• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Brat M od jakiegoś czasu chciał sprzedać tego espace'a. Ale mimo wystawionych ogłoszeń nikt się nie zgłaszał. Teraz jak postanowiliśmy, że to idealne auto na nasz ślub, zadzwonił jakiś facet i w niedz będzie go oglądał. Ja wiem, że to nie oznacza, że z miejsca go kupi, ale znając nasze ostatnie szczęście wcale się nie zdziwię jak tak się stanie. Auto jest młode, zadbane. Prosi się o kupno. Brat M mówił, że może powiedzieć temu facetowi, że może go dostać po 24/10, ale my stanowczo powiedzieliśmy, że to nie wchodzi w rachubę i jak facet będzie zdecydowany to ma go oddawać nie patrząc na nas. To uczciwe podejście. Inaczej facet by się rozmyślił i co? Jeśli to auto pójdzie to nie mam pomysłu na inne. M ma. Ale mi się nie podoba. I mamy problem...

W razie czego ja was moim seicento podwiozę :cool2::-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Witam Was Dziewczyny,
...od rana siedze przed kompem i czytam wasze wypowiedzi, bardzo Wam współczuje i mocno przytulam. Jestem bardzo zaskoczona :baffled: że tyle kobiet spotkało to samo a ja myślałam, że jestem sama. 5dni temu miałam zabieg usunięcia martwej ciąży, jak narazie fizycznie czuje się oki i chyba jast wszystko wpożądku, nie krwawie mam jeszcze małe plamienia, ale psychicznie jest fatalnie. Dzięki Wam przez chwile zrobiło mi się lepiej. Chciałam się dowiedzieć, jak długo trzeba czekać po zabiegu aby zacząć ponowne starania się o dzidziusia.
Pozdrawiam i jaszcze raz dziękuje :-(
 
Witam Was Dziewczyny,
...od rana siedze przed kompem i czytam wasze wypowiedzi, bardzo Wam współczuje i mocno przytulam. Jestem bardzo zaskoczona :baffled: że tyle kobiet spotkało to samo a ja myślałam, że jestem sama. 5dni temu miałam zabieg usunięcia martwej ciąży, jak narazie fizycznie czuje się oki i chyba jast wszystko wpożądku, nie krwawie mam jeszcze małe plamienia, ale psychicznie jest fatalnie. Dzięki Wam przez chwile zrobiło mi się lepiej. Chciałam się dowiedzieć, jak długo trzeba czekać po zabiegu aby zacząć ponowne starania się o dzidziusia.
Pozdrawiam i jaszcze raz dziękuje :-(

Witaj Matyś. To forum pomaga się pozbierać, więc zostań z nami. Co do starań - chyba nie ma reguły. Porób badania, odsapnij chwilę. Poczekaj na pierwszą po poronieniu @ i pogadaj z ginem. Ja poroniłam pod koniec maja, a już na koniec czerwca dostałam zielone światełko. Tego samego życzę i Tobie :-)

Światełko dla Twojego Aniołka [*]
 
Jestem z rańca.
Znowu przeraziłyście mnie produkcją:confused2: no ale cóż postaram sie doczytać co u Was.
Mam nadzieję że nie natknę się na smutki -tyle ostatnio fasolinek i staraczek a jakiś wirus przygnębienia się wkradł. To forum jest nadzieją i tym ma pozostać -każda z nas pojawia się tutaj załamana, ale podnosi się i stara się podnieść kolejną dziewczynę która tutaj trafia. Każda musi uwierzyć że można -że z czasem jest lepiej -choć ból nigdy nie mija...

Ja jutro mam USG genetyczne -dziś mi się śniło że wszystko ok wiec idę pro forma:-p kiepsko spałam a deszcz tak pięknie padał ze co 30 min lądowałam na kibelku:eek: Może któraś z Was mi wyjaśni skąd sie biorą w Wawie takie bydlackie pająki:szok::szok::szok: w nocy jak dostrzegłam go na ścianie to S musiał interweniować a ja już nie mogłam zasnąć:crazy:jak się wyleczyć z tego obrzydzenia?????

Karola322
masz rację -tylko wiara -wiara przed sobą przede wszystkim:tak: świat jest łatwo oszukac -uśmiechając się i nie płacząc ale my musimy tochę oszukać siebie. Kisdy się uda -fasolka jakby czuła naszą wiarę i się pojawia;-) wiesz co było jak mój S powiedział że sosu to on nie będzie jadł i ryżu też nie chce????? razem z garem wylądowało w koszu -od tamtej pory mu wszystko smakuje:-)
WITAJCIE KOCHANE JA JUŻ OD 7 NA NOGACH ZJEDLIŚMY Z MĘŻUSIEM ŚNIADANKO I POSZŁAM DALEJ LULU I DOPIERO TERAZ WSTAŁAM. NIESTETY MUSZĘ STARAĆ SIĘ SPAĆ W DZIEŃ BO W NOCY ZA BARDZO NIE MOGĘ JAK NIE SIKU TO JESTEM GŁODNA A NAJGORSZE TE SNY MASAKRA. ALE PODOBNO TAK JEST ŻE KOBIETY W CIĄŻY MAJĄ JAKIEŚ TAKIE GŁUPIE SNY ALE MAM NADZIEJĘ ŻE SZYBKO PRZEJDĄ BO DZIŚ ZNOWU PÓŁ NOCY NIE SPAŁAM:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:.
AGATKO JEŚLI CHODZI O PAJĄKI TO SIĘ CHYBA NIE WYLECZYSZ Z TEGO OBRZYDZENIA JA SIĘ ICH BOJĘ JAK TYLKO ZOBACZĘ JAKIEGOŚ A NIE DAJ BOŻE PRZED SNEM TO DOPÓKI GO NIE ZABJIE TO NIE PÓJDĘ SPAĆ OSTATNIO GANIAŁAM TAKIEGO ODKURZACZEM O 23.00 A MÓJ MĘŻUŚ SIĘ ZE MNIE ŚMIAŁ ŻE CZASEM JESTEM NIENORMALNA:-):-).
A ODNOŚNIE JEDZONKA TO NA MOJE NIE DZIAŁA WYRZUCENIE JEDZENIA DO KOSZA MÓJ MĄŻ MA TO PO SWOIM TATUSIU. TEŚCIU JAK MU COŚ NIE SMAKUJE TO NIE ZJE. WCZORAJ ZROBIŁAM FASOLECZKĘ TAKĄ DOBRĄ I ZASMAŻKĘ DLA NIE GO OCZYWIŚCIE TA ZASMAŻKA BYŁA ZA SŁUCHA WIĘC WZIĘŁAM SITKO I WYRZUCIŁAM TAMTO STARE I ZROBIŁAM HRABIEMU NOWE NIE ODEZWAŁAM SIĘ ANI SŁOWA BO NIE CHCE MI SIĘ DENERWOWAĆ BO JEST KRUSZYNKA W BRZUSZKU A ONA JEST NAJWAŻNIEJSZA.A Z MĘŻEM JAKOŚ SOBIE PORADZĘ Z TĄ MOJĄ DUŻĄ CHOLERĄ:-):-).
A ODNOŚNIE WASZEGO TEMATU PO PORONIENIU TO JA MIAŁAM ZABIEG 0 11.00 A O 12.00 SIĘ OBUDZIŁAM I WYSZŁAM DO DOMU NIE DOSTAŁAM ŻADNEGO LEKU PRZECIWBÓLOWEGO DZIEŃ PO ZABIEGU DOSTAŁAM INFEKCJI I ZAKAŻENIA I MIAŁAM GORĄCZKĘ PRAWIE 40 STOPNI PO TELEFONICZNYM KONTAKCIE Z LEKARZEM KAZAŁ MI BRAĆ IBUPROM NA ZBICIE GORĄCZKI BO TO BYŁA NIEDZIELA I TAK SOBIE JĄ ZBJIAŁAM CAŁY DZIEŃ NÓG NIE CZUŁAM OD KOLAN W DÓŁ A OKAZAŁO SIĘ ŻE ZROBIŁ SIĘ SKRZEP I NIE MIAŁAM ŻADNEGO PLAMIENIA BO TAM SIĘ WSZYSTKO ZABLOKOWAŁO JAK POSZŁAM W PONIEDZIAŁEK DOSTAŁAM LEKI NA OBKURCZENIE MACICY I CAŁY TYDZIEŃ NIE SPAŁAM BO Z BÓLU NIE MOGŁAM WYTRZYMAĆ MACICA SIĘ OBKURCZYŁA W CIĄGU TYGODNIA A JA MYŚLAŁAM ŻE UMRĘ W TYM CZASIE. MIESIĄCZKA PRZYSZŁA 26 DNI PO ZABIEGU I WSZYSTKO SIĘ UNORMOWAŁO NA SZCZĘŚCIE.
DOBRA KOCHANE ALE SIĘ ROZPISAŁAM JUŻ DOŚĆ TEGO WSPOMINANIA BO TO TROCHĘ BOLI PROSZĘ SIĘ UŚMIECHNĄĆ I BYĆ DOBREJ MYŚLI:-):-):-). BUZIACZKI KOCHANE
 
Witam Was Dziewczyny,
...od rana siedze przed kompem i czytam wasze wypowiedzi, bardzo Wam współczuje i mocno przytulam. Jestem bardzo zaskoczona :baffled: że tyle kobiet spotkało to samo a ja myślałam, że jestem sama. 5dni temu miałam zabieg usunięcia martwej ciąży, jak narazie fizycznie czuje się oki i chyba jast wszystko wpożądku, nie krwawie mam jeszcze małe plamienia, ale psychicznie jest fatalnie. Dzięki Wam przez chwile zrobiło mi się lepiej. Chciałam się dowiedzieć, jak długo trzeba czekać po zabiegu aby zacząć ponowne starania się o dzidziusia.
Pozdrawiam i jaszcze raz dziękuje :-(

[*] światełko dla Twojego Aniołka
A Ciebie przytulam bardzo mocno...
Starania to jest sprawa bardzo indywidualna, ale wydaje mi się, że taki minimum to po drugiej @...
Wtedy jest gwarancja, że już raczej wszystko się ustabilizowało, Beta HCG z poprzedniej ciąży tez nie zafałszuje wyników i w ogóle organizm jest gotowy na przyjęcie nowej fasolki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry