Gabi
maj'05 kwiecień '09
Hej,babki,ja nie w temacie,jutro mamy wesele,potem Was nadrobię
tylko ostatnia stronę przeczytałam.Z hemofilią to jest troszkę inaczej niż myślicie (chyba bo nie doczytałam wszystkiego).Dziedziczą (czyli chorują) chłopcy.Dziewczynki tylko przekazują geny.Jeśli dziewczynka otrzyma dwa geny kodujące hemofilię (czyli choroba będzie aktywna) to niestety ciąża kończy sie poronieniem.Chociaż gdzieś tam był przypadek,ze dziewczynka z hemofilia żyła kilka lat (do pierwszej @).
Ale wiecie jak to jest,loteria pod każdym względem.Nie wiadomo,co kolejne dziecko dostanie
Trzymajcie się wszystkie.Szkoda,ze nie mam czasu Was przeczytać dokładnie.
Mi ciut smutno. Jutro ślub szwagra.Jakieś myśli mnie nachodzą takie....że człowiek też przysięgał,że przyjmie dzieci z miłością,więc dlaczego...:-(
Papapa.
tylko ostatnia stronę przeczytałam.Z hemofilią to jest troszkę inaczej niż myślicie (chyba bo nie doczytałam wszystkiego).Dziedziczą (czyli chorują) chłopcy.Dziewczynki tylko przekazują geny.Jeśli dziewczynka otrzyma dwa geny kodujące hemofilię (czyli choroba będzie aktywna) to niestety ciąża kończy sie poronieniem.Chociaż gdzieś tam był przypadek,ze dziewczynka z hemofilia żyła kilka lat (do pierwszej @).Ale wiecie jak to jest,loteria pod każdym względem.Nie wiadomo,co kolejne dziecko dostanie

Trzymajcie się wszystkie.Szkoda,ze nie mam czasu Was przeczytać dokładnie.
Mi ciut smutno. Jutro ślub szwagra.Jakieś myśli mnie nachodzą takie....że człowiek też przysięgał,że przyjmie dzieci z miłością,więc dlaczego...:-(
Papapa.



Chyba,że nie zauważyłam
piatek,wieczor a impry nie ma;-)no tak....
a mnie to jak na razie tylko komp pozostaje
tez mi sex
wirtualny