• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Więc dokańczam mój wywód.... w nocy myślałam ze oszaleję....nie zmrużyłam oka do godziny 4 nad ranem... tylko czytałam gazety albo wyłam z bólu. Już budziłam męża i mieliśmy jechać na szpital... ale On powiedział OK i zasnął....:sorry2: więc próbowałam jeszcze opanować ból i zażyłam kolejną tabletkę p/bólową i na szczęście moje mogłam zasnąć po godzinie 4.. wstałam po 8 by znów zażyc tabletkę byleby nie przeoczyć terminu bo jak przeocze to boję się znów jazdy..i tych bóli :szok:... ale jak narazie wzięłam kąpiel... siostrzeniec przyszedł to nie miałam czasu by myśleć o bolu...
a teraz zaraz jadę do ZUS-u jeszcze złożyć deklarację.... i potem jeszcze musze jechać do gostka od parapetów bo mi się wczoraj ciurkiem do mieszkania lało gdy deszcz zacinął:szok::eek: i trzeba chyba parapety w salonie zmienić..:eek:

Tyle moich wczorajszych wrażeń!!!

Kurcze... dzisiaj od rana naprawdę dobre wieści!!!!

Lipiec zaczął się dla Aniołkowych mam pomyślnie.... nie sądzicie???
 
MAGDA- nie mam słów!!naprawde sie ciesze!!!! gratulacje!!!

ja w nocy wzielam 6 tabletek waleriana bo zasnąc nie moglam i w koncu padłam...
 
Słodziutka ja też pierwszą @ po poronieniu źle wspominam była bardzo obfita i bolesna, naprawdęból był straszny i tabletki mi nie pomagały za wiele, ale kolejne już są spoko, dziś mnie też boli brzuch, ale wziełam już tabletki i jest ok
Musisz przetrzymać tę@ potem będzie już lepiej
Buziaki

Syla mam nadzieję że dziś już lepiej się czujesz??
Ja jak nie mogę zasnąć to biorę relanium
 
reklama
słodziutka gratuluje @ chociaz tej pierwszej czyli krok do przodu

Widze ze dziewczyny szybko pozachodziły w ciaze Mirus po ilu @ sie udało?
Ja po poronieniu miałam tylko 2 @, i mam ndzieję, że teraz to dopiero za rok:-)

A ja właśnie wróciłam z odwiedzin, najpierw byłam u ciotki mojego M, ale widziałam ją pierwszy raz. Była tam niestety ciotka którą znałam i też mi powiedziała, że przytyłam, czy oni myślą, ze ja tego nie wiem, kurde, mogliby się ugryźć w język, naprawdę mi przykro jak ktoś tak mówi, ale u mnie to jest chyba sprrawa hormonalna, bo ja naprawdę malutko jadam a słodyczy to już wogóle...
Potem pojechałam do mojej mamy, a tam była moja siostra z córciami no i moja chrześniaczka chce do mnie przyjechać na wakacje,,,,więc w sobotę pojedziemy po Nią, bedzie trochę weselej:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry