Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Z tymi psami to nie takie proste.Kłaczek a ten "termin" na 6 czerwca to jest termin scanu czy tylko badania? Mam nadzieję że scanu![]()
As 76 to daj znać co jest niepoprawnie żebym kogoś w błąd nie wprowadziła, wyglądało to profesjonalnie, ale ja jestem laikiem który nawet psa nie posiada ;-)



Trzymam kciuki za wszystko na CITOO!, Czesc, As!
Poroniona, to jest termin do poloznej - czyli jak znam zycie siusiu w probowke i krew do pobrania i koniec bajki. A! Jeszcze wywiad rodzinny. I na pewno spyta mnie przy moim facecie czy on mnie nie bije - poprzednim razem pytala.Co do scanu, to szpital musi sie odezwac. Ma na to max 2 tygodnie i na to czekamy - lekarka (GP) wyslala dane do szpitala.



Już widziałam wcześniej ten pas.No to dalej trzymamy kciuki żeby się nad Tobą zlitowali i przeskanowali. W ostateczności zawsze pozostaje to: http://tvp.info/informacje/technologie/pas-do-podgladania-plodu/4183283 :-) Kurde gdyby takie cudo było dostępne i nie kosztowało równowartości nowego samochodu, to pewnie każda z nas byłaby w to wyposażona.


Ilonko przepraszam nie zauważyłam Cię wcześniej ,bo nie przeglądałam wszystkich postów .Jak się dziś czuję? hmm... no jakoś tam leci.. byłam z rana na cmentarzu, zrobiłam zakupy... i oo... siedzę przed kompem zamiast wziąć się za naukę... przede mną masa egzaminów... tylko na nauce skupić się nie da rady....ehh.....
dziewczyny.. powiedzcie mi, mimo tego, że to nie dotyczy naszego wątku... jak mam traktować teściową... ( nigdy się nie lubiłysmy), ale mam żal, że nawet po tym wszystkim nie zadzwoniła, nie zapytała... nic... wyjechała sobie na działkę... zostawiła nas.... i nagle wraca i jakby nigdy nic.... wzięłabym i wpier*** jej... serio, może wtedy by mi ulżyło!!
NA ZAPARCIA ja brałam syrop...duphalac albo lactulosium...mnie pomagało...
kasia2011 - super... mam nadzieję, że będziesz szczęśliwą mamusią już nie długo, ja mam nadzieję, że też....
kasia_8481 mam nadzieję, że moja siła i postawa będzie mnie prowadzić przez kolejne lata.....
czasem się boję, że to teraz tak... a z czasem będzie gorzej... mimo, że zwykle bywa na odwrót....
chetnie bym się rzuciła w wir pracy... ale jeszcze nie teraz.... ehh....

Życie jest ciężkie ,ale to od Ciebie zależy jak przeżyjesz dzień.bardzo Ci współczuję... i zastanawiam się skąd wy bierzecie siłę po tylu stratach.... jakie to życie jest ciężkie...
