ja tylko na chwilkę..
jeśli masz tylko wątpliwości, to wrzuć sobie w wyszukiwarkę najlepsze USG w Twoim mieście i wal jak w dym.pisałam Ci, u mnie też wyszło na USG, że nie 7 tylko 5 tydz i lekarz stwierdził, że musiało później dojść do zapłodnienia.ja tam nic nie widziałam praktycznie podczas badania, a zarodka to już na pewno.ale on znalazł wszystko-nawet leciuteńkie tętno!!!ale podkreślam już po raz nty:ja miałam badanie na zaje....tym sprzęcie; inny by tętna nie znalazł.oni liczą ciążę od ostatniej @ , ale zawsze już w czasie rozwoju dziecka zakładają, że te 2 tyg poślizgu jest dopuszczalne, z tym że na etapie zarodka 2 tyg to kupa czasu.jeśli przytulałaś się z mężem 20, to biorąc pod uwagę, że do implantacji może dojść między 6 a 10dobą, to wszystko możliwe.
Kochanie, znajdź dobry gabinet USG i zrób badanie jeszcze raz.
Bardzo chcę, żeby wczorajsze było pomyłką, ale jeśli tylko są wątpliwości, a są to nawet się nie zastanawiaj.musisz być PEWNA, czy zabieg jest konieczny.na pewno przed zabiegiem zrobiliby Ci ponowne USG, ale upewnij się na jakimś porządnym sprzęcie.w rozwoju zarodka każdy dzień może dużo zmienić.buźka!!!