• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

shehzadi-no to super widomości:)ciesze się że wszytsko ok.
kasia2011- no ja juz trzymam kciuki za poniedzialek.Bedzie dobrze.
lady mk- miłej zabawy jutro:)
klaczku- no to jajko daje ci czadu ale to znaczy ze z nim wszystko ok i ze rosnie w sile:)
 
reklama
Ja piernicze... Zaczelam od fasolki szparagowej, ryz sie zapieka. No, tak to jeszcze nie mialam - moglabym konia z kopytami i dyszlem...
Zjola, z cynamonem, co?
Karollcia, tez mam taka nadzieje, aczkolwiek poprzednio tez mialam normalne objawy, wiec poki nie bedzie scanu, nie mam pewnosci.
Magnusik, to proste jak konstrukcja cepa. Ugotowany ryz. Naczynie zaroodporne wysmarowane tluszczem, na dno warstwa ryzu, potem plasterki jablek, cukier, cynamon, znowu ryz. Na wierzch mozna smietanka chlapnac i cukrem posypac. Z tym ze: mozna ryz ugotowac z cukrem wanilinowym i wtedy nie dajesz cynamonu. Mozna zamiast cynamonu dac skorke cytrynowa lub mielony kardamon. Mozna dodac rodzynki. Mozna kombinowac do woli.
 
A u mnie dziś krupniczek się gotuje:) bardzo lubię, ale ryż zapiekany z jabłuszkami..hmmm kłaczku smaka mi narobiłaś...
poroniona84 dzięki za kciuki, ja przeszczęśliwa jestem, wszystkie wymiary w normie czyli jest ok i oby tak dalej:)
kasiu za poniedziałkową wizytę już kciukasy zaciągnięte, na pewno serducho zobaczysz, nie ma innej opcji...

a ja dziś dziewuszki mam smuta...byłam dziś w pracy zanieść zwolnienie i miałam rozmowę z przełożoną...się dowiedziałam, jakim to ja złym pracownikiem jestem...kurka fi, zabolało, poryczałam się, mimo że nie chciałam płakać i nie powinnam w sumie, bo wszystko to co mówiła, było nieprawdą...ale gul mi w gardle stanął i nie mogłam słowa wykrztusić...i najgorsze jest to, że słowa te usłyszałam w odwecie za to, że poszłam na zwolnienie, zamiast pracować...podłość ludzka nie zna granic...ale jakoś przeżyję, nie muszę w sumie tu pracować (bo umowa mi się kończy 15 czerwca, więc przedłużą tylko do rozwiązania). Z tym że umowy mi nie przedłużą po porodzie, to się liczyłam, ale nie sądziłam, że tak mnie oczernią...eeeh wygadałam się, lżej mi na serduchu i przepraszam Was za te moje żale...
 
Acha! Pod koniec zapiekania zdejmuje pokrywke z naczynia - fajnie sie przyrumienia gora. Mniaaaam... Juz zdjelam i pachnie zlosliwie na caly dom. :tak:
O, w morde! Jujka! A nie moglas jej zaprzeczyc? Wyargumentowac swojej racji?? Jesli jestes dobrym pracownikiem to czemu Cie obsmarowuje? Zbiera argumenty do nieprzedluzenia umowy?
 
Kłaczku z cynamonem! Kurcze tak pachnie, że aż ja czuję a dopiero o 15-tej z pracy wychodzę!

Jujka to są ciężkie tematy ale najważniejsze, że bobasek w brzuchu :)
 
Z mielonym kardamonem sprobuj - jest inaczej bo u nas standard to cynamon, ale warto. U mnie kardamon to obowiazkowa zawartosc szafki - jest absolutnie boski do parzonej kawy. Tylko ekspres albo kawiarka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry