Witam Was serdecznie i dla każdej z osobna przesyłam pozdrowionka!!
Wprawdzie dzień jest pochmurny ale za chwilkę odpalamy grila i będziemy wsuwać kiełbaski

Nie ma to jak w domu!!!
Byłam dziś u mojego maleństwa -pomniczek jest przepiękny... po raz pierwszy gdy poszłam nie płakałam jak bóbr choć serce ścisnęło mi się z bólu... pomyślałam że nie wolno mi płakać bo mój aniołek jest już bezpieczny a jest cały czas tutaj i w każdej chwili mogę z nim porozmawiać...
Asiu świetnie ze przygotowania ruszyły!!! a jeśli chodzi o pracę -już sobie przypomniałam co to znaczy!!! Nie śpij w pracy bo szef pomyśli że tak powinno być i Cię tam zamelduje!!! a ślub będzie piękny!!! byłam teraz na ślubie cywilnym i było cudownie -panna młoda piękna w białej sukni!!! super
Ola81 dobrze że lepiej się czujesz!!! ja staram się nie płakać ale jak przychodzi czwartek i początek nowego tygodnia który powinien być to budzę się rano i nie mam siły wstać z łóżka...
Kinguś -świetnie ze Kinia szaleje!!! odpoczywaj i niczym się nie przejmuj kochana!!!
Edytko witaj usłyszałam kiedyś że nie wolno płakać za dzieckiem bo to aniołek i powiedział to ktoś kto stracił 8 letniego synka... staram się o tym pamiętać
Lenka ja nie zgłębiałam się w tematykę endometrium aloe lekarz mi powiedział że byłby problem gdyby było cienkie bo to oznaczałoby ze jest nieodbudowane... jako że stwierdził że wszystko jest w porządku nie czytałam o tym ale to może przed @ jest takie a lekarz niepotrzebnie Cię zmartwił? idź na badanie po @ i wtedy się okaże że wszystko ok oczywiście!!!
Gosiu
zawsze możesz liczyć na dobre słowa i kciuki z mojej strony i ze strony każdej tutaj dziewczyny!!! jeśli chodzi o starania to sprawa indywidualna i niestety nie zależy od naszych słów... ja dostałam zielone światło po pierwszej @ ale co z tego? progesteron leży i nie ma dzidziusia... nie przemęczaj się teraz...
Haniu za niedługo będzie z górki.
Agnieszka0240 jeśli chodzi o usg ja miałam przez brzuch w 11tc i wtedy się okazało ze serduszko nie bije... ale lekarz chciał mi takie zrobić w 13 bo tak się ze mną umówił ale już nie zdążył niestety.... mnie dopada lenistwo jak usiądę na chwilkę a zazwyczaj niestety nie mam na to czasu
Ilonko obym faktycznie musiała zwolnić!!! ostatnio też byłam taka rozpędzona -jak już zwolniłam to najchętniej nie wstawałabym z łóżka!!! a jeśli chodzi o planowanie -to ja krótkoterminowy plan mam i chętnie go zmienię całkowicie jeśli będzie trzeba

a jeśli chodzi o lekarzy... oni po prostu nie wiedzą jaki wielki wpływ mają na nasze życie... tak łatwo mogą je zmienić w koszmar. Ja miałam robione usg w 4 tc, w 6 tc 2 razy, w 8tc, w 9 tc i ostatnie w 11tc i to nic nie dało....miałam tylko szczęście widzieć że takie maleństwo ma tak piękne serduszko i tak cudnie skacze w brzuszku....
Sonitko cóż nieważne są kłótnie ale godzenie się

dobrze że mamę przebadali teraz trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrówka!!!
Mazia upominaj się o wszystko co może w przyszłości oszczędzić Ci wszelkich zmartwień.
Gosiakg82 ja niestety nie znam się na wynikach ale wszystkie odbieram w przeddzień wizyty u gina albo nawet przed jak sie da bo bym oszalała!!! nie martw się póki nie skonsultujesz się z lekarzem i trzymam kciuki
Karola71 a gdzie Ty tak pędzisz? zatrzymaj się na chwilkę tutaj
Gośka40ja witaj
Alutka17 jakąś melancholię w wypowiedzi wyczuwam? mam nadzieję ze się mylę...
Gabrysiaa witaj, trzymam kciuki za badanka. Ja już pomniczek widziałam i z jednej strony ulżyło mi bardzo że moje dziecko jest tutaj a z drugiej żałuję ze nie mogę zmienić losu i mieć Ją dalej w brzuszku... oddałabym wszystkie skarby świata za to zeby tego pomniczka nie musiało być...
Witaj
GosiuLew -niestety po urlopie czas niemiłej harówki

a posiedziałoby się jeszcze na wolnym... to dość krótki cykl... wiesz co na to lekarz? bo ja jestem już głupia -jak długi źle, jak za krótki też źle... nie mam siły już myśleć o tym wszystkiem
Nikki dobrze że wszystko dobrze i cieszę się z Twojego pozytywnego myślenia!! oby tak dalej

Będziesz spokojniejsza i dzidziuś też będzie szczęśliwszy!!! całuski dla brzusia
Agnieszka&Emilly gratuluję wytrwałości i wiary Dla /twojego Aniołka (*). Dziękuję za nadzieję...
Patrycjaa dla Twojego Aniołka (*). Bardzo mi przykro ze w szpitalu tak Cię potraktowano bo to jest najtrudniejsza chwila... Ale pomyśl że Ci ludzie nie pojawią się więcej w Twoim życiu... teraz musi w nim gościć nadzieja. Pytania dlaczego zadawałyśmy sobie wtedy i towarzyszą nam one cały czas... niestety nie ma odpowiedzi
Martuśka23 dla Twojego Aniołka(*) staranka to indywidualna sprawa ale trzymam kciuki za dobre wyniki badań i zielone światełko!!!
Pixelko co u Was???
Kochane teraz uciekam -przykro mi ze z każdym tygodniem jest nas tu coraz więcej... miłego weekendu!!!