• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

WITAJCIE DZIEWCZYNKI JA JUŻ DAWNO NA NOGACH ALE ZNOWU MI NIE DOBRZE:no::no: I JUŻ NIE WIEM CO MAM JEŚĆ.
MAM PYTANIE CZY WY TEŻ RÓŻNIE CZUJECIE RUCHY MALEŃSTWA BO JA OD DWÓCH DNI TAK TYLKO SPORADYCZNIE I MAM NADZIEJĘ ŻE WSZYSTKO JEST DOBRZE Z MAŁĄ.
NERKI MNIE BOLĄ CZASEM BARDZIEJ CZASEM MNIEJ ALE CIĘŻKAWO MI SIĘ ODDYCHA PRZEZ TE ZASTOJE.JAK JA JUŻ BYM CHCIAŁA BYĆ CHOCIAŻ W 35TYGODNIU BO JUŻ NAPRAWDĘ NIE MAM SIŁY. PÓŹNIEJ JESZCZE DO WAS ZAJRZĘ. KOCHANE ŻYCZĘ WAM MIŁEGO DZIONKA

U NAS DZISIAJ ZACZYNA SIĘ 30TYDZIEŃ:biggrin2:)
 
reklama
karola 35 to juz zaraz bedzie,czas leci szybko,potem 40ty i wszystkie bedziemy wzdychac na foteczki tak jak na julcie agneiszki

olcia ja wiem ale jest mi już co raz ciężej i boję się że będę musiała leżec w szpitalu bo mam cięższy oddech przez ten mocz w nerkach.
kasiu przytulam cię mocniutko musi być wszystko dobrze.
 
Aga jak to nie jadlas? musisz jesc!!!! za duzo pracujesz:( najwazniejsza jest zawartosc brzuszka,odpusc troche te papierzycha. teraz juz drugie sniadanko jesc powinnas.
 
Czesc dziewczynki.
Mala spi to ja troche przy komputerku sobie urzeduje:-)
W nocy dala mi dzis ladnie pospac.Pila mleko o 23 a potem dopiero obudzila sie na jedzonko o 5.

Kasiu dopiero doczytalam...Bardzo mi przykro...Przytulam...
karola to juz 30 tydzien...Zobaczysz jak szybko zleci...Ja tez niedawno mialam 30 tydzien a teraz mala juz ma ponad miesiac:-)
Olu masz racje,ze niedlugo znowu napatrzymy sie na foteczki cudownych dzieciaczkow.

Buziaki dla Was i slonecznego dnia zycze.

Ps.Choc nie wiem jak u was bo u mnie -4 stopnie i pada lekki sniezek.
 
Witam się z Wami drogie panie.

Co do zdjęcia kregosłupa i tomografię to chodzi o moje bóle ręki i nogi od lata.. i chciałby by wszystko wyjasniło się przed ciąża :eek::sorry: Tylko że ja mam nie tylko już dość czekania ale i lekarzy, badań..
Temat skończony. Nie wiem co z nim wymyślę.. Na razie nie myśle :sorry:
 
reklama
Nieee dziewczyny nie da się za Wami nadążyć. Nie było mnie 2 dni a tu normalnie tyle postów, że nie dam rady tego nadrobić.
Kasiu: mam nadzieję, że wszystko skończy się pomyślnie. Przytulam Cię mocno i jestem z Tobą myślami. Trzeba wierzyć, że już wkrótce będziecie cieszyć się zdrowym maleństwem. Bądź dzielna.

Ilonko: wierze, że czas leczy rany...i wierzę, że już niedługo będziemy cieszyć się nowymi Fasolkami. O naszych Aniołkach NIGDY nie zapomnimy.
Na innym forum, gdzie też pisuję byłam w wątku lipcowo-sierpniowych mamuś. Gdy się dowiedziałam, że mój Aniołek już się nie rozwija weszłąm tam, wypisałąm się z listy i napisałąm dziewczynom, że niestety mi się nie udało i usuwam się z listy(nie chciałam im pisać szczegółowo co się stało). Weszłam tam wczoraj i jedna forumka pyta się czy ktoś wie co się stało z moim maleństwem??? i jenda z dziewczyn odpisała jej: nic się nie stało. Po prostu dzidzia Gosi zmieniła datę urodzenia bo ona się urodzi. I powiem Ci, że aż cieplutko się zrobiło mi się na sercu...Trzeba być dobrej myśli. Ściskam Cię

Missiiss: BARDZO DOBRZE!!!!!! tyłek w górze dalej efekty. Ja dzięki temu sposobowi (świeca od razu po żołnierzykach) zafasolkowałam 2 razy. Ale i Tomka i mojego Aniołka mam dzięki trzymaniu nóg w górze. Także trzymam mocno kciukolce, żeby i w Twoim przypadku ta joga dała efekty ;-)

GosiaLew: te @ to są jednak małpy i nie ma co dyskutować. Widocznie Twoje maleństwo stwierdziło, że jeszcze troszkę chce pofruwać w chmurkach. ALe jeszcze troszkę i zejdzie do Twojego brzuszka-zobaczysz.Trzymam kciuki za nowy cykl- będzie dobrze.

Karolina: gratuluję miesiączki...ja mam jeszcze miesiąc czekania. Ciekawe czy moja @ będzie normalna?

U mnie w sumie ok. Jeszcze troszkę krwawie po zabiegu (to już 8 dni- to normalne???). Psychicznie złąpałąm rónowagę-tak mi się przynajmniej wydaje. ALe zabieg śni mi się prawie codziennie, i że badania różne robię itd. Mam to cały czas w głowie. 27 wizyta u gina. Mam nadzieję, że moja szyjka nie wygląda jak po wojnie. Zakupiłam sobie pełno leków (m.in. wit. e tą 400 j.m bo jest na recepte, cynk, dziegiel chiński i wiesiołek) mam nadzieję, że przyniosą efekty. Póki co i tak musze czekać na zielone światełko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry