reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Ciąża Po Poronieniu

Hej babeczki!

Ewciu - to może nam się w końcu uda :tak: Trzeba próbować!

Lina - to fajnie, w grupie raźniej. Bocianki :-D

Karolciu - a może jednak nie wszystko stracone? Na kiedy miałaś termin @. Może to za wcześnie na robienie testu? Ja i tak trzymam kciuki! Jak nie teraz, to za chwilę będą dwie krechy!

Jankesowa !!!!!!! - Co z tym testem????????

Pozdrawiam Was wszystkie i życzę miłego dzionka :-)
 
reklama
Witajcie. Jestem tutaj po raz pierwszy. Wczoraj wróciłam ze szpitala, poroniłam w 6 tyg. ciąży i nie potrafie sobie z tym poradzic... Psychicznie jest fatalnie, fizycznie tez jest źle. Miałam zabieg łyzeczkowania, jestem BARDZO słaba - nie daje rady sama wstac z łózka, boli mnie brzuch. Po prostu przezywam koszmar... Juz nie wiem, co ze sobą zrobić ;(
 
zjola - ja termin @ dopiero mam za dwa dni....ale nie wytrzymałam i zrobiłam teściora wcześniej...zresztą...myślę, że jakby była jakaś szansa...to choć słabą kreseczkę by pokazał....?
 
Witajcie. Jestem tutaj po raz pierwszy. Wczoraj wróciłam ze szpitala, poroniłam w 6 tyg. ciąży i nie potrafie sobie z tym poradzic... Psychicznie jest fatalnie, fizycznie tez jest źle. Miałam zabieg łyzeczkowania, jestem BARDZO słaba - nie daje rady sama wstac z łózka, boli mnie brzuch. Po prostu przezywam koszmar... Juz nie wiem, co ze sobą zrobić ;(

Witaj kochana...
przytulam Cie bardzo mocno.

opowiedz nam o tym co Cię spotkało?
to Twoja pierwsza ciąża?
coś zaczęło być nie tak?

my tu wszystkie bardzo się wspieramy...
zobacz ja mam dwa Aniołki a ciesze się życiem
i zaczęłam kolejne staranka
zobaczysz, że dziś życie dla Ciebie nie ma sensu
ale wkrótce wszystko sie poukłada
i będziesz walczyć o kolejny cud silniejsza

zostań z nami...i pisz, i czytaj
bo kto Cię lepiej zrozumie niż Aniołkowe Mamy....
 
Karolcia - według mnie to za wcześnie. Czasami nic nie wychodzi nawet w terminie spodziewanej @. Czasami dopiero kilka dni później. Ja bym jeszcze poczekała. Zresztą jeżeli i tak jesteś w ciąży, to i tak się o tym dowiesz :-):-) nawet bez testu :tak:

Wiola - smutno mi, że i Ty musiałaś dołączyć do naszego grona. Mam nadzieję, że znajdziesz u nas wsparcie i pomoże Ci to łatwiej przeżyć swoją stratę. Teraz najgorsze dni przed Tobą. To sądni żałoby, smutku i wielu pytań, na które nie ma odpowiedzi. Każda z nas to przeszła, ale wiele dziewczyn cieszy się już kolejną ciążą lub już urodzonymi maluszkami.
To daje pozostałym nadzieję, że jednak można, że nie wszystko skończone.
Przytulam, zostań z nami.
 
Witajcie!

Wpadłam zobaczyć co z testem Jankesowej, ale widzę że jeszcze nie dała znaku.

Karolcia to o niczym nie świadczy ta I krecha...mi test w grudniu wyszedł dopiero jak @ się spóźniała tydzień. A jak nie przysżła i zrobiłam na drugi dzień to nawet cienia drugiej krechy nie było. Więc ja nadal trzymam kciukasy &&&

Pozdrawiam Was wszystkiw!
 
Mysza 84, zjola - dzięki dziewczyny....bo troche zła jestem, ze zrobiłam ten test...no nic teraz zobaczymy czy @ przylezie....a jeśli tak...to wszystko przed nami...choc tak bardzo bym chciała miec juz kruszynkę w brzuszku....
 
Wpadłam się tylko przywitać i zyczyc Wam miluśnego dnia :) zamykam do pracy własnie...

karolcia nie trac nadziei :) trzymam kciuki! i ogromne przytulasy dla Ciebie!

jankesowa jak tam teścior??
 
Witam przepraszam ze dopiero teraz ale zryczalam sie nie samowicie :( tylko jedna kreska na tescie wiec pewnie lada moment @ przyjdzie.. a ja mialam taka ogromna nadzieje... i co z tamtym testem bylo nie tak ?? dlaczego pokazal druga ??:-:)-:)-:)-( nie wiem co mam myslec dosc juz mam totalnie dola takiego strasznego ze szok Wiem ze liczylyscie na dwie krechy....
ja w sumie tez myslalam ze beda a tutaj nic.... pewnie na dodatek cykle mi sie po przestawialy....


WIOLA.L tak mi przykro kochana.... zapalam świeczuszkę dla Twoje Aniołka (*)
trzymaj sie kochana jestesmy z Toba...



 
reklama
Witam przepraszam ze dopiero teraz ale zryczalam sie nie samowicie :( tylko jedna kreska na tescie wiec pewnie lada moment @ przyjdzie.. a ja mialam taka ogromna nadzieje... i co z tamtym testem bylo nie tak ?? dlaczego pokazal druga ??:-:)-:)-:)-( nie wiem co mam myslec dosc juz mam totalnie dola takiego strasznego ze szok Wiem ze liczylyscie na dwie krechy....
ja w sumie tez myslalam ze beda a tutaj nic.... pewnie na dodatek cykle mi sie po przestawialy....


WIOLA.L tak mi przykro kochana.... zapalam świeczuszkę dla Twoje Aniołka (*)
trzymaj sie kochana jestesmy z Toba...




jankesowa...mnie tez dziś test pokazał tylka jedną wredna krechę.....i do dupy te wszystkie objawy....

a co do twojego testu....to może ten był jakiś felerny...i pokazał jedną...bo kurcze podobno w tamta stronę testy sie raczej nie mylą....może robiłaś teraz inny i wykrywa wyższe stężenie HCG?
a może skocz na betkę?
 
Do góry