak jest najczesciej, ja tez tak miałam! wiec sie nie martw!

ja dzis szczęsliwa bo i ja w domciu i męzus.. mam dosyc szpitali,igiel, krwi a tu do konca trzeba sie kłuc, no ale damy rade.
2 lipca ide do szpitala i pewnie znowu mnie zatrzymaja na pare dni...
z drugiej strony czuje sie tam bezpieczniej. ale moje malenstwo nie nawidzi KTG, ciągle sie wierci i denerwuje,wypina pupą a tam męcza po 2 razy dziennie KTG.
na USG pani dr pokazywala mi co jest między nóżkami i nic nie widzialysmy, więc potwierdzila ze dziewczynka, no chyba ze siusiak sie zadarł do góry a my patrzyłysmy od spodu pupki bo miala nóżki złączone;-)

musze wam powiedziec ze ciuszki juz mamy wszystkie, co chwila zagladam do szuflady i je oglądam, są takie cudne ze nie moge sie napatrzec, z innymi rzeczami poczekamy do konca lipca.
z całego serca wierze ze sie uda! i wierze ze uda sie kazdej z WAS!!!
 
She ja mialam po 5 tygodniach ale są tu dziewczyny co mialy nawet po 8 czy 9 tygodniach. nie myslec o tym za duzo! bo organiz sie sam blokuje. ja mialampo porodzie mega nieregularne okresy!
 
cześć wszystkim.

Córka pojechała, ale pusto w domu.. buu..
Syluś, tez otwieram szafki i nie mogę sie nadziwić, że ktoś to założy.
A ten ktoś wczoraj dał mi popalić, myslałam,że wyskoczy. Dziś już spokojniejsza jest,ale ciągle się kręci.
Asiu, Ja swoją pierwszą @ po poronieniu dostałam po 28 dniach, i późiej też regularnie, ale wiem,że to nie reguła. zależy od tygodnia poronienia, czasu gojenie się rany, organizmu.
 
Cześć wszystkim!!!

Syla to musi być fajne uczucie oglądać takie małe ciuszki z przeznaczeniem dla twojego lokatorka z ciałka. Wiem, że szpitale są okropne i kłucie sama tego nie znoszę, ale już tak niewiele Ci zostało.

Selenka teraz masz pusto a już niedługo będziesz miała powiększoną rodzinkę.:-)

She - spokojnie czekaj na @, ja na początku też już chciałam mieć, potem sobie odpuściłam to myślenie w końcu bo tak to pewnie głupia małpa przyszła by mi na wyjazd jak bym za mocno się stresowała.

No a ja w poniedziałek wyjeżdzam. Jeszcze muszę trochę poprać, zebrać truskaweczki z działki, pójść do dewelopera złożyć jedną reklamację i no się spakować. Chyba zrobię sobie listę, bo zapomnę czegoś.
 
mój jezyk odszedł do nieba :-( wczoraj zrobił się zimny, dogrzewalam go butelka z ciepla woda, lampą, cieplym mleczkiem. Rano nie chciał jeść :-( . poplakalam sie jak dziecko :-(
 
reklama
Dziewczynki ostatnio was troszkę zaniedbywałam więc dołączę nowe wynalazki ;-)
061909192035.jpgkonik.jpgnietoperek.jpg061909192753.jpg061909192334.jpg
061909192859.jpg
Rewelacja PATi
13x13 robie takie rozne rzeczy z masy solnej "stare dziewczynki wiedza ;-) aniołków tez mam troche na sprzedaż jeszcze mi zostały
Ja ma Aniołka naprawde sliczny, polecam każdemu. No i oprócz Aniołka mam jeszcze do Niusi nietoperka :tak::tak::-):-)

hej dziewczynki

mnie dzis @ wykancza nigdy nie mialam tak obfitych jak ta i poprzednia czyli pierwsza po zabiegu tyle ze po tabletkach nie boli
zmykam bo zmeczenie mnie dopadlo no i ssie w brzuchu a dzis pierwszy dzien mojej walki z kg wiec mysle ze jak zasne to przestane byc glodna
Kochana ja juz mam odlot po tabletkach tak mnie brzuch napitala. Co do odchudzania to racja nigdy nie mów że zaczniesz od poniedziałku:tak::tak::tak:

witam wekendowo
G

ja dzis szczęsliwa bo i ja w domciu i męzus.. mam dosyc szpitali,igiel, krwi a tu do konca trzeba sie kłuc, no ale damy rade.
2 lipca ide do szpitala i pewnie znowu mnie zatrzymaja na pare dni...
z drugiej strony czuje sie tam bezpieczniej. ale moje malenstwo nie nawidzi KTG, ciągle sie wierci i denerwuje,wypina pupą a tam męcza po 2 razy dziennie KTG.
na USG pani dr pokazywala mi co jest między nóżkami i nic nie widzialysmy, więc potwierdzila ze dziewczynka, no chyba ze siusiak sie zadarł do góry a my patrzyłysmy od spodu pupki bo miala nóżki złączone;-)

musze wam powiedziec ze ciuszki juz mamy wszystkie, co chwila zagladam do szuflady i je oglądam, są takie cudne ze nie moge sie napatrzec, z innymi rzeczami poczekamy do konca lipca.
z całego serca wierze ze sie uda! i wierze ze uda sie kazdej z WAS!!!
Super że w domciu jesteście. Wyobrażam sobie jaka to radośc oglądać takie mini ciuszki dla kogoś kogo mamy pod serduszkiem:blink::blink:

mój jezyk odszedł do nieba :-( wczoraj zrobił się zimny, dogrzewalam go butelka z ciepla woda, lampą, cieplym mleczkiem. Rano nie chciał jeść :-( . poplakalam sie jak dziecko :-(
Przykro mi, taki był milusi...

A ja się z Wami witam. Jak juz pisałam mam odlot po tabletkach. A leci ze mnie jakby kranik odkręcili. Jak tak dalej będzie leciało to nie wiem czy do szpitala się nie wybiore.:wściekła/y::wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry