reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Benefica my obecnie jesteśmy na Bebilonie właśnie, a co do Hippa to nie jest zły, ale jednak wolę Bebilon - stare sprawdzone mleko i polecane również. U nas niestety HA to konieczność na zwykłym w szpitalu było kiepsko - ulewanie takie bardzo intensywne aż pod wymioty podchodziło. Ale dzisiaj za to pogoda ładniejsza niż wczoraj się zapowiada :)

mamaTomeczka te krople niemieckie u nas przy Nadii cuda zdziałały i w przyszłym tygodniu też je dostaniemy, może też pomogą. A te rureczki to mam nawet, bo szwagierka mi dała, ale jakoś boję się tego użyć... Dzisiaj idziemy do pediatry na 15:30 to dowiem się co i jak :)

Julia jak ciąża przebiega prawidłowo to można, tylko już pod koniec ciąży są problemy jeśli chodzi o linie lotnicze :) Moje dwie znajome latały i wsio okej, bez przeciwwskazań lekarskich.

Mikka ja też miałam podobnie ze śluzem kilka dni przed urodzeniem się małej, ale u mnie to wiesz tak jakby wymuszony poród był to nie podpowiem, czy to zwiastuje finisz.
 
reklama
Mikaa - ja mam non stop taki śluz aż chyba przestaje schizowac bo co usg to ilośc wóg w normie, a PH sprawdzałam i też jest OK więc może czase nasz organizm tak ma :rofl2:

Mama Tomeczka
- jaknym mieszkała w domu to bym nawet takie 2 dniusie miała bo ja uwielbiam psy ale nie znosze sierści, wiec moje by były podwórzowo - przedpokojowe:cool:
Podziwiam cię z tym goleniem, ja już teraz cięłam na oślep :laugh2: a do szpitala to emka poproszę co by mi wstyd nie było.

Kinia - młoda 2 razy miała kolkę i to podczas pobytu w szpitalu i wtedy pielęgniarki te rureczki jej wkładały i przechodziło jak ręka odjął, tylko aż grubo wazeliny kładły.

Agamemmnon - widzisz ty straciłaś a ja nie :eek: startowałam o 7 kg cięższa. Nie licze na wiele chociaż by wyglądac jak przed tą ciążą........
 
Benfica, a na ile jedziecie nad morze i gdzie? My w połowie sierpniu znowu jedziemy, bo fajnie było i 14 sierpnia Roksanka ma urodzinki :D

Natkusia, jak się czujesz? Wszystkiego Najlepszego dla Michasia :* Mój mąż jutro ma urodzinki :)
 
Cześć laseczki wybaczcie, że tak rzadko zaglądam, ale mąż ma urlop i korzystam póki mogę :happy:

benfica jedziecie nad morze z takim maleństwem? Można? My z mężem zrezygnowaliśmy, ale może się wybierzemy :tak:

karolka ja to na porodówkę pojechałam z okropnym kaszlem :baffled: a po cc to mi się tak fajnie kaszlało że ho ho myślałam że mi szwy popękają, a o bólu to wcale nie mówię :baffled: a z mężem to ja też się dogadać nie mogłam już pod koniec, nie było jakiś tam wielkich fochów tylko takie dogadywanie, dacie radę :tak:

my z małą ok. Karinka jest grzeczna je, śpi i robi kupki :-)

pozdrowionka dla wszystkich :-)
 
agamemnon, mamaTomeczka ale mój ma dopiero 3,5 roku, a już potrafi taką awanturę zrobić, że go chyba całe osiedle słyszy...:no: ja go nie biję, staram się nie krzyczeć tylko tłumaczyć, a czasem tyle agresji i furii w nim jest, że szok :-( dziś od 17 były już 3 "awantury", zwykle są o totalną pierdołę... :-(

malus jedziemy do Białogóry :happy: to nasz trzeci wypad tam, jest morze i las do spacerowania, mała miejscowość, ale bardzo przyjemna :tak:

ewka Grześ będzie miał już prawie 3 miesiące, ja nie widzę przeszkód żeby jechać, a szkoda, żeby Gabryś całe wakacje w mieście siedział... dziadkowie go nie wezmą na wyjazd, a nie mamy też rodziny na wsi, żeby go na trochę wysłać...
 
Hej!
Jeszcze dziś i jutro i będzie w domu moje osobiste małżeństwo :-D Boszzz jak ja się stęskniłam :tak:

mamoTomeczka, psa to ja będę miała na starość ;-)Nie zniosłabym teraz latającej po podwórku sierści albo szczekającej jadaczki w kojcu. Powiem tak, prawie na przeciwko mieszka młode małżeństwo bez dzieci (starają się już nie wiem ile ale los chyba wie co robi :confused2:) i mają kaukaza w kojcu. Nie zyje z nimi w jakiś stosunkach dobrych, raczej neutralnych bo są bardzo jacyś wyobcowani obydwoje więc nie mam okazji tak normalnie o psie pogadać, który potrafi ujadac pół nocy albo pół dnia, a oni mają to w tyłku. Nie wspomnę, ze wyjeżdzają np na 7dni a pies w kojcu (podejdzie ze 3 razy sasiad zobaczyc czy ma jesc i pic). Pies jest tak uciążliwy w swoim szczekaniu, ze jak tylko urodzi się B i będzie budzony przez kundla to ja od taty chyba dubeltówkę wezmę :wściekła/y:
Co do zabawek to H też ma na strychu, nawet takie o których jeszcze nie wie ze w ogóle ma.

iwo dobra jest, tak jak mówisz, będziemy ćwiczyć i damy rade :tak:

benfica wiesz, 3,5 latek nie napyskuje juz tak świadomie i jeszcze jakieś foszki odebierasz na zasadzie, że to jeszcze bunt lub ze no to dziecko jeszcze. No ale taki 6-7 latek to już potrafi tak odpyskować, ze człowiek staje osłupiały i nie wie czy traktować jak dziecko czy juz po dorosłemu prawie :confused2: Wczoraj tez mieliśmy wojne z pogadanką. Ja się natłukłam prawie godzine, syn z nerwów pobeczał i co, i zeby jeszcze wnioski jakieś były :zawstydzona/y:Zobaczymy, dzisiaj nowy dzień, ech

ewka buziaczki dla Karinki :-)Starszy brat pomaga coś??
 
MALUSIOLKA dzieki :-) ja nie wiem kiedy ten czas leci :szok:

U mnie ok.. wczoraj bylam u kardiologa i mam zgode na SN :-) ale pochodzilam sporo, obiad zrobilam i cale podbrzusze mnie strasznie bolalo.. juz myslalam, że bedzie IP ale przeszlo jak poszlam spac. Dzisiaj tez mnie troche pobolewa ale w granicy normy.. chcialabym wytrzymac do soboty bo wtedy ciaza jest donoszona no i robimy Michaskowi urodziny :tak: brzuch mi juz znacznie opadl, kosci lonowe sie rozchodza, skurcze coraz czesciej ale nieregularne.. wiec zobaczymy ;-)

AGAMEMNON super, że połówka wraca!

EWKA wlasnie jak tam maly do Kornelki?

mamaTOMECZKA kiedy Twoja kolej? ;-)

JULIA zdrowka dla malej!

MALUSIOLKA super, że wycieczka udana :-)

MIKA fajnie Cie widziec :-)

Lece na sniadanie bo glodna jestem..
 
widać, że wakacje:) i u większości chyba dzieci w domkach, bo cicho i spokojnie się tutaj zrobiło:) no i, że rozpakowane dziewczęta teraz mają inne zajęcia:)

Agamemnon super, że małż w domu:) korzystaj ile wlezie z męża:)- rozumiem to stęsknienie. Ja sobie teraz nie wyobrażam, jakby M miałoby by nie nie być, ale czasem życie się tak, a nie inaczej układa.

Natkusia, to dobrze, ze wyniki okej:) i jest zgoda na SN. Teraz trzymać tylko kciuki, co byś zdążyła synkowi urodziny wyprawić:)

A my dziś wybieramy się do szkoły rodzenia, najpierw ja prowadzę warsztaty z masażu niemowląt, a potem już my będziemy się uczyć "jak rodzić". Generalnie nie wiem czy jest w 100% sens pójścia na te zajęcia, ale co tam NFZ za to płaci to sobie skorzystam, a do tego M może pewne rzeczy sobie rozjaśni i wtedy będzie się czuł trochę się pewniej:) Pochodzimy, zobaczymy:)

A generalnie zastanawiam się, bo ciągle puchnie mi tylko jedna noga ( zabawnie to wygląda) - i zastanawiam się czy mała uciska bardziej jedne naczynia od drugich czy to wina tego, że tamta kostkę miałam zwichniętą i mam zaburzone odpływy limfy.
 
Hej Wariatki:) przeczytalam co u Was ale co mialam napisac to juz nie wiem:) oczywiscie za kazda z nas 3mam kciuki, w kazdej sprawie.

Czy Wasze noworodki tez spia calymi dniami? Nasza Lenka to tylko je i spi:) a wieczorem oczywiscie nie moze usnac. Jaki macie rytual wieczorem ze maluszki Wam zasypiaja w lozeczku?
 
reklama
Dziewczyny musze się pożalić :zawstydzona/y:
Spotkałam kumpelę i gadu gdau jak się czujesz itd - to powiedziałam jej o łożysku
A ona do mnie że ja leżeć plackiem powinnam, że ona w 22 tyg urodziła synka przez takie łozysko.
Maluch miał 440g i nie dało się go uratować.
Ale czy to znaczy ze u mnie ma być tak samo? Po kiego czorta mi tak gada, chyba by mi ciśnienie podnieść :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Do góry