kłaczek
Fanka BB :)
Jujka, notuje poki pamietam, adres bede na priwa prosic. Co do scanu, to mnie juz cholera najjasniejsza bierze. Wczoraj polozna stwierdzila ze nikt wczesniej scanu robil nie bedzie przeciez, wiec co innego mowi ona, co innego GP. Wg. procedury obowiazujacej, scan powinnam miec za 4 tygodnie. Poloznej tlumaczylam, ze chcemy wiedziec czy nie powtarza sie sytuacja z ostatniej ciazy, a ona ze musieli by kazdej kobiecie robic wczesny scan. Wkurzylam sie z lekka, zaznaczylam ze 8 tygodni to juz dawno nie jest wczesny i o ile wiem nie kazda kobieta ma 43 lata, zaliczone dwa poronienia i historie z ciaza bezzarodkowa. Sami mowia, ze ze wzgl. na moj wiek, to sie moze powtorzyc, wiec jest to wskazanie do wykonania scanu i ew. terminacji, zanim puste lozysko wyrosnie jak brytyjskie imperium. Bo jak juz wyrosnie, trzeba sie bedzie liczyc z dodatkowymi kosztami zwiazanymi z hospitalizacja. Pani sie popatrzyla... "Ale my mamy swoje procedury, tu ie jest Polska." No, to wymienilysmy uprzejmosci. Spoko, jak tak, to ja jutro znowu do GP...



Teraz tylko sielanka, wakacje, wicie nowego gniazdka bez rodziców. Wszystko ułoży się we właściwym miejscu.