Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
aguska nie wiem co będzie dzisiaj idę do lekarza to może mi powie :-):-). Słońce ja jestem załamana tymi wymiotami nie mam już siły naprawdę, myślałam że po 12tygodniu miną a tu lipa fakt najważniejsze żeby dzidzia była zdrowa ale brak mi czasem sił a najgorsze jest to że wczoraj skurcze mnie łapały jak mnie tak męczyło:-hej karola - ale sobie ten kibelek upodobałaśjesteś w 16 tyg - wiesz co będziesz miała? Chciałabym być już na twoim etapie
![]()
annas my też to przeżywałyśmy , ja myślałam że zawału dostanę na to usg jak szłam zobaczyć czy serduszko bjie to miałam upławy i jak weszłam tam i się położyłam a na monitorze zobaczyłam jak serduszko bjie to tak sie papłakałam ze szczęścia.strach zawsze będzie niestety.dzięki dziewczyny, staram sie uspokoić, ale to wszystko jest takie trudne. Tak bardzo chciałabym się zastanawiać nad tym czy chłopiec czy dziewczynka, a nie czy zarodek się pojawi a serduszko zabije.. Wiem też to musiałyście przejść, ale na razie czas tak bardzo mi się wlecze. Dobranoc:-)
newfie przykro mi z powodu twoich aniołków zapalam dla nich światełko (*).alutka, a na co dokładnie jest acard i dlaczego go brałaś?
aguska, ja z wizytami w toalecie mam to samo...
annas, rewelacja że nie musisz się martwić !A co do tego pamiętnika, to nie mogę takich rzeczy czytać, bo ryczę od razu
![]()
witaj kochana ja jeszcze nie jestem w ciąży, ale wiem że jak będe to oprócz duphastony do 12 tyg, będe brała clexane przez cała ciaze.To chyba coś podobnego do accard. Tylko że w zastrzykachWitajcie dziewczyny
Newfie- ja mam też 11 letnią córcię i Trzy Aniołki.... moje maleństwa umierały do 12tc i mimo mnóstwa zrobionych badań żaden z lekarzy nie potrafił podać przyczyny
jestem teraz w 15tc.... moje maleństwo ślicznie rośnie i ciągle mam nadzieję że będzie dobrze
ale nie zdałam się na jak to lekarze mówią "teraz będzie dobrze" i od początku ciąży zaczęłam brac acard.... może to zbieg okoliczności ale nie jestem piwerszą osobą która biorąc acard donosiła szczęśliwie ciążę....
może warto zaryzykować ta jedna malutka tabletkę?
trzymam za Was wszystkie kciuki i prosze oczywiście o kciuki za moje maleństwo...




:-)
a może jakieś ukryte talenty???

ja jeszcze się na zakupy nie odważyłam ale po tym usg 22tc zaszaleję jak diabli!!
innej opcji nie ma. Zostań z nami -to forum jest magiczne...




