Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.








u nas dzisiaj pochmurno a jak u was z pogodą mamuśki;-)



1,5 tygodnia temu mialam dostac okres ale nie bylo zbytnich objawow. Mimo wszytsko przygotowalam sie ale nic.. wiec po cichutku przed mezem kupilam test clearblue i zrobilam go zaraz po przebudzeniu. Zawsze myslalam, ze zrobie Mu niespodzianke i w jakis wyjatkowy sposob bede mu przekazac Te radosna nowinke. W jednym okienku mial sie pokazac tylko pionowy pasek a w drugim krzyzyk. I sie tak stalo tylko linia pozioma na krzyzyku byla ciemna a pionowa jasna wiec w poddenerwowaniu (nie wiem dlaczego poniewaz bardzo pragniemy Malenstwa) odczekalam jeszcze chyba 10 minut bo dluzej nie dalam rady i pokazalam test mezowi. Bardzo sie ucieszyl ale ja oczywiscie nie dowierzajac musialam jeszcze kupic dwa testy i je powtorzyc. Kupilam inne testy i mialy wyjsc dwie kreski rozowe jedna wyszla ciemna a druga potwierdzajaca ciaze taka jasna. I znowu nie wiem czy napewno pozytywny wynik to ciaza czy moze tak jak czytalam w internecie moze to byc zaburzenie jakies w organizmie. Od razu poszlam zapisac sie do lekarza ale okazalo sie, ze zostalam skreslona z listy pacjentow nie z mojej winy poniewaz zle wpisali moj adres i wysylali list z zawiadomieniem o cytologii i nie stawilam sie wiec musiaam przejsc rejestracje raz jeszcze. Poszlam na spotkanie z pielegniarka, zanioslam ''siusiu'', i pokazalam jej test i powiedziala, ze jest na 99 % przekonana, ze test jest pozytywny i ze jak wynik juz bedzie to lekarz bedzie musial mnie zapisac do poloznej, ktora bedzie prowadzila ciaze...i na wynik laboratoryjny musze poczekac tydzien czasu. Oczywiscie bardzo sie ucieszylismy
ale jednoczsnie czekamy na wynik potwierdzajacy 100%. Nie moglam wytrzymac az tygodnia wiec poszlam do Centrum Medycznego juz po 2 dniach i pani w rejestracji powniedziala mi, ze wynik juz jest ale ona nie moze mi go przekazac tylko umowila mnie na spotkanie z lekarzem na dzis. No i juz zaczelam sie denerwowac bardzo bardzo i o niczym innym nie mysle poniewaz spodziewalam sie, ze wynik powiedza mi w rejestracji tak miala moja znajoma a tak wydaje mi sie,ze moze rzeczywiscie jest cos nie tak. Tak juz sie przyzwyczailam do mysli, ze jest we mnie Nowe Zycie. A czas od piatku ciagnie sie jakby to byl conajmniej miesiac... Dziewiczyny czy miala, ktoras z Was moze podobna sytacje... tak bardzo sie denerwuje i nie moge spac... ale mam nadziejke, ze lekarz potwierdzi nasze oczekiwanie. Ale sie rozpisalam jak na pierwszy raz. Prosze o odpowiedzi. Pozdrawiam Was serdecznie.
ALE JAK TYLKO SIĘ DOWIERZ CO I JAK TO SZYBCIUTKO NAM NAPISZ TRZYMAM BARDZO BARDZO BARDZO MOCNO KCIUKI ŻEBY FASOLKA JUŻ W TOBIE ROSŁA


