Miroslava1979
Szalona Żoneczka ;-)
Dziewczyny, ja pierwszy raz poroniłam 7 lat temu i naprawdę nie było dnia, żebym nie pomyślała o tej kruszynce. Wiecie, a najgorsze jest to, że ja byłam dokładnie w tym samym tyg. ciąży, co moja koleżanka. Ona wogóle nie dbała o siebie, nie chodziła do ginka( poszła w 7 misiącu jak ja ja pogoniłam) żarła jakieś tabletki , bo się przeziębiła, ale tych tabletek nie wolno było brać w ciąży I ona urodziła zdrową córkę, i ta dziewczynka idzie juz do pierwszej klasy, a moje maleństwo patrzy na mnie z nieba....

bo skoro tyle tych bocianow to napewno ktorys zostawi malenki prezecik
a moze powiesz mi jeszcze jesli wiesz gdzie ja mam to kupic w aptece mozna? bo na tej wichurze to nawet niewiem czy jakis zielarski sklep jest