reklama

Ciężarne na Wyspach

reklama
irka sliczne coreczki :)) prawdziwe ksiezniczki!!

doveinred czyli w az takiej zlej sytuacji nie jestem, ten wymaz mialam robiony po 37 tygodniu ciazy i jesli Mala jeszcze nie wyskoczy to zdarze sie podleczyc :)) ale nie sadze zeby u mnie byl paciorkowiec bo ta moja bakteria zaczynala sie na litere 'P' :)) tylko ze wiecie jak to jest do reki mi wtych wynikow nie dla tylko przeczytal i tyle co widzialam na komputerze.. pozatym ten moj antybiotyk nie jest taki silny. a pamietasz nazwe swojego antybityku czy to byla kroplowka?
 
pandorka, ja nie doczytalam o tym, ze zastrzyk lepiej sie wchlania.. moze w takim razie skresle z planu porodu, ze wole kropelki, lepiej miec pewnosc, ze zadziala.

irka252, slodka Twoja coreczka, a te dziewcyznki na ostatnich zdjeciach, to tez Twoje coreczki? Ahh.. ja juz sie nie moge doczekac swojego malucha :)

doveinred, wlasnie z agatakat pare dni temu pisalysmy (w innym temacie) o braku tych waymazow na paciorkowca, w angielskiej ulotce pisza, ze nie robia tego testu wszystkim, bo i tak nie wykrywa bakterii w 100%, a podawanie wszystkim antybiotyku moze miec skutki uboczne i ze jak sie dziecko zarazi to w ciagu 12h sa objawy i beda wiedziec.. :/ srednio mnie to pocieszylo..
Dlugo Twoj synek musial z tego powodu byc w szpitalu?

Co by tu zrobic, zeby taki wymaz zrobili? Jutro mam polozna, moze powinnam powiedziec, ze mnie cos swedzi, albo ze mam brzydkie uplawy albo cos?
 
agatakat- no to dobrze ze nie to co ja, nie pamietam nazwy antybiotyku bo dostalam go w kroplowce po porodzie a maly mial penicyline.

Elzu- no jak sie tak o tym czyta w ulotce to wydaje sie proste i uspokaja. Niestety jak dziecko sie zarazi to jest to przykre a mozna ominac. Jak sie jest w szpitalu to da sie zauwazyc ale kiedys czytalam na forum od dziewczyn ktore pojechaly do domu i po 2 tyg dzidzia zmarla bo nikt nic nie wiedzial. Zapalenie opon mozgowych itp. sa powazne. Same leczenie na sepse nie az tak zle (tu to oni ogolnie wszystko okreslaja tym mianem).
Barnim lezal 11 dni w szpitalu. Badania krwi, pobieranie plynu z kregoslupa i przeswietlenia mozgu czy aby bakteria nie wdostala sie do srodka. Jakby nie patrzec jest to przykre dla obu stron wiec moim zdaniem powinni robic badania. Teraz jestem traktowana jako nosicielka wiec juz za tym razem bedzie lepiej bo dodtane antybiotyk, no i nie bedzie czlowiek sie stresowal.

Co do tego mozesz sie zapytac poloznej. Z tego co mi wiadomo powinni sie zgodzic na to ze chcesz miec takie badanie.
 
agatakat- pytalas jak dlugo bede pracowac. No to znaczy pracuje jako care assistant wiec praca jak najbardziej wysilkowa:sorry2:.
Z pierwsza ciaza czekalam (pracowalam na dniowke) i poszlam 5 tyg przed porodem. Teraz jest ciezej bo nocki niby niby lekkie ale nie dla ciezarnej. Bycie caly dzien na nogach potem jeszcze na 12 godzin na nockie to wykancza wiec ide na macierzynski juz 11 tyg przed porodem co daje 22 grudnia koniec pracy:-):-):-D:-D
 
doveinred nie dziwie Ci sie ze idziesz tak wczesnie na macierzynski :tak: sama pracowalam wieczorami i wiem jak jest ciezko..

wlasnie dlatego ja sie tak balam czy to przypadkiem paciorkowca u mnie nie wykrili bo tez juz wczesniej sie o nim naczytalam.. biore antybiotyk od wczoraj jesli Mala sie urodzi w terminie (w sobote) to troche zdarze sie 'podleczyc'..
 
Kiedys juz pare lat temu poszlam do GP z objawami infekcji pochwy (swedzenie, uplawy) to GP nawet nie wyslal mnie do ginekologa ani nigdzie tylko tak w ciemno bez zadnego badania przepisal jakas masc na grzybice, na szczescie pomoglo.. ciekawe czy jak powiem jutro poloznej ze cos tam mi sie dzieje i chcialabym zeby to sprawdzili, to tez mi nie da tylko masci.. :/ w kazdym razie jutro sie przekonam.

agatakat, jak prosilam o test na toxoplazmoze i na tarczyce (powiedzialam, ze w Polsce sie to robi) to powiedziala, ze tutaj nie ma tych badan o ile nie jest sie w zagrozonej grupie eh :/
 
reklama
Widzę,że był poruszany temat witaminy K,która tu zaraz po porodzie maluszkom podają. A co z witaminą D3? W Polsce profilaktycznie zalecają a tutaj się nie spotkałam. Dziś rozmawiałam z mamą i prosiłam aby przywiozła,ale sama nie wiem czy słusznie skoro tu bez tego się tutejsze dzieciaki odchodzą. Słońca to nasze dzieciaczki w tym okresie na pewno nie uświadczą więc może jest sens. Co myślicie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry