• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

mała- tez czytałam o tej czarnej malwie :-) więc do dzieła z tymi ziółkami:-)
ja mam dzis 14 dzien cyklu, śluzik typowo jak w dni płodne...ale bym juz chciała...
no ale nie mozna!
własnie sie pakuje do szpitala na jutro, niby wieczorem juz wyjde ale na wszelki wypadek wezme wszystkie potrzebne rzeczy...
no a jak sie mała czujesz dzis? no i co zamierzasz bo chyba ci sie tez konczy macierzynski za pare dni???
 
reklama
Czesc dziewczynki!
Od wczoraj mam podły humor. Moj M jest bardzo chory. Wiedzialam, ze mial kiedys problemy z watroba ale nie przypuszczalam ze az takie. Ostatnio zle sie czul, zrobil badania i wyszly fatalnie. Musi przejsc na diete watrobową(zero tluszczu, zero alkoholu, zero przypraw, niektore warzywka i gotowane mieso).Jesli za miesiac sie nie poprawią to bedzie bardzo źle. Wyć mi się chce. Jeszce lekarz sie go pytał czy chce założyć rodzine bo to bardzo odpowiedzielne a z jego stanem zdrowia, musi to przemysleć......Nie mam juz sil przez te wszystkie nasze nieszczescia. Dlaczego tak sie dzieje??.......
 
alla, kochanie, strasznie mi przykro, ale mam nadzieję, że wszystko się jeszcze ułoży. Musicie wierzyć, ze będzie dobrze! Pamietaj cuda sie zdarzaja. Opowiem Ci historie mojej babci.


Moja babcia zachorowała na raka, to była ziarnica złośliwa, okropne. Była naprawdę ciężko chora, lekarze nie dawali jej prawie żadnych szans. Przez ten ciągły ból zaczęła popadać w alkoholizm, bo tylko to pomagało jej zapomnieć.....Aż pewnego dnia przyszłam na swiat ja, wtedy moja babcia jeszcze piła, ale rak jakby zaczął odpuszczać, potem ja zaczęłam juz chodzić i co najgorsze zaczęłam naśladować zataczającą się babcię. Wtedy moja babcia wzięła się za siebie, poczuła że musi żyć, że ma dla kogo i wiesz, stał się cud, babci rak poszedł w siną dal, a babcia przestała pić. Teraz Ona już nie żyje, ale była moją najlepszą przyjaciółką. Zmarła 6 lat temu, a ja naprawdę strasznie za Nią tęsknię!
 
Kurde dziewczyny ten internrt doprowadza mnie do szału cały czas gubi sygnał:-(
Allu strasznie mi przykro ale moze bedzie dobrze mam nadzieje ze sie ułozy napewno sie ułozy wszystko po waszej mysli!
Sylu wcale sie ostatnio nie czuje:baffled: a co dalej zamierzam to sama jeszcze niewiem pod koniec lipca M przylatuje tu na 2 tygodnie a po tym jego urlopie zabieram sie z nim w tamta strone tak mysle gdzies na 2 lub 3 miesiace wydaje mi sie ze dobrze mi zrobi zmiana otoczenia i klimatu
 
właśnie stwierdziłam że nie powinnam się denerwowac o byle co, ale jak tu sie nie denerowowac....prosta piłka...zagadała dziś do mnie bratówka...27 tydz ciazy, wszystko pieknie, niby wie co przeszłam a wykazuje totalny brak wyczucia....dzis przez dobra godznine na gg nadawał mi o tym jak to ona sie fantastycznie czuje w ciazy i jak to wspaniale czuc jak maluszek sie rusza...a na koniec zaserwowała mi tekst- no a ty gdybys wiedziała ze masz o siebie inaczej dbac to w którym bys był tygodnu? no myslałam ze jej łeb urwe...jak to inaczej dbac? inaczej tzn lepiej? poczułam sie tak jakby ona sugerowała ze to z mojej winy straciłam ciąże....wrrrr..........wsicekła jestem
 
Dziekuje Wam Kochane. Przepraszam ze zamartwiam was moimi problemami ale musialam to z siebie wyrzucic. Moj M jest wspaniały i mowi mi ze bedziemy mieli gromadke dzieci. On jest silny i sie tak latwo nie podda. Powtarza mi ze za miesiac wszystko wroci do normy, ale ja sie tak strasznie boje...Po raz pierwszy pomyslalam ze moze go kiedys przy mnie zabraknac...Tak bardzo go kocham.
 
Modroklejka, olej ją, niektórzy mają tyle taktu, co nic. Musisz być spokojna. A ta niech sobie paple co chce, przecież Ty wiesz jak było naprawdę, a ona napewno Cię nigdy nie zrozumie....
 
Jakas naprawde nie powazna ta twoja bratowa Mordoklejko moze ktos powinien jej powiedziec ze czasem warto sie chwile zastanowic nad co sie mowi a nie plesc trzy po trzy co slina na jezyk przyniesie! Nie dziwie sie ze sie zdenerwowałas!
 
reklama
Mirka ma racje napewno nie jest to łatwe ale trzeba sie nie denerwowac tak czesto bo napewno nie pomaga a jak sie człowiek tak nakreca nakreca to juz pozniej sam niewie o co sie wscieka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry