V_jolka80
Aniołek Tosia 21.09.2009
vjola bardzo się ciesze że zasięgnęłaś rady psychologa ja też chodziłam co prawda przed pierwszą ciążą ale naprawdę pomógł mi poukładać swoje życie byłam nawet raz z mężem tzn jeszcze nie byliśmy małżeństwem ale wtedy ja powiedziałam to co myślę mój mąż też powiedział to co chciał i od tamtej pory pare spraw się zmieniło na lepsze więc ja uważam że warto i nie ma co się wtydzić bo chyba nie którzy tak myślą ale są w bardzo wielkim błędzie mi naprawdę bardzo pomógł:-):-).
I skarbeczku nawet tak nie myśl że to twoja wina bo to nie jest prawdą na wiele spraw nie mamy wpływu i na to niestety też :--( a szkoda może jak byśmy miały wpływ to byłoby mniej aniołków w niebie.
Wiesz...
Ja miałam ten komfort, że moja koleżanka z byłej pracy jest psychologiem...
Ale taka rozmowa dużo daje...
OJ, DUŻO....
Wiem, że nie mogłam nic na to poradzić, że byłam bezsilna...
I to chyba właśnie ta bezsilność jest najgorsza...
Ja miałam ten komfort, że moja koleżanka z byłej pracy jest psychologiem...
Ale taka rozmowa dużo daje...
OJ, DUŻO....
Wiem, że nie mogłam nic na to poradzić, że byłam bezsilna...
I to chyba właśnie ta bezsilność jest najgorsza...
