reklama

Ciężarne na Wyspach

A ja wczoraj bylam nie do zycia, 39 stopni,bolaca piers, bol glowy i stawow caly dzien dreszcze chyba mam przeziebiona piers. Caly dzien przespalam i opekalam na paracetamolu. Mala karmilam a jak skonczylam przejmowal ja maz dobrze ze mial akurat wolne bo nie mialam sily jej podniesc do odbicia. Dzis juz troche lepiej zobaczymy czy przejdzie w poniedzialek mam wizyte kontrolna po porodzie to zobaczymy co mi powiedza.
 
reklama
irka moze Ci sie w jednej piersi zastuj zrobil albo cos? ale najelpiej powiedza Ci na wizycie kontrolnej
elzu ja uzywam pampersow 2, jedynki mialam tylko jedna paczke, ale musze powiedziec ze po paru dniach byly za krotkie jak za duzo podlozylam pod pupe to na przod juz byly za krotkie
pinka karmilam ja teraz dlugo, pol godz z jednego przerwa zeby sie obudzila, pol godziny z drugiego i zasnela na 10 min... ja juz mleka nie mialam tylko pare kropel to dostala butelke i wypila 60ml.. i ponad godzine czuwala az zasnela.. :-( nie moge powiedziec zeby byla uciazliwa bo jak ona czuwa to sie rozglada po prostu, ale martwi mnie to karmienie.. i fakt stresuje mnie to bardzo ze nie moge ja wykarmic i ze mam te ranki (w kapturkach sa jako tako, goja sie) :-(
no i racja jem malo.. wiem ze z powietrza pokarm sie nie zrobi, ale w ciazy tez za duzo nie jadlam..
 
agata- to postaraj sie kochana zrelaksowac to po pierwsze,po drugie postaraj sie jesc wiecej i tresciwiej a wszytsko sie ułozy brodawki ci sie wygoja i bedzie ok

teraz musisz sie postarac bardziej z tym jedzeniem bo to dla córci Pamietaj!!!!!!!!!!!!
 
agatakat, przykro mi ze tkaie masz problemy z tym karmieniem, ja mialam podobnie, tez dokarmilam modyfikowanym jedna noc (i tez spal jak aniolek po tym mleku), a po moim polezal 5 min i w ryk.. a pozniej polozna mi powiedziala, ze moze tak byc ze przez pierwszysch kilka dni dziecko chce byc na cycu nawet caly czas, zeby wtedy sie poswiecic i karmic jak najwiecej (tylko wlasnie sutki bolace to troche utrudniaja). Wytlumaczyla mi ze pierwsze dni swojego dziecka bedzie sie przezywalo tylko 1 raz w zyciu i w tym momencie wazne jest tylko zeby zjesc, wziac prysznic i karmic dziecko, a wszystko inne moze poczekac (przydalaby sie pomoc meza albo kogos).

A u was nie ma jakis doradcow laktacyjnych? Ja powiedzialam, ze mam problemy z karmieniem tej poloznej co przyszla do nas po powrocie do szpitala i ona mi ta druga babeczke od laktacji przyslala i wlasnie ona mi tak pomogla..

A moj maluch dzis robi taki numer ze je jeden cyc 15 min i juz nie chce.. pozniej polezy i sie pogapi jakies 10 min.. i pozniej w ryk.. daje mu druga cyce.. i je jakies 10 min.. i do spania na 3h.
 
elzu i pinka dzieki za mile slowa :)
elzu masz racje ze tylko raz sie przezywa te pierwsze dni dzieciatka :tak: ja wlasnie zdaje sobie sprawe ze trzeba sie porzadnie przylozyc/poswiecic do karmienia piersia zeby byly efekty.. tylko ze zle to wszystko zaczelam raz ze po porodzie nie moglam w ogole spac i bylam okropnie zmeczona i nie moglam sobie poradzic z tym ze Mala nie spi, + te bolace sutki :-(
ale teraz mam nadzieje ze w tych kapturkach troche ja jeszcze pokarmie :tak:

i tak sa poradnie i mam numery, tylk otak trudno sie przemoc zeby o ta pomoc prosic...

aaa z nowosci to dzisiaj Malutkiej pepeuszek odpadl :)) troche jestem zdziwiona ze to juz..

pinka tu masz troche informacji http://www.direct.gov.uk/en/Parents...ilies/Paternityrightsintheworkplace/DG_190788
na stronce direct powinno sie napewno takie informacje znalesc, szczeze nie wiem czy to wlasnie jest to o co Ci chodzi bo czytalam tylko na szybko ;)
 
Ostatnia edycja:
Agata -dzieki za stronke;-) poczytam i zobaczymy...

a co do karmienia to dasz rade tylko musisz sie przemóc i duzo optymizmu ci zcze bo to juz połowa sukcesu aby pozytywnie byc do wszystkiego nastawionym......


super ze pępunio odpadł zazwyczaj do tygodnia odpadaja wiec zmiesciłyscie sie w przedziale....
 
Duzo dzis dziewczyny naskrobalyscie :) ja juz nie mam sily na pisanie dzisiaj :/ ciazki dzien mialam i padam na twarz...zycze milej nocki, a mala wlasnie czkawki dostala :)
 
Bylismy na sesji zdjeciowej dla malucha ale nie chcial wspolpracowac.. :) najpier jak na zlosc nie dal sie uspic (zdjecia sa na spiąco raczej) i meczylismy sie nie cale 3h.. jak w koncu zasnal to moze z dwie pozy.. i jak chcielismy zrobic cos innego.. rozbudzil sie i juz nie chcial sie uspokoic.. troche napstrykane bylo, ale pewnie po obrubce itd to bedzie kilka zdjec na krzyz.. w kazdym razie mielismy sesje za darmo wiec zawsze cos :) tylko bylo mi go zal jak plakal i jak ledwo zasnal to znowu byl "meczony".
 
reklama
Hej dziewczyny ja wlasnie sie szykuje do poloznej, to juz moja ostatnia wizyta :) jej jak to zlecialo....za tydz. o tej godz. pewnie beda mnie ciac :) i wkoncu bede tulic swoje malenstwo :) jesli oczywiscie dotrwam.....A jak u was brzuchatki, i mamuski? agatakat fajnie ze juz pierwszy spacerek zaliczony, ja mam nadzieje ze pogoda dopisze i tez w miare szybko wyjde :) Moj Kacper juz nie moze sie doczekac kiedy z dzidzia w wozeczku przyjde po niego do szkoly :-D Pozdrawiam i zycze milego dnia ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry