reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

reklama
cyntia gratulacje synka :-D i super, że jesteście już na swoim :-D nadżerki podobno lubią robić się w ciąży, ja miałam na początku wokół całej szyjki, ale może po porodzie się wchłonąć - na to liczę :tak:

kinia ja zaraz wrzucę ostatnią partię ubranek ;-)trochę tego jest, nawet nie pamiętałam, że Gabryś miał tyle ubrań :szok: a zupki zazdroszczę... mojego A dziś nie ma, bo za wczoraj pojechał na Śląsk, ja mam jakieś resztki jarzynowej - 3-ci dzień ją będę jadła... :dry: ale przez te moje zatoki, to nie mam ani smaku, ani zapachu, cała głowa boli... :baffled: i ogólnie mam jakiś rozbity dzień, a dopiero się zaczął... :confused:

mycha to fajnie, że z rodzinką się spotkacie :-D


Dobra, trza iść coś porobić :cool2:
 
hej dziewczyny :tak:

Cyntia
gratuluje chłopca :-)

też pamiętam jak Starciatella robiła test :-D

iwo ja robię naleśniki, bo u mnie od piątku do niedzieli nie je się mięsa ;-)

ja się już pożegnam, bo nie wiem czy na kompie dziś jeszcze będę, a jutro z samego rana wyjeżdżam do rodziców na święta, więc drogie brzuchatki wszystkiego naj na te święta, zero stresó, zero plamień czy krwawień, rośnijcie zdrowo :-D
 
Iwo nie wiem jak smakuje strogonow, ale zupka dobra wychodzi :)

Benefica ja po prostu coś na szybko chcę dzisiaj zrobić, bo niebardzo chce mi się stać w kuchni i gotować. Ja własnie mam mało ciuszków, bo to wiesz tutaj się dało, później część nie wróciła albo wróciła w kiepskim stanie i prawie nic nie mam tak naprawdę ;/ Większość po domu, bo z plamkami, część do kosza się nadaje.

Mychunia Tobie też życzę spokojnych, wesołych i pogodnych świąt oraz żadnych ekscesów :*

Kochane mnie już pranie się kończy zaraz wieszam ciuszki i mam nadzieję, że dzisiaj wyschną. Pogoda niezła to na balkon wyniosę :)
 
Witam się :-)

nareście piękna pogoda :-)


CYNTIA gratuluję synusia :-) Ty już 17tc :szok: ależ to leci !!

MYCHUNIA wesołych świąt :*

MYCHA dobrze, że u Ciebie ok :tak: teraz będziesz miała wesoło w domu!

JULIA Słońce.. widziałam, że Ci trochę ciężko :-( mam nadzieję, że szybko zaświeci słońce :* jak będziesz chciała pogadać to wiesz gdzie jestem..

MALUSIOLKA Tyś to jest baba-heros :-) na prawdę podziwiam ;-) silna babka z Ciebie

KINIA jej u mnie sierpniówki też już piorą.. ja chyba zacznę dopiero w czerwcu, może koniec maja :tak: czas strasznie szybko leci.. też muszę się ruszyć pomału z zakupami dla Małego i siebie..

ja dzisiaj mam na obiad śledzie z ziemniakami a Michasiek łososia :-)

Miłego dnia!
 
Natkusia :* Ja jakbym była w około 25 tygodniu, to już miałabym większość popranych ubrań :P Tak w poprzednich obu ciążach szybko miałam poprane i poprasowane, bo później sił nie miałam.

iwo, ja mam z wczoraj pomidorówkę i na drugie chce paluszki rybne zrobić :) A tak na święta mam już piernika upieczonego i zaraz makowca na kruchym muszę zrobić. M dzisiaj na obiad nie przyjedzie, bo chce wcześniej wrócić do domu i od razu pojedzie do drugiej pracy. Na szczęście jutro cały dzień jest w domu i będzie mógł mi pomóc :)

Zdjęcie wstawiłam w zamkniętym wątku :)

Cyntia, gratuluję synka i przeprowadzki :*
 
z racji, że my zaraz pewnie też znikamy ( tzn M musi jeszcze wrócić z pracy, ale rano udało mu się oddać krew, więc pojechał "tylko zawieść zwolnienie"). Dziewczyny spokojnych Świąt pod każdym względem:)

A ja dziś obiadek u mamusi:) I jest gulasz z boczniaka z kaszą - już dzwoniłam, aby się upewnić, że będzie to jadalne dla mnie:) :)

I dziś będziemy piec i takie tam zamieszanie:)
Cyntia fajnie, że już wiesz, gratulacje synka:) Mam nadzieje, że 6 maja my też się dowiemy, maluch pokaże się nam w całej okazałości:)

Ale zazdroszczę już Wam tego prania:) ja w domu mam jedne skarpetki - które dała nam koleżanka w prezencie na szczęście - bo u nich w rodzinie jest taki zwyczaj:) Ale już mnie parę osób pytało czy chcemy ubranka, więc pewnie jak już będziemy w III trymestrze zaczną spływać ubranka:) i wtedy pranie tych malutkich słodkich ubranek:)
 
kinia u mnie po pierwszym przejrzeniu ubranek też trochę poszło do kosza, trochę jest takich na duże awarie, jak już nie będzie co włożyć, a reszta jest w miarę przyzwoita :happy2: ja pożyczyłam tylko jednej koleżance, bo akurat jak mi oddała, to już byłam w ciąży i fakt, trochę było poniszczonych, ale nie tak dużo, inne ok :cool2:

mychunia aż do niedzieli nie jecie mięsa? W niedzielę też? U nas nie je się dziś i jutro do święconki, a potem już można :-p nie wiem, od zawsze tak miałam :-p

ludzik boczniaki mniam mniam - już bardzo dawno nie jadłam... :nerd:
 
Natkusia ja mam po prostu sporo ciuszków, które nie jestem pewna czy się dopiorą, więc dlatego tak szybko chciałam się tym zająć, zwłaszcza, że CC będę miała w ok 38 tyg więc mam dwa tygodnie mniej do przygotowań. O ile Majka się nie pośpieszy za bardzo...

Benefica ja dawałam szwagierce, ona też komuś, więc wróciły w stanie kiepskim ;/ no, ale coś tam jest tylko ilość naprawdę nikła i muszę sporo dokupić teraz.
 
reklama
hej dziewczyny

Ale u Was pysznosci obiadowe. U mnie wstyd sie przyznać ale zjadłam wlasnie białą kiepłbasę i czytając Wasze posty uswiadomiłam sobie ze dzis Wielki Piątek, czyli Post.
Ostatnio nie mam weny na gotowanie, krew mi z nosa dzis poleciala i dopadło jakieś osłabienie, że ślinka poleciała jak zobaczyłam kiełbę w lodówce. Trudno

Wczoraj byłam na wizycie, nie ma co pisać w wizytowym. Tylko tyle ze macica twara jak skała, dostałam receptę na leki z czech, bo luteina sobie nie radzi i dostałam zastrzyk pregnylu nie wiem w zasadzie po co ale mam sobie wstrzykiwac go co 3 dzień. Poczytałam o tym leku i mam pewne obawy. Poza tym młody główką w dół.

Wczoraj miałam bardzo kiespki dzień psychiczny i fizyczny, rwa kulszowa nie daje mi żyć a i Nadia byla wyjątkowo marudna. Dziś za to z niej aniołek.
W pon wyprawiamy jej roczek ale fajnie, już taka duża z niej dziewczynka.

Cyntia gratuluje synka, super ze juz po przeprowadzce :)

Dziewczyny Zdrowych i Wesołych Świąt :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry