ja na czerwcówki zaglądam tylko jako "czytaciel", bo ogólnie gubię się tam, jakoś straszliwie babyboomowy czerwiec się szykuje. rzadko tam bywam, to dziewczyn za bardzo nie kojarzę, a nie mam czasu, żeby i tu i tam być aktywnym, czytać wszystko.
choć złapałam się na tym, że użytecznym i to pewnie coraz bardziej, byłoby być na bieżąco z tamtym wątkiem, bo na przykłąd kiedyś zajrzałam i zobaczyłam, że dziewczyny już się zapisują na szkołę rodzenia, choć to dopiero za dwa miesiące
a wogóle to wczoraj byliśmy w sklepie, i tak zajrzałam troszkę do dziecinnych sklepów, żeby choć się zorientować po ile te ciuszki są, i wyszło na to, że za jakiś miesiąc dwa będzie trzeba się wybrać na zakupu i to chyba właśnie do outletu, bo tam w "firmowym" sklepie body po 12 zł, czyli tyle co np. w Selgrosie. Nie chodzi o to, że mam zwyczaj tylko w formowych ciuchach chodzić, ale chyba jednak tamte będą trochę jakościowo lepsze niż takie z supermarketu.
Tak czy siak, póki co nic a nic nie mam fazy na zakupy, ani dla Malucha ani dla siebie, ale w końcu będzie trzeba się za to zabrać
A co do wielkości brzucha, to popatrz sobie jeszcze jak Twój wygląda rano a jak wieczorem, bo po moim rano prawie nic nie widać, a wieczorem beczka (dosłownie dziwo) i to nie zależy od tego co i ile zjadłam