• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

:-(:-(guska - własnie teraz tak myślałam... poroniłam pod koniec lutego i powiedziałam niech się dzieje wola nieba.. i jak "zaskoczę" to widocznie Bóg tak chciał i będę wstanie donosić dziudziusia.. jednak się myliłam. Teraz lekarze mówią że to moja wina.. że powinnam czekać..a teraz po 2 poronieniu to już na pewno 6 miechów :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
 
reklama
ja po pierwszym poronieniu czekalam dokladnie 12 mcy, teraz dostałam zielone światełko już, a jeszcze nie minęło 6 mcy.
Wszystkie badania mam dobre, dostałam skierowanie na histeroskopie ale nie moge się dodzwonić, żeby się zapisać w kolejkę. Nie chce czekac znowu roku zeby zajs w ciążę
 
niestety musze iść zrobić coś na obiadek bo zaraz mąż wróci (a urwałam się wcześniej by coś zrobić pysznego, a tak naprawdę musiałam pobyć troszkę sama, dzisiaj mam totalnego doła..) z pracy i bedzie się dziwił czemu nie ma jakiś pysznościi...

do wieczorka dziewczynki
 
guska właśnie.. wszystko się przedłuża.. myślałam że tego roku przynajmniej będę już w ciąży...a o ciązy to ja tylko pomazyć niestety mogę...:-(
ale Ty działaj już...:-D Boziuuu ile bym dała aby mieć już zielone światełko...
 
aaa Miruś pytałaś się co mnie zdołowało... widziałam kogoś w ciązy (już mam wspaniałe dziecko ok 2 lat) i teraz znów ma ładny brzuszek.. a dodam że kiedys z tą dziewczyną znałam się bardzo bardzo dobrze, ale interesy nas porużniły.. ale widok JEJ z brzuszkiem totalnie mnie zdołował i ....ehhhhh szkoda gadać.. to nie to że jej zazdroszczę... tylko żal w sercu że ja też mogłam już mieć taki brzuszek... Boziu jak to co się czuje trudno wytłumaczyć...
 
Edytko, ja na twoim miejscu porozmawiałabym z lekarzem. Może jednak nie trzeba czekać aż 6 miesiecy?? Ja myślałam że mój ginek też powie że 6 miesięcy, a on odrazu po 2 @ dał zielone światełko, bo wszystko sie ładnie wygoiło. A dlaczego uważają, że to Twoja wina?? Mam jeszcze jedno pytanko do Ciebie kiedy zaczęłaś brać Folik?? Bo ja się tak zastanawiam, czy ja nie zaczęłam za późno, bo zaczełam jak byłam gdzieś w 4 tc, a czytałam, że to też może być przyczyna poronienia. Teraz biorę folik od porzedniej ciąży i mam nadzieje, ze bedzie dobrze.

Modroklejka, gratuluję, wszyscy w mieście cali i zdrowi:-):-D:laugh2:
 
Edytko, prosze mi sie nie dołować.Wiem, ze przychodzą takie dni (ja miałam wczoraj), że nie dajemy juz rady myślec pozytywnie, że wszystko widzimy w szarych barwach.Ile można być twardym? Trzeba byłoby mieć serce z kamienia, gdybyśmy wróciły po tym wszystkim do porządku dziennego.Wiem również, że po tych chwilach załamań i smutku wychodzi Słońce. Jak wróci Twój Kochany mąż to wypłacz mu się w ramie, powinno przynieść ulgę. A jutro będzie lepiej, jutro obudzisz się z usmiechem na twarzy.
Dlaczegotak, to juz niedługo:-), sciskam mocno kciukasy.
 
reklama
hej dziewczynki
ja juz w domciu po pracy, podczytywałam was w pracy troszke...
pierwszy dzien zleciał szybciutko, ale było naprawde super, mamy nowego kierownika i nowe obowiązki ale jest ok:-) nikt nie poruszał tematu, tylko jak zadzwonilam do informatyka po hasło bo przez 3 miesiące zpomnialam, to spytal czemu tak długo mnie nie było, czy to mył miesiac miodowy i ze mi zazdrosci, powiedzialam mu ze miodowy to nie był i ze nie ma mi czego zazdroscic...
smutno mi sie zrobiło...
a tak poza tym to ok.

anthea- zaglądaj do nas czesciej i przesyłaj fluidki ciażowe- z całego serca zycze ci wszystkiego dobrego!!
dlaczegotak-ciesze sie z twojego szczescia...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry