• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Wiecie, ja mam tez takich durnych sąsiadów, wsród nich są szwagierka i szwagier. Przez to że oni maja gospodarstwa a ja nie, to twierdzą, że ja jestem nierobem(tylko że to nas nawiele rzeczy stać a ich nie, i wszyscy od nas kasę pozyczją) A ja mam ich głęboko gdzieś i nie utrzymuje z Nimi kontaktu. Oni chodzą do siebie na kawki i wszyscy wzajemnie d***y sobie obrabiają. A ja siedzę tutaj i klikam z Wami:-)I mam swięty spokój!:-D
 
Ja mam podobna sytuacje obok nas mieszka siostra mojego taty i tez ma taki beret zryty nie moze przetrawic jak cos sie komus uda i tylko czeka zeby sie komus noga powineła! tylko siedza na podworku i obrabiaja tyłki kazdemu kto idzie ulica!!!!!
 
niby macie racje...on jest jakaś dziwna, i od zawsze jak ją znam taka była...ich ciąża to był niby wpadka...tzn znali sie 4 lata, ale mowy o slubie nie było, a ze nikt nie wykazywał zainteresowania co u niej to najpierw masakrycznie sie odchudzała...tak ze przy wzroscie 173 cm wazyła 56 kg i mówiła ze to ok, potem wymyśliła sobie chore nerki a ze w tym temacie nie da sie lekarza oszukac to wymysliła sobie ze ma bolące okresy, palmienia, upławy a na koniec ze ona nie moze miec dzieci i tak zawórciła wszystkim w głowach, z lekarzem na czele...tak ze dał jej mase jakis tabletek wspomagających owulacje i innych hormonalnych i nagle po 2 mc ciąża...i wielkie udawane zaskoczenie....na dodatek kłamie na kazdym kroku zaczynając od tego w jakiej to fantastycznej promocji kupiła misker-choc w rzeczywistosci zapłaciła tyle co ja, a konczac na tym ze twierdziła ze czuje ruchy dziecka w 12 tyg ciazy!!!!
trudno mi olac ta sytucaje bo mojemu mezowi bardzo zalezy na dobrych kontaktach z bratem i mimo ze on jej tez nie lubi to sztucznie udaje ze jest ok....na dłuzsza mete to strasznie frustrujące....
jak staram sie ja w miare kulturalnie olewac to sie obraza i mówi wszystkim ze chyba sie na nią obraziłam....potem mnie wszyscy mecza.....
 
witam po małej przerwie
najważniejsze to starać się podejść do wszystkiego z dystansem choć sama wiem że to nie jest proste. mój M jest bardzo zdziwiony że nadal chcę mieć dzieciątko bo jeszcze dwa tygodnie temu mówiłam że to moja ostatnia ciąża.
a biust? narazie tydzień po zabiegu jeszcze duży ale myślę że zaraz zacznie maleć.
 
To chyba nikt nie cierpi ta moja ciotka to nawet nie moze zniesc tego ze ja mam studia a jej dzieci ledwo po konczyły podstawowke a i nawet to nie wszystkie ze jak poznałam meza to powiedziała ze poleciałam na kase bo po dwuch miesiacach znajomosci kupił mi samochod :baffled::szok: a jej corki wzieły sobie takich nierobow a w dodatku pijakow:baffled: przeciez to jakies nienormalne jest
 
Modroklejka, sorry,że Ci to mówie, ale ta Twoja bratowa to chyba jest naprawdę chora, tyle, że na głowę.:tak:Wioesz co, zrób sobie kawke, zjedz kawałek czekolady, to odrazu Ci się lepiej zrobi:-) A jak nie to pisz o tej**** ile wlezie:-)niech Ci ulży

Mała, cudze szczęście niektórych w oczy kłuje...
 
reklama
MORDOKLEJKO-

SĄ LUDZIE I TABORETY!!
olej ją i w ogóle nie słuchaj
ja mam taką nietaktowną kolezanke i od czasu porodu nie mam ochoty sie z nią widziec! bo wiem ze jakis głupi tekst by poleciał!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry