reklama

Ciężarne na Wyspach

reklama
Hej dziewczyny widze ze wczoraj tez was dorwala bezsennosc, ja zasnelam dopiero kolo 4 :/
Ja juz po sniadanku :) strasznie mnie nogi bola :/ mala juz sie kreci :) Jutro o tej godz. juz bedziemy razem :) nie potrafie sobie tego wyobrazic mimo ze to moje 2 dziecko :) Moj K juz od dzis ma tacierzynskie ;) i stwierdzil ze jak wroce z mala ze szpitala to bedzie do konca tyg. z nia spal i calowal po raczkach i nozkach :-D
Ja narazie wyjatkowo spokojna jestem :-)
 
joasia gdzies kiedys czytalam ze organizm matki przed porodem stara sie 'przyzwyczaic' do tego co bedzie po porodzie :) ja np dzisiaj poszlam spac o 1, o 3 juz wstalam, nie spalismy do 4, i o 7 juz sie obudzila na dobre i tak od 7 nie spi do teraz.. ;-)

mamcia czuc podekscytowanie i radosc z Twoich postow :)) super ze tka sie cieszysz! i fajnie ze maz bedzie mial wolne i bedzie mogl Ci pomagac :tak:
 
W ciaży z Filipem mmo, że byłam zmęczona okutnie to udawało mi się zasnac dopiero koło 5-6 rano jak A. d pracy wstawał. Spałam do 11 i pote po południ męczyłam się ze zmęczenia ale nie kładłam się, żeby potem wieczorem móc zasnąć. I tak nic nie dawało.
 
dziewczyny wspolczuje bezsennosci.... ja nie narzekam tzn klade sie i zasypiam raczej bez problemow gorzej jak na siku wstaje to pozniej zasnac nie moge i sie mecze czasem godz a czasej dluzej ale taz zalezy od dnia....
mamcia nie dziwie Ci sie.... jeszcze jeden dzien i juz bedziecie razem
a u nas pogoda tragiczna.... mglisto, pada, zimno...
 
ktos mi powiedzial ze na sam koniec ciazy dziecko zwykle jest malo aktywne a wrecz sie nie rusza, czy tak naprawde jest?? bo jesli tak to ja nie wiem kiedy urodze:confused: bo maly caly czas sie kreci, no nie jak wczesniej ale codziennie kilka fikolkow zrobi i mame pokopie:)
wczoraj byl znajomy u nas i pierwszy raz widzial jak dziecko w brzuszku kopie... a moj brzuch ruszal sie na wszystkie strony....
 
aga.m tak dziecko jest mniej aktywne bo ma mniej miejsca, moja sie ruszala zadziej ale jak juz sie ruszala to pozadnie ;-) najbardziej ruchy czulam miedzy 25 a 28 tygodniem
 
Hey dziewczyny :)
Jesli z tą bezsennościa jest faktycznie tak jak napisała Agata,że organizm się przygotowuje to ja nie wiem w takim razie kiedy ja się wyspie porządnie,skoro już teraz nie ma opcji abym położyła się i zasneła o normalnej porze-tzn przed północą chociażby i przespała całą noc. Nie dość,ze późno zasypiam to i budzę się co 2,3 h na sikanie. Ale skoro teraz daję rade i funkcjonuję to mam nadzieje,że po porodzie też tak będzie i nie będę jak zombie wyglądać z niewyspania ;-)
Mamcia kurcze zazdroszczę Ci tego,że już jutro utulisz swoją córeczkę. Ja też już chcę! Dziś pełnia więc może...a jutro przylatuje moja mama wiec już bardzo bym chciała urodzić żeby i ona mogła się jak najdłużej nacieszyć wnuczką pierwszą.
Aga.m moja malutka też się rusza zdecydowanie rzadziej niż dawniej,ale jak już zacznie to mam wrażenie,że ona tam aerobik ćwiczy,tak daje czadu ;-) przeciąga się,wygina,kopie-istne szaleństwo. I nieco niepokojące jest to,że taką aktywność wykazuje najczęściej w nocy-w dzień jest spokojna. No ale moze to dlatego,że i ja wtedy w stanie spoczynku jestem.
 
reklama
mamcia10, fajnie tak znac date przyjscia na swiat malucha :) jak odeszly mi wody w piatek wieczorem i wiedzialam ze max dwa i bedzie Julek z nami to nie moglam przestac o tym myslec.. Jeszcze raz &&& za jutro :) mam nadzieje, ze szybko was wypuszcza i bedzie wszystko ok.

Moj D od jutra wraca do pracy, a mama leci do Polski. Bede calkiem sama codziennie do 17stej :( strasznie mnie to doluje.. szczegolnie ze ostatnio Julek nie zawsze zasypia po jedzeniu i czasami sama nie wiem co zrobic, bo jak lezy i sie rozglada to jest ok, ale jak zacznie marudzic to ciezko go uspokoic.. a nie chce praktykowac lulania.. bo sie przyzwyczai i pozniej bede miala problem :/

agatakat, jak malutka nie spi, a jest najedzona i przebrana, to co z nia robisz? Jest grzeczna i sobie po prostu lezy? Czy marudzi?

pandorka, jestes juz w polowie ciazy :) mialas juz drugi skan?

aga.m, nasz maluch sie ruszal do samego konca (bardziej rozpychal i rozciagal niz kopal), jak juz mialam skurcze to mniej go czulam bo nie wiedzialam kiedy to on, a kiedy skurcz..

Co do czestego sikania, to ja nadal czesto sikam.. nie tak jak w ciazy co 2h w nocy, ale jak wstaje do Julka.. to najpierw ide siusiu..

Zamowilam pas poporodowy i czekam az przyjdzie.. duzego brzucha nie mam, ale skora jest rozciagnieta i pelna rozstepow.. nie moge na siebie patrzec.. do tego mam okropne rozstepy na udach od strony wewnetrznej ;(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry