Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kingusia ja mialam wywolywany porod i szczerze to jak ustalili mi termin wywolania to tez czytalam i w sumie niektorzy pisali ze boli bardziej a niektorzy ze bol taki sam jak przy normalnym porodzie,ale wyczytalam tez ze jak wywoluja to wszystko trwa szybciej i szczerze to wszystko u mnie trwalo niecale 6 godzin-wszyscy mi mowili ze szczesciara ze mnie ze tak szybko urodzilam.Bol byl okropny,ale podejrzewam ze nie rozni sie od tego przy normalnym porodzie:-)
nastawiam się na najgorsze, ale szczerze to bym wolała, żeby samo się zaczęło ;-) i najlepiej ,żeby w nocy nie w dzień :-) ale pomarzyć sobie można... 
Witam
U nas dzis cieplutko, chyba +10 stopni, slonce swieci, od razu samopoczucie lepsze.
Ide dzis do szkoly rodzenia, tylko 3 spotkania sa wiec skorzystam...
kingusia1991 ja tez sie boje tego wywolywania ale jak trzeba to trzeba. Mi polozna wczoraj mowila, ze jesli chodzi o masaz szyjki to jesli nie chce to moge z tego zrezygnowac, wtedy minie 12 dni po terminie i do szpitala wezma na wywolanie. Tak niby u nas jest. Narazie o tym nie mysle, bede sie zastanawiac jak do terminu dotrwam a mala dalej bedzie w brzuchu.
i życzę Nam tego obydwóm
;-) hehe...


albo i pingwin...



hehehe... 

No i nie chce od wczoraj jeśc - przez cały dzień zjadła może z kromeczkę chlebka, deserek bananowy i ze 3 łyżki rosołku z ryżem..





Jak narazie nie macie sie jeszcze czym martwic;-)
Spała do 10. Potem zeszliśmy na dół, cały czas chciała być na rączkach, nie miała gorączki, główka lekko ciepława, biegunki też nie ma. Zjadła rzadką kaszkę w butli, bo nie chciała z łyżeczki. Cały czas na kolanach u nas, albo na łózku sie pokładała i znów zasnęła o 11.30 !!! Teraz wstała, dziobie serek.. Ale jest taka osowiała, smutna.. nie wiem o co chodzi :-


