ola**
Fanka BB :)
Naddie bo chyba w kolejnej ciąży szybciej wyłazi,a poza tym to jednak pół roku po ciąży,no i jestem grubsza dużo niż wtedy.
MamaAmelusi,Aneczka dziękuję
ja juz wiem,że na pewno bedzie dobrze do końca
Karolcia miłego i owocnego wyjazdu
Ilonka jasne,ze się uda!!!!!!!!!!!!!!!!!
Agamati kuruj się,a co do wyników na pewno bedzie ok!
Ewelinak dzięki
choć ja to raczej wielka się czuję
Jankesowa a Ciebie to widzę,że trzeba ostro do pionu postawić!!!
dość smutów.nie Ty jedna na świecie dzidzie straciłaś to się zdarza i trzeba żyć dalej! rozpamiętywanie czasu nie cofnie,trzeba naprawdę myśleć w przód.
wiem,że to brzmi brutalnie,ale to prawda.zobaczysz,że nim się obejrzysz,a dostaniesz zielone światełko.potem doczekasz się dzidziusia i szczęśliwie go donosisz.
a czemu?bo mamy mnóstwo przykładów tu na forum,ze można!!!
MamaAmelusi,Aneczka dziękuję
Karolcia miłego i owocnego wyjazdu
Ilonka jasne,ze się uda!!!!!!!!!!!!!!!!!
Agamati kuruj się,a co do wyników na pewno bedzie ok!
Ewelinak dzięki
Jankesowa a Ciebie to widzę,że trzeba ostro do pionu postawić!!!
dość smutów.nie Ty jedna na świecie dzidzie straciłaś to się zdarza i trzeba żyć dalej! rozpamiętywanie czasu nie cofnie,trzeba naprawdę myśleć w przód.
wiem,że to brzmi brutalnie,ale to prawda.zobaczysz,że nim się obejrzysz,a dostaniesz zielone światełko.potem doczekasz się dzidziusia i szczęśliwie go donosisz.
a czemu?bo mamy mnóstwo przykładów tu na forum,ze można!!!
Ale nam to przecież nie przeszkadza
. Niech sobie będą te brzuszki, no nie?
Staranka już tuż tuż :-)
Chyba jakieś choróbsko się kroi. Synuś mnie zaraził. Głowę mam jak ceber. Na dokładkę muszę jeszcze dzisiaj jechać do Katowic z moim osiemnastoletnim maleństwem na kontrolę do endokrynologa, bo mu coś rośnięcie nie wychodziło biedaczkowi, ale teraz ma 180 cm wzrostu, więc chyba pani doktór będzie zadowolona?



ojj dziewczyny teraz to już porami trzęsę że mnie dorwiecie
co najlepsze zbliża się lato i o przytulankach nie mal że mogę zapomnieć... bo mąż wraca wykończony.. pracuje na dworze...
zostaną tyle weekendy.. ale już nie zrzędzę...
. Jakoś taka niedorajda się zrobiłam, ciągle sie o coś walnę (dzisiaj kolejny siniak, bo sobie gołą ręką, a w zasadzie łokciem, zahaczyłam o klamkę do drzwi - ale bolało...