• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Mysza: polecam zapiekanke-ja robie bez pomidorów. Jest naprawdę pyyyyszna

Czas przygotowania: 40 minut
Czas pieczenia: 40 minut
Ilość porcji: 6



składniki
  • 1.2 kg ziemniakow ,
  • 5 sparzonych obranych ze skorki pomidorow,
  • 2 zabki czosnku,
  • 2 lyzki oliwy,
  • 750 dag miesa mielonego,
  • 2 cebule,
  • 2 lyzki koncentratu pomidorowego,
  • po 4 dag masla i maki,
  • 8 dag sera zoltego,
  • 20 dag smietany kremowki,
  • 1/2 l bulionu warzywnego,
  • przyprawy + zioła (według uznania)
1. ugotuj ziemniaki w calosci
2. w tym czasie usmaz mieso z czosnkiem, cebula i przyprawami. po usmazeniu dodac koncentrat
3. w rondelku rozgrzac maslło i dodac make. Mieszajac podlewac rosolem i smietanka nastepnie dodac polowe startego zoltego sera i przyprawic wedlug uznania do smaku sola i pieprzem.
4. w formie wylozyc plastry ugotowanych ziemniakow, mieso, plastry pomidorow. Zalac to sosem i posypac reszta sera.
Zapiekac przez ok 20 mni w temp 180 stopmni.


Katka: piękny sen :-) i wiesz co??? myślę, że to dla Ciebie bardzo dobrab wróżba i Twoja Mama chciałą Ci powiedzieć, żebyś się nie poddawała bo będziesz miała swoją kruszynkę. Piękny sen-naprawdę
 
Ostatnia edycja:
reklama
ale macie produkcję

Gosiah, dziękuję ci bardzo :) Cmokaski i dla ciebie,

Mysza spisz sobie wszystkie pytania na kartce, to nie zapomnisz o co zapytać jutro u gina

Anetha, Karolcia gdzie robiłyście kariotyp?? Ja dzwoniłam do genomu wczoraj i pani mi powiedziała,ze koszt kariotypu to 800zł, wy też tyle płaciłyście?

a ja od rana w wyrku leżę, bo mnie tak głowa boli, ze nic nie pomaga, muszę się ruszyć bo mi tyłek urośnie :)
 
ale macie produkcję

Gosiah, dziękuję ci bardzo :) Cmokaski i dla ciebie,

Mysza spisz sobie wszystkie pytania na kartce, to nie zapomnisz o co zapytać jutro u gina

Anetha, Karolcia gdzie robiłyście kariotyp?? Ja dzwoniłam do genomu wczoraj i pani mi powiedziała,ze koszt kariotypu to 800zł, wy też tyle płaciłyście?

a ja od rana w wyrku leżę, bo mnie tak głowa boli, ze nic nie pomaga, muszę się ruszyć bo mi tyłek urośnie :)
Ja robiłam w klinice z Zabrzu...i też 800 zł płaciłam....
ale po 2 stratach należą się na NFZ.....ale są bardzo odległe terminy.....
 
gosiah zapiekanka super :)ale ja się miałam odchudzać...chyba poczekam z tym odchudzaniem do poniedziałku. Jutro moje urodziny później walentynki więc pewnie skończy się na kolacjach więc jaki sens ma to że dzisiaj się będę katować. Zapiekankę przygotuję (może) jutro :-)
Tak na prawdę chodzi za mną rissoto, ale nie wiem czy kupię teraz dobre pieczarki.
 
Ja nie robilam jeszcze badan genetycznych,ale karolcia robila chyba w zabrzu.Nie wiem moze postaram sie o skierowanie,ale weim ze ze skierowaniem sie dlugo czeka aja nie che czekac pol roku ,a jak dzwonilam rto terminy sa na czerwca ze skierowniem .Ja wybieram sie z moimi badaniami do provity do katowic zobaczymy co mi lekarz powie,jakie badania mam wykonac jeszcze czy znajdziemy jaks przyczyne z tych badan ale wszystkie mam w normie
 
Mysza spisz sobie wszystkie pytania na kartce, to nie zapomnisz o co zapytać jutro u gina[/QUOTE]

Tak też robie i już cała litania...najważniejsze to żeby mi powiedział kiedy będzie bezpiecznie zacząć starać się o dzidziulke. No i oczywiście czy wszystko po zabiegu w porządku. Minął już ponad tydzień, krwawienie trwało 1 dzień, plamienie może przez 2 kolejne... Nie wiem kiedy teraz mogę mieć owu...bo może warto by pomyśleć o zabezpieczeniu chociaż przez 1 cykl.
Zamówiłam co prawda te paski/testy ale one chyba teraz mogą fałszować.
 
Witam dziewczyny -chciałam coś poczytać...ale jak znalazłam wieści od Kasi jakoś powietrze ze mnie zeszło...

Przecież w końcu były dobre wieści... przecież miała badania prenatalne -wtedy sprawdzają też mózg... gdyby było coś nie tak -lekarz powinien zobaczyć to dużo wcześniej... przecież skoro było dobrze -nie może nagle okazać się że jest źle...

Nie rozumiem tego -tyle przez ostatnie tygodnie było strachu i cierpienia i kiedy już wydawało się ze wszystko jest na dobrej drodze znów cios??? czytałam o tym pęcherzu malucha -to częsta wada -da się leczyć... ale mózg??? dalej nie potrafię zrozumieć jak lekarz nie zobaczył tej wady na prenatalnym???

Mi jest ciężko ze świadomością że mama która powinna się cieszyć swoim maluchem -cierpi tortury, ciężko mi tym bardziej że mimo iż nie znamy się osobiście -uważam każdą z dziewczyn na forum za osobę mi bliską... ciężko mi bo zaświecił promyk nadziei który znowu został zdmuchnięty... jak ciężko jest Tobie Kasiu nie jestem w stanie pojąć. Przytulam, jestem z Tobą -jak zwykle modlę się żeby lekarz okazał się matołem i nei miał racji
 
reklama
Cześć Wam Kobietki!!!!
Missiiss przepraszam że prawie do zawału cię doprowadziłam moimi literówkami:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Anetha ja od 2tygodni jestem diecie 15kg mam do zrzucenia:baffled: w sumie sama sobie ograniczyłam tylko jedzenie nie jem poniżej 1000kcal i pijjjjjjeeee duuuużżżo wooodyyyy jem praktycznie tylko śniadanie i obiad po 18 już NIC!!!! katusze dla mnie ale zawziełam się bo naprawdę w nic nie moge wejść z ciuchów i jak robiłam porządek w szafie to prawie się popłakałam :zawstydzona/y:

I ja jutro idę do ginekologa powinnam to zrobić już jakiś czas temu ale naprawdę mam stracha iść do niego bo wpajał mi że wszystko ok a tak nie było:-( Ok dosyć myślenia bo to na nic chce tylko zeby poczuł się źle i żeby dał miskierowania na badania i więcej go już nie zobaczę

Buźka Kochane
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry