karollcia33
Fanka BB :)
motyl13 bedzie ok. wiem ze bedzie sie dluzyl ten czas do 19 ale bedzie ok zobaczysz
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
A teraz napiszę coś jeszcze, chociaż strasznie się boję i nie chcę się nakręcać i robić sobie nadziei ale obiecałam Wam to kiedyś, że dowiecie się pierwsze po moim M.
W Turynie dowiedziałam się, że ten miesiąc, który spisałam na straty okazał się owocny! Kuracja na żołnierzyki pomogła i skubane przetrwały 3 dni i dopadły do celu!
Jestem w ciąży!
Tak jak sobie obiecałam idę dopiero w 8 tygodniu i jestem zarejestrowana na 15 października. Proszę o kciuki, żeby wszystko było ok. Na razie nikomu jeszcze nie mówiłam, bo same wiecie jak to bywaBiorę leki, które gin przepisał mi pół roku temu i czekam na cud!
Ściskam Was mocno!

. Cały czas was podczytuje ale czasem nie mam sil pisac, tyle jest niesprawiedliwości w tym zyciu, tak bardzo wam wspolczuje jednakze wierze ze i wam się uda... Ja jak kazda z was tez przez to przeszlam i cierpialam strasznie nie umialam sobie z tym poradzic jak widzialam taka jedna menele 3 dzieci jej opdebrano a ona z czwartym pila, palila i nawet za kase sie puszczala i urodzila zdrowego chłopca a ja nie potrafilam jej w wózek spojrzec bo serce mi pękało na milion kawałków
. Byłam wstrętna widziałam jak mój Ł się ode mnie ocuwa a on nie potrafił ze mną porozmawiac było dobrze dopiero wtedy jak doszło do rozmowy ulżyło mi jak zaczęłam opiekowac sie grobem mojej cioci ktora zmarla jako noworodek... byłam wściekła ze moje dziecko nie ma grobu... nie umiałam rozmawiac z ludzmi... teraz jest lepiej choc martwie sie kazdego dnia o nasz maleńki cud...
, fajnie,że sie odezwałaś pisz z nami częsciej co tam słychać?
musi być ok.