reklama

ciaza w uk

reklama
Joanna_Z - ja tez mam naczynka popekane na dekolcie - 2 czy 3 i zdecydowanie ich nie mialam przed ciaza dopiero w polowie ciazy sie pojawily jak bylam w polsce - poczatkowo myslalam ze to od slonca jakies podraznienie.. bo pokrzywke na nogach od slonca mialam (zawsze przed ciaza odporna bylam na opalanie) i jak wrocilam do anglii do pokrzywka zniknela a naczynka na dekolcie nie i troche watpie ze po ciazy znikna- nawet nie wiem czym to smarowac.. na nogach mam tez- na udach i lydkach i nowosc rowniez pojawily sie w ciazy na jednej nodze kolo kolana..mi sie wydaje ze my na to wplywu nie mamy bo to genetyczne (wiem ze moja mama tak tez miala).

Mummy2 - zyly tez mam na nogach szczegolnie na jednej lydce i ogolnie cialo przede wszystkim brzuch i piersi jak mapa samochodowa :)

Ale to wszystko nie najwiecej mnie obecnie martwi- od okolo tygodnia mam mega bole plecow i zeber! wczoraj wieczorem tak mnie bolaly zebra ze masakra- ani siedziec ani lezec ani stac.. czy tez ktoras z was tak ma? - czy cos na to pomaga?? i od czasu do czasu prawy posladek boli - to slyszalam ze ucisk na jakis nerw i tak zaczyna sie nieraz rwa kulszowa... w sumie najgorsze te zebra.. auta nie moge dlugo prowadzic i w ogole dlugo siedziec.. nie wiem jak spac w nocy z tym bolem zeber - zadna pozycja nie jest dobra...

Ojej - a poza tym super byc w ciazy :)

Joanna_Z - a co masz z ta hemoglobina dokladnie- odkad ci spada bo cos nie doczytalam . ja mialam badanie krwi robione w 29 tyg i 3 dni temu dostalam list ze szpitala ze mam anemie wiec ide jutro do GP po zelazo...

Czy ktoraz z was skorzystala z wyprzedazy w next w ten weekend? ja tak ale rozsadnie- kupilam tylko rzeczy przynajmniej o polowe przecenione... w mothercare tez jest wyprzedaz i tanie jeansy kupilam i spiochy..

Wczoraj bylam w sklepie Kiddicare ogladac wozek i jeden upatrzylam - mam nadzieje ze tesciowa dotrzyma obietnicy i go kupi... bylyscie w tym sklepie? mega wybor i wszystko od nich oczywiscie moze kupic online.

W te srode lece do polski na 5 dni - ostatni raz we dwoje haha :) no i chyba wybiore sie do gina z ciekawosci co tam w srodku slychac :)

madlen- a dlaczego Ty masz tak czesto te usg? w anglii tak nie ma..

Ja mialam w 28 tyg tutaj robiony test na glukoze (bo moj tato cukrzyk) i pilam Lucozade a nie zadne swinstwo i bylo spoko.

To chyba tyle na razie :)
 
Takie to jest wlasnie leczenie w uk. Mi przy badaniach w 14 tygodniu tez anemia wyszla a polozna powiedziala ze jak nie wzrosnie hemoglobina to bedzie musiala dac mi zelazo - tylko co powtornebadanie krwi mialo byc dopiero w 28 tygodniu. Po przylocie do pl w 28 tygodniu rzecz jasna anemia nadal byla i to duza. Smieszne jest to ze nie kontroluja sytuacji na bierzaco tylko dopiero po kolejnych 14 tygodniach.
 
ja tez mialam spadek zelaza, badanie w 28tc, czyli 2 tyg temu, zadzwonil do mnie pan z przychodni z wiadomosci ze moje wyniki krwi sa abnormal, wiec sie pytam ci jest zle, a on na to ze nie wie dokladnie, ze to moze byc cos zwiazane z ciaza i ze jak chce to moze mnie umowic na konsultacje telefoniczne z lekarzem tydzien pozniej. Na to ja ze chce juz, od razu a nie po tygodniu z kims rozmawiac, to laskawie mnie zabookowal i po godzinie oddzwonil lekarz. Okazalo sie ze zelazo mi spadlo, co jest normlane w ciazy, ale jestem tuz pod granica wiec on nie polecalby tabletek zelazo bo powoduja zaparcia i ciemne stolce. Polozna tez stwierdzila ze nie ma potrzeby tabletek tylko zebym diete sobie poprawila. Na szczescie mam zelazo dla kobiet w ciazy z Pl, wiec je sobie biore.
Z wyprzedazy w next nie korzystalam, chociaz zazwyczaj to sie na cos skusze, ale stwierdzilam tym razem ze zsotalo juz tylko niewiele ponad 2 mies, za 3 tygodnie juz mam wolne z pracy wiec nie bede nic kupowac. Nastepnym razem jak juz wroce do mojej figury to tak. Teraz powoli rozgladam sie za bluzkami do karmienia, czyli dekoldy, guziczki itp., ale nie myslalam o primark, matalan albo asda, bo z doswiadczenia wiem ze pozniej mi sie takie nie przydaly. po pierwszej ciazy, jak przestalam karmic to biust spadl mi 2 rozmiary! az wstyd bylo zalozyc dekold hehe nie wiem czego sie spodziewac tym razem....
Margot fajnie ze lecisz do Pl, ja napewno poszlabym do normalnego gina, jakbym w Pl byla, tak dla spokoju sumienia ;)
Ja juz mam troche dosc tej ciazy, juz chcialabym zeby byla druga polowa listopada....ta ciaza daje mi troche w d....w przeciwienstwie do pierwszej. Teraz jestem ciagle zmeczona i senna, mam zatkany noc juz od paru miesiecy i ciezko mi sie oddycha, dusznosci mnie lapia, a bolach plecow nawet nie wpsomne, do tego skurcze B-H sa bardziej bolesne, burza hormonow, nerwy, no i to uczucie bycia jak slonica, z kanapy sie podniesc nie moge, a tu jeszcze 3-latka do opieki i zabawy. Brakuje mi mojego ciala i takiej zwinnosci ruchow. Jeszcze jakies 10 tygodni.....
 
Margot w szpitalu do ktorego chodze,wizyty dobieraja indywidualnie do kazdej ciezarnej..,a ze mam konflikt serologiczny to i wizyty czesciej ;-),a usg musza robic co 2-3tyg.,aby kontrolowac,czy dziecko nie ma anemii :tak: plus normalne wizyty i tak sobie chodze czesto do tego szpitala na spotkania :-D..co mnie oczywiscie bardzo cieszy :happy:
i chociaz balam sie byc w ciazy ,bo z ta opieka tutaj bywa roznie,to nie widze zadnej roznicy miedzy PL a UK ;-)
a zelazo to tutaj dostaje kazda ciezarna od 18tc ;-),do tej pory nie bralam,bo wyniki super..a teraz czekam na moje wyniki i zobaczymy czy brac czy nie,wizyta za tydzien w srode :tak:
 
To nie prawdaze kazda dostaje zelazo. Ja nie dostalam. Smieszni sa mowiac ze powoduje zaparcia i ciemne stolce -owszem to prawda ale to taki skutek uboczny ktory nijak sie ma do tego co powoduje niski poziom zelaza. Poczytajcie sobie o wczesnym porodzie, o anemii u dziecka czy matki po porodzie i problemach zdrowotnych. A dieta to sie nadgonic niedoborow w ciazy nie da bo musieliby mi dac jeszcze ze dwa zeladki.
 
Ja w pierwszej ciazy tez bralam zelazo, fakt ciemne stolce byly, ale ja nie mialam zaparc tylko rozwolnienie :angry:Od polowy ciazy do konca, tzn nie gonilo mnie do kibelka kilka razy dziennie tylko jak szlam to robilam luzno. Ja dostalam list ze szpitala ze mam niskie zelazo, poprzednim razem, teraz bylam w szpitalu jakos w sierpniu, zrobili mi laskawie krew pod katem zelaza i nic nie przyszlo, wiec chyba wynik w normie. Ja w tej ciazy mialam krew pobierana dwa razy tylko, na poczatku ciazy w maju i w sierpniu, nastepne badanie zwiazane z pobieraniem krwi mam 8.10 glukoze...
 
reklama
Mummy u mnie najsmieszniejsze było to ze jak Dzwonilam potwierdzić wyniki to pani powiedziała ze no actione required a poszłam do położnej na drugi dzień a ta mi biadolila ze takie słabe wyniki. Więc oni sami do końca chyba nie wiedza
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry