kasia2011
kurcze nie mam pojęcia ... jak taki pozew/wniosek ma wyglądać jedyne co wiem to jak kumpela "pozbawiała swojego ex praw rodzicielskich i to było łącznie z zakazem kontaktowania się" bo tak jej prawniczka doradziła, ale to było naście lat temu, chłopak którego widywała weekendowo i z którym spotykała sie ponad 2 lata okazał sie totalnym draniem jak zamieszkali razem i widzieli sie na codzień. Od dawna nie mam z nią kontaktu, ale póki miałam mimo ciagnacych sie długo formalniści bo nie stawiał sie w sądzie L4 itp, w końcu sparwa odbyła sie zaocznie, no i sie odwoływał i tak w kółko. Miała wszystkie papiery, no i do czego zmierzam nachodził ją dalej, śledził na mieście, przesiadywał pod domem jej rodziców i na pobliskim placu zabaw, krążył wokół przedszkola, zmieniała nr telefonu to kontaktował sie "z kims ze ma cos bardzo ważnego do przekazania i prosił o jej nowy nr", lisciki w drzwiach itp do czasu aż wyprowadził się z mieszkania które niegdyś wspólnie wynajmowali i wrócił do swojej "macierzystej miejscowości" i tam nie znalazł innej kobitki.
No i co z taka sytuacja zrobić, jak sie zobaczy osobe która czatuje pod przedszkolem/ szkołą czy tez pod domem czy na placu zabaw dzwonić po policję ... zazwyczaj nieproszony gość sie "ulatnia" i pojawia innego dnia, znaleziony list e-mail czy sms co zrobić kolejną sprawe w sądzie, ni ma szans nie da rady upilnować. Szczerze współczuję sytuacji i mam nadzieje że pseudo rodzice jak najszybciej usuna sie z życia tej dziewczyny jak toksyna w oczyszczalni ścieków.
Ps ta moja znajoma wszystko załatwiała u darmowej prawniczki w mopsie, poszukaj u siebie w mieście na bank jest ktoś kto za friko doradzi, co i jak.
kłaczek siorka kupuje mu przeróżne specyfiki i do jedzonka i do "zabiegów kosmetycznych" on ma bardzo długasna sierść moja sie przy tym długowłosym amancie kryje
a chiałam sie pochwalic ze mam pierwszego kupca na bolerko ślubne i rękawiczki, obadamy co z tego wyjdzie ale uważam za sprzedane z nadzieja że cenka troszke posdkoczy
sukienka w obserwowanych u kilku osób, ale jakoś zdaje mi się że "nie opchne jej tym razem", ale odezwał sie do mnie w jej sprawie komis z pobliskiego miasta mam dac fotki, wymiary itp, oni potencjalnym klientkom pokazuja "katalog" i po akceptacji umawiaja obie strony u siebie na przymiarke i ewentualne kupno/sprzedaz lub nie ofkorz za jakis tam procent ze sprzedazy, ale moim zdaniem fajna opcja i jak allegro po kilku razach nie bedzie skutkowało spróbuje tam

Ps wyprałam ją w pralce, tak jak mi któraś z was radziła, specyfiki do firan, vanish i że nie miałam tej sody to proszku do pieczenia nasypałam i powiem jest nieźle

kiecka miała trocheę ciasnawo w tej praleczce przy wiekszych luzach efekt byłby lepszy, ale z czystym sumieniem moge powiedzieć "że schodzi i zejdzie po chemicznym czyszczeniu" brud z przydeptywania i zamiatania podłogi suknią no i te plamki po proszku z zeszłego roku tez zkapitulowały miejscami i zrobiły sie bledsze tam gdzie sie nie sprały.