Ja tylko szybciutko bo zaraz goście a ja jeszcze w proszku.
Byłam na wizycie i tak jak myślalam jeszcze za wcześnie i nic nie widać. Ale troche się uspokoiłam , pani dr zawsze na mnie tak działa:-)
Na razie wiem tyle że nic nie wiem. Mogę zrobić bete jak chcę. Ale chyba nie nie będe robić . Poczekam. Mam brać duphaston i fraxapiryne (czy jak to sie nazywa- zamiast clexane).i wrazie bóli mogę brąć nospę Jedyne co było widac to torbiel, która niestey znowu została po owulacji. Ale pani dr powiedziała żeby się tym nei martwić, a nawet cieszyć bo jest pozytyw znaczy hormony ciążowe pracuje(jeśli jest ciąża):-)Mam tylko najlpiej narazie odpocząć od przytulanek bo przez torbiel mogą boleć. I śluz też jest taki ładny jak powinien byc . Tyle wiem. Nastepna wizyte mam 19.12 wiec wtedy powinnam coś już wiedzieć.A i mogę mieć plamienia po tym zastrzyku ,ale podobno czesto się pojawiają .AA i pani dr pokazała na usg że jakby miała wróżyć z fusów:-) to wtym miejscu moze cos sie dziać. Ale to tylko wrózenie z fusów.
I generalnie choć nic nie wiem narazie jestem spokojniejsza.Buziaki. jak będe mogła sie odezwę.
She co do takiego uczucia ja chwilę w dzień takie miałam , jakby zaraz miała przyjść @ ale nic nie było. Może tak już jest. Nie martw sie.
Kariotyp jesli bez refundacji czeka się bardzo długo i kosztuje koło 500 za osobe, a musisz zrobic razem z M. Chyba że wieszże dziecko miało wadę gentyczną wówczas mozesz starać się o bezpłatne badanie w poradni genetycznej