[FONT="]
Oskaa no w ciąży nie mogę używać kosmetyków które do tej pory używałam ponieważ w większości były to preparaty z kofeiną, retinolem czy witaminą A , których w ciąży absolutnie stosować. Ja też się maluję, nie popadam w skrajności [/FONT]
[FONT="]
Sylwia1985 współczuję tych rewolucji, mam nadzieję że już lepiej i trochę się uspokoiłaś.[/FONT]
[FONT="] [/FONT]
[FONT="]
Molla Słońce jak dobrze że się odezwałaś, jesteśmy z Tobą i czekamy na wieści![/FONT]
[FONT="] [/FONT]
[FONT="]Dziewczyny odebrałam wyniki badań i tak jak podejrzewałam nie może być wszystko w porządku bo by było za pięknie przecież prawda?! Nie wiem czy to złe wyniki dowiem się dopiero 29 –go, ale może Wy macie jakieś swoje i pomożecie mi w interpretacji…[/FONT]
[FONT="] [/FONT]
[FONT="]Wypiszę nieprawidłowości:[/FONT]
[FONT="]Krwinki białe –norma 3,50-10,00 ja mam 14,66[/FONT]
[FONT="]Hematokryt-norma 37,0-47,0 ja mam 33,5[/FONT]
[FONT="]MCV- norma83,0-103,0 ja mam 82,9[/FONT]
[FONT="]% neutrocytów- norma 45-70 ja mam 85,3[/FONT]
[FONT="]%limfocytów norma 20-45 ja mam 10,4[/FONT]
[FONT="]Liczba neutrocytów- norma 1,80-7,70 ja mam 12,51[/FONT]
[FONT="] [/FONT]
[FONT="]Jak nie urok to…do tego zaczyna mnie strasznie kłuć lewa pierś gdzie mam skupisko torbieli. Chodziłam z tym do onkologa, lekarz mówił że torbiele nie są groźne tylko troszkę dziwne jest to że tak się łączą w tym jednym miejscu… no i powtarzał ze jak uda mi się zajść w ciąże to najprawdopodobniej pozbędziemy się problemu bo to się rozejdzie…No ale te ukłucia mnie niepokoją wiec chyba znowu czeka mnie wizyta u onkologa, niech to zobaczy, może z tych hormonów coś tam się znowu porobiło, wcześniej jak brałam Clostilbegyt też strasznie się powiększały…eh…i jak tu się cieszyć ciążą…[/FONT]