• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

przeczytałam co napisałyście ale wybaczcie krótko o sobie i zmykam
na badanie czekaliśmy ponad 2 godz.
robił je mój gin i jeg koleżanka z którą się wcześniej konsultwał i oglądali bardzo dokladnie moje dziecię
więc na 98% jest to chłopak ponieważ wada jaką ma dotyczy właśnie chlopców choc kilka dziewczynek się zdarzyło a wada jest i niestety to dosyc poważna sprawa
miało byc bezboleśnie ale nie było samo ukłucie ok ale potem czułam chyba każdą przekuwaną tkankę zeby nie widzieć igły zamknęłam oczy ale wyobraźnia zrobiła swoje
każde kichnięcie kaszlnięcię ruch przy którym używam mięśni brzucha sprawia ogromny ból
wyniki dopiero za ok. 4tyg


dziękuję Wam za wszystko za kciuki za modlitwę za wiarę
muszę się niestety polożyć nie daję rady siedzieć
dobrej nocy
i jeszcze raz dziekuję

Przytulam i nadal wierzę, że jeszcze będzie cudownie...
 
reklama
Kasikz ja jeszcze znalazłam taką informację:

Posiew moczu powinno się pobierać w miarę możliwości przed zastosowaniem leczenia i w ok. 7 dni po jego zakończeniu dla potwierdzenia skuteczności zastosowanej terapii.

Hmmm... I tak się zastanawiam, czy mnie gin wyśle na ponowny posiew... Podejrzewam, że nie. Zrobię za kilka dni badanie ogólne moczu, a jakby coś było nie halo, zrobię znów posiew. O...

Nie wiem... Wynik mam mocz jałowy, a ciągle mam dziwne przeczucia i niepokój związany z poprzednimi wynikami... Nie umiem tego wytłumaczyć.

Daaa to może zamiast testu zrób betę z krwi? Zwłaszcza, jeśli masz podejrzenia, że owulka mogła być później niż zwykle. Test sikany może nic nie pokazać, ale beta tak.

Dopiełam swego, dopięłam... Gdybym tego nie zrobiła miałabym w głowie ciągle buraki :-)

Kasiu dzielna z Ciebie kobita. My będziemy wierzyć i modlić się dalej. A Ty i Synek odpoczywajcie sobie teraz. Należy Wam się po tym ciężkim dniu.
 
witaj kasiu.. przytulam, trzymaj sie dzielnie i dzidziusia przytul od e-ciotki tzn poglaszcz brzuszek

ja zjadlam pieczona kielbaske na kolacje i jakos mi dziwnie.. mam wzdety brzuch i wkurza mnie to.... powiedzcie mi czy jutro testowac? na testach pisza ze mozna robic juz od 25dc a ja mialam owulke chyba w 13dc wiec mineloby 12dni... nie wiem czy zatestuje czy nie, zobaczy sie. a co wy myslicie?

ide posprzatac pranie
 
Chyba nie będę testować... Wyjaśnię pani dr jaka jest sprawa i zapytam się, czy nie może wypisać mi recept i udzielić wskazówek na zaś :sorry2::sorry2: Może się zgodzi :sorry2:
A tego 29, czy nawet 30 dnia zanim odstawię luteinę, to zrobię betę lub test :sorry2:
 
Pati ja mam... miałam ;-) cykle 34-36 dni, 5/12 zrobiłam test w 28dc i zobaczyłam 2 kreski. A wydawałoby się, że raczej to niemożliwe, by przy takich długich cyklach już coś sikacz pokazał wiarygodnego. Kasia z tego co pamiętam też zatestowała przed @ (23dc???) i też miała dwie... Więc co Ci zależy? W końcu: 1) masz kilka testów w domu, niech więc nie leżą tak bezużytecznie nabierając mocy prawnej; 2) masz już suwaczek - a to zobowiązuje ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
daaa jeśli jakąkolwiek pewność, że może tym razem - to testój. Będę trzymała kciuksy:-)

Pewności nie mam żadnej... Szans też.... Ale gdyby jednak życie postanowiło mnie zaskoczyć, a ja odstawiłabym luteinę, mogłoby dojść do tragedii... Dletego dla własnego sumienia nie chcę ryzykować...

Nie zastanawiałbym się pewnie tak nad tym, gdyby nie fakt, że mój drugi aniołek był właśnie z owulacji w 18 dniu cyklu... Więc w życiu wszystko jest możliwe...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry