Jestem z rańca.
Znowu przeraziłyście mnie produkcją

no ale cóż postaram sie doczytać co u Was.
Mam nadzieję że nie natknę się na smutki -tyle ostatnio fasolinek i staraczek a jakiś wirus przygnębienia się wkradł. To forum jest nadzieją i tym ma pozostać -każda z nas pojawia się tutaj załamana, ale podnosi się i stara się podnieść kolejną dziewczynę która tutaj trafia. Każda musi uwierzyć że można -że z czasem jest lepiej -choć ból nigdy nie mija...
Ja jutro mam USG genetyczne -dziś mi się śniło że wszystko ok wiec idę pro forma

kiepsko spałam a deszcz tak pięknie padał ze co 30 min lądowałam na kibelku

Może któraś z Was mi wyjaśni skąd sie biorą w Wawie takie bydlackie pająki



w nocy jak dostrzegłam go na ścianie to S musiał interweniować a ja już nie mogłam zasnąć

jak się wyleczyć z tego obrzydzenia?????
Kaśka gratulujęęęęęęę!!!!!! i to jest to o czym mówimy cały czas -jak człowiek odpuszcza to raz dwa i sie udaje -suuuuuuuper!!!!
Karola322 masz rację -tylko wiara -wiara przed sobą przede wszystkim

świat jest łatwo oszukac -uśmiechając się i nie płacząc ale my musimy tochę oszukać siebie. Kisdy się uda -fasolka jakby czuła naszą wiarę i się pojawia;-) wiesz co było jak mój S powiedział że sosu to on nie będzie jadł i ryżu też nie chce????? razem z garem wylądowało w koszu -od tamtej pory mu wszystko smakuje:-)
V jolka np otwórz ten sklep!!! a przynajmniej porządnie sie do tego zabierz -dotacje z urzędu pracy i unijne 24 tys zł, dwa lata trzeba mieć działalność i przez pół roku nie płaci się podatku -to już start -a resztę musisz szukać sama

i może w kwietniu już przez internet będe mogła coś fajnego u Ciebie kupić -z BB rabatem oczywiście;-) bo maluchowe rzeczy są szokująco drogie:-)
Asiu ja Cię dyscyplinuję -bo ja Cię znam -masz takie spadki formy przed @ i ja na to nie pozwalam. Masz przed sobą cudowny ostatni miesiąc wolności a już zachowujesz sie jak po ślubie -nie dasz się dotknąć dopiero po miesiącu miodowym -to w sumie biologicznie normalne:-) ale przed ślubem? kochana

trzeba używac póki się chce;-) jesteś fajną babeczką -pełną siły i energii a zachowujesz się jak stara dewota




As Twój syn jest cudowny -po kim on to ma nie mam wątpliwości
Karolcia81 po tylu ćwiczeniach może na olimpiadę pojedziesz zaprezentować idealną świecę;-) ketonal

no bosko -bo nic prócz paracetamolu -wyjątkowo nie wolno ponoć brać. Przepisali mi specjalne leki przeciwbólowe -to obskoczyłam 6 aptek nim dostałam a to jeszcze 2 maja był wiec wszystko pozamykane:-(
Kasikz masz rację -koniec smutania. A co do snów ja w pierwszej ciąży miałam takie trzy -że urodziłam i ktoś mi zabrał dzicko.... teraz mam dobre ale nie wolno myśleć o snach ciągle bo będą sie tylko horrory śniły -tak działa podświadomosć
Agniesia82 nie mam pojęcia co to znaczy

zostaw te testy, termometry i ten czas inaczej sporzytkuj:-)
Kinguś a jak Ty się czujesz tak na mecie prawie? czytałam ostatnio o odejściu wód i rodzeniu łożyska

czyli o tym o czym nikt nie mówi;-) wiec pamietaj wody białe -jest ok, paseczki krwi -poszerza się szyjka -wtedy powolutku do szpiala (tak ok 140km/h). Jak jest wiecej krwi i wody nie są białe -szybko do szpitala (tak ok 200km/h)

ale u Was będzie wszystko dobrze więc pierwsza wersja zdarzeń;-)
Aneczka77 witaj. No takie posty mi się podobają -pełne ergii i optymizmu

tak trzymać -im bardziej pozytywne myślenie tym szybciej wszystko wróci do normy i o to chodzi. Super że @ się pojawiła
Gosiak84 bardzo mi przykro... nie tak miało być, nie o to się modliłam... zapalam światełko dla Twojgo Aniołka (*) i choć to trudne -nie trać wiary....
Just79 miłego dnia

mam nadzieję ze dzisiejszy jest lepszy od wczorajszego??????
Kasiamaj no i co? jak u Ciebie dzień mija bo każdej odpisałaś iiiiii....

po prostu idź na te badania, nie wiem z jakiego miasta jesteś bo na necie bym czegoś poszukała chociażby -ale teraz za kasę żadne badanie nie jest problemem
Pardoes dla Twojego Aniołka (*). Według mnie nie jest dobrze

ja po zabiegu nie krwawiłam tylko plamiłam a o gorączce nie ma nawet mowy. Może Ty jedź do innego szpitala albo zadzwoń do swojego gina bo to mi się nie podoba -a dostałaś antybiotyki po zabiegu? moze zajrzyj też na powikłania po łyżeczkowaniu -tam mogą byc jakieś dokładniejsze opisy
GosiuLew co u Ciebie? jak system pracy na popołudnie? ja tam zawsze lubię się wyspać
Wiolka1982 no też mnie to preraża -za dużo tych postów

ale to się za niedługo skończy bo każda z nas tak chyba miała ze nie wyobrażała sobie nie siedzenia na BB -a później trzeba było do normalnosci wrócić a w tym forum tylko troszke ułatwia
Agnieszka0240 witaj -odezwał się śpioch;-) sama wstajesz skoro świt;-)
Uciekam miłego dzionka gaduły:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)