• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Lawendowy moja przyjaciółka też już nie ma migdałków, jest mega zadowolona, tzn. teraz, po latach. Nic nie mów, pisz do wszystkich smsy i do nas na forum! Mam nadzieję,że jutro poczujesz się jak nowo narodzona-bez migdałków ;-)
A lody możesz teraz jeść w ilościach hurtowych????
 
reklama
Trochę mnie nie było na wątku kto po in vitro i wszystkie dziewczynki przywędrowały tutaj jako mamusie :)Gratulacje dziewczynki. Może i trochę późno ale przyjmiecie mnie?
 
Dziękuję Wam za dobre słowo. U mnie nigdy nie może obejśc sie bez komplikacji, dlatego ten zabieg tyle trwał. Wczoraj mogłam powiedzieć2 słowa, ale to po ketonalu. Dzisiaj znowu milcze O lodach nic nie wiem. Na śniadanie dawali mi jajko i chleb, czyli to samo, co wszystkim. O leki p. bolowe ni można sie doprosic. W sali obok, ma tym samym oddziale leżą wyjace dzieci, też po zabiegach. To jest najgorszy szpital, w jakim lezalam do tej pory. A trochę ich zaliczylam. Chyba wolę Kliniczna z gronkowcem, ale nie operują mogdalkow.
 
Lawendowy Sen qurcze, co to za szpital? w tym moim to przynajmniej pielęgniarki były bardzo miłe i o nic nie trzeba było prosić, choć Marcysiowa na coś narzekała,że jej nie chcą przeciwbólowych po cc dawać w takiej ilości jak powinni, więc może i w tym też z tym nie najlepiej, ale inne dziewczyny na nic się nie skarżyły. Diety też różne podawali, każdego pytali jaka dieta i było ciut inne te jedzenie, też mało, no ale zgodnie z dietą. Mam nadzieje,że mąż Ci doniesie coś do jedzenia co możesz przełknąć. Trzymaj się!

Mgiełka :-) lepiej późno jak wcale - jak to się mówi ;-) super,że jesteś!
 
Mazenka lepiej żebyś sobie nie wyobrażała tego bólu ;) Po porodzie wam napiszę co jest gorsze migdałki czy poród.
Mgiełka no sporo późno :) witaj;-) Już połowa ciąży za Tobą.
Lawendowa nawet tego nie jedz. Ja przez pierwsze kilka dni jadłam tylko biszkopty moczone w gorzkiej herbacie. Niestety, ale ogólnie oddział laryngologiczny nie należy do przyjemnych. Migdałki przegrody, uszy, krtań tragedia. Mam wysoki poziom bólu, ale migdałki to był szok. Jeszcze jak wypisali mnie do domu to za dwa dni znów w szpitalu leżałam z krwotokiem, ale po tym krwotoku to jak ręką odjął. Jedna noc w szpitalu i jak wróciłam do domu to pierwsze co zjadłam pieczone udko z frytkami:szok: i tak już potem kg przybywały.
 
Lawendowy Sen chory szpital, już widzę jak przełykasz suchy chleb z jeszcze suchszym jajem na twardo i aż mnie boli :wściekła/y:

miliaa, Kate współczuję stresu i... zdrowo zazdroszczę :-D Jeszcze chwilka, rachu ciachu i będziecie witać swoje bąbelki na świecie.

gotadora to teraz masz dużo czasu na oglądanie, czytanie, łażenie po necie ;-) Nabij za mnie level w jednej grze, a ja za Ciebie pospaceruję ;-)

martka piękny melonik, okrąglutki :)
madzialenak niestety ma być coraz goręcej... Zaciągaj rolety/zasłony w dzień, otwieraj wszystko w nocy i rano i pij, pij ile się da :tak:

Aduś takie błędy pomiarów ciągle się zdarzają, a późniejsze badania pokazują, że wszystko jest prawidłowo:tak:

malinuś biedna jesteś z tym woreczkiem :szok: dieta powinna pomóc, tylko musisz jej przestrzegać hehe. Gratuluję córeczki! Ja marzę o dziewczynce :-D

Dzisiaj wieczorem wezmę pierwszy zastrzyk, nie mogę się doczekać :rofl2:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry