• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Aga jak bys przeczytała mojego posta ze zrozumieniem to byś teraz nie robiła ze mnie kogoś kto w oczy świeci a poza oczy obgaduje. No ale trudno. Nie bedę Wam atmosfery zatruwała. Bo teraz przy mnie zadna się nie wyżali bo ją "rzucę na tapetę" NA PRIVIe. A po co ma sie tego obawiać.


Olcia- nie wsciekaj sie....poprostu my tu oczekujemy bezgranicznego wsparcia...a nie krytyki...i to nas troszkę siekło.....

buziaki...;-)
 
reklama
ostatnia taka wymiana zdań skończyła się nie zbyt miło i kilka osób stąd znikneło ja nie chcę by tym razem znów się tak stało chce się z wami dzielić radościami i smutkami
by każda nowa fasolka dawała nadzieję a kazda nowa aniołkowa mam miała w nas wsparcie
moze teraz włąsnie czyta to forum i nie ma odwagi się odezwac a potrzebuje słow otuchy

AGATA gdzie jesteś????????????????
 
Aga jak bys przeczytała mojego posta ze zrozumieniem to byś teraz nie robiła ze mnie kogoś kto w oczy świeci a poza oczy obgaduje. No ale trudno. Nie bedę Wam atmosfery zatruwała. Bo teraz przy mnie zadna się nie wyżali bo ją "rzucę na tapetę" NA PRIVIe. A po co ma sie tego obawiać.
Olu nie atakuj mnie bo Twojego posta nie tylko ja w taki sposób zrozumisłam. Może miałaś coś innego na myśli gdy go pisałaś ale niestety z konteksty wynika zupełnie oś innego.
Co nie znaczy że zaraz musimy się na siebie obrażać. Sama pisałaś że każdy może się na swój sposób wypowiedzieć, wiec wypowiedziałam się. My nie mamy się obrażać i oceniać a wspierać , bo tego każdej z nas potrzeba.
 
A Was na chwilę zostawić to taką rozrubę zrobicie, że szok :szok:;-):szok:

poprostu my tu oczekujemy bezgranicznego wsparcia...a nie krytyki...i to nas troszkę siekło.....
Karola, ale bezgraniczne wsparcie nie zawsze jest dobre. Za przyjaciela nie uznasz człowieka, który będzie Ci wmawiał, że super w tej sukience wyglądasz, chociaż jest to model wybitnie nie na Twoją figurę, tylko dla tego że Tobie się ta sukienka bardzo podoba. Przyjaciel powie Ci, choć to nie łatwe, że trzeba czegoś innego poszukać, a nieprzyjaciel da Ci bezgraniczne wsparcie i powie, że jest SUPER, choć tak wcale nie jest.
Mocno uproszczony przykład, ale chyba nie o to chodzi, żebyśmy sobie tu bezrozumnie przytakiwały
 
Dziewczyny, a może damy już spokój? Czy zagęszczona atmosfera musi się tu pojawiać regularnie jak w zegarku? To nie @, żeby musiała powracać... Całkiem niedawno były nieporozumienia, bo ktoś zarzucił, że za dużo tu luźnych tematów a za mało rozmów związanych ściśle z tytułem wątku. Ledwo co udało nam się wypośrodkować rozmowy na temat z rozmowami nie na temat, a już kolejny dym powstał. Tak jak piszecie - każda ma prawo przedstawić tu swoje zdanie i uczucia. Ola napisała co czuje. Wy odpisałyście. Nie możemy na tym poprzestać? Po co drążyć temat? Ja nie chcę by kolejne z nas się obrażały i uciekały z BB. Nie o to na tym forum chodzi!

Agatko pomóż i zrób tu porządek... :-(
 
AGA 34 a powiedz mi kochana jak Twoje samopoczucie bo albo nie doczytałam albo wymiot Ci nie dokuczają za bardzo?
a i czy nie masz jakos w tym tygodniu wizyty czy ja juz mam taki kocioł w głowie że mi się wszystko myli?
 
AGA 34 a powiedz mi kochana jak Twoje samopoczucie bo albo nie doczytałam albo wymiot Ci nie dokuczają za bardzo?

Królewno moja już Ci wszystko wyjaśniam.
U mnie z wymiotami bywa różnie.
Na początku systematycznie miałam je o 4 nad ranem, potem spokój.
Wczorajszy dzień był okropny, bo wymiotowałam przez cały dzień, nie mogłam nic włożyć do ust .
A dzisiaj pomdliło mnie dopołudnia przez kilka minut i potem nic.
Nie wiem czy to normalne??
 
reklama
Mój Z przyjechał do mnie z syropkiem do pracy...zaraz łykne...i mam nadzieje, że do jutra mi przejdzie...bo coś produkcję zaniechałam przez ten kaszelek.....:-D i musze raz , dwa nadrobić.....ale za to chłopaki będą silniejsze....podobno wskazane są przerwy?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry