just79
Fanka BB :)
Jagna, wielkie dzięki, że podzieliłaś się z nami Twoją historią "ku pokrzepieniu serc", daje nam to duuuuuuuużo nadziei na przyszłość 
Pardoes, przytulam ... Spokojnie, powoli powoli i z upływem czasu będzie bliżej wiosny i zeilonego światełka
Aga0240, jak lekarz powie, ze tak trzeba to będziesz i pigułkowe śniadanko wcinałą, dla dzidzi wszystko ;-) poszukaj może co warto w diecie zmodyfikować, żeby to żelazo trochę podciągnąć
Kinguś, to szepnij może do brzuszka, że jak stanie na głowie to akurat będzie wyjście ;-)
Aga34, nie dawaj się, w końcu będziecie na Twoim terenie ;-), a wogóle co to za traktowanie ciężarnej
Niech ona się cieszy swoją odzyskaną wolnością, a Wam zostawi cieszenie się ciążą i maleństwem :-);-)
As, dobrze, że się odezwałaś. Weny życzę przy pisaniu pracki z historii, bo ja NIECIERPIĘ pisać
Karola, skoro jakieś niemiłe zapachy to moze jakaś bakteria się zakradła
A może tak jak ginka mówiła macica się ozciąga. Spokojnie, ginka na pewno coś zaradzi 

Pardoes, przytulam ... Spokojnie, powoli powoli i z upływem czasu będzie bliżej wiosny i zeilonego światełka

Aga0240, jak lekarz powie, ze tak trzeba to będziesz i pigułkowe śniadanko wcinałą, dla dzidzi wszystko ;-) poszukaj może co warto w diecie zmodyfikować, żeby to żelazo trochę podciągnąć
Kinguś, to szepnij może do brzuszka, że jak stanie na głowie to akurat będzie wyjście ;-)
Aga34, nie dawaj się, w końcu będziecie na Twoim terenie ;-), a wogóle co to za traktowanie ciężarnej
Niech ona się cieszy swoją odzyskaną wolnością, a Wam zostawi cieszenie się ciążą i maleństwem :-);-) As, dobrze, że się odezwałaś. Weny życzę przy pisaniu pracki z historii, bo ja NIECIERPIĘ pisać
Karola, skoro jakieś niemiłe zapachy to moze jakaś bakteria się zakradła
A może tak jak ginka mówiła macica się ozciąga. Spokojnie, ginka na pewno coś zaradzi 
i dobrze, w końcu tak mają prawdziwe kobiety;-) To, że masz obawy, to naturalne, a kciukasy trzymam.
A teściową olej i tyle O!
Mam nadzieję, że już do pon maleńka będzie z Tobą!
pewnie coś wymyślił, tak jak mojej koleżance, że za bliko jakiegoś samochodu przejechała, czyli argument nie do udowodnienia, że nie ma racji, bo przecież egzaminator zawsze ma rację