• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Czkawka to takie miarowe jakby uderzenia, u mnie na brzuchu widac takie podnoszenie sie w jednym miejscu. Pierwszą czkawkę Hani poczułam w 30 stym tyg.
Ja też uważam, że lepiej nie bagatelizować swoich przeczuć i jechać, by sprawdzić czy wszystko jest dobrze.
Byliśmy miło zaskoczeni tym jak nas potraktowali w szpitalu i jak szybko i sprawnie się nami zajeli.
Hania jest dalej ułożona pośladkowo, więc mam nadzieję, że na wizycie za 10 dni zadecydują o cesarce. Gdy dzisiaj słyszałam krzyk tej rodzącej kobiety a pózniej płacz dziecka to nawet może i bym chciała sn, ale tylko gdyby jeszcze się przekręciła główką w dół, a na to już chyba są małe szanse.
 
Witajcie dziewczynki

Przepraszam, że się nie odzywałam, ale leżałam bykiem. Dużo odpoczywałam i dopiero dzisiaj wróciłam do pracy.

Ale zacznijmy od początku. Krwawienia póki co ustąpiły ( i oby nie wróciły). Dzisiaj byłam na wizycie i dr stwierdziła, że prawdopodobnie to od estrofemu. Obejrzała dokładnie i w pochwie pozostałości starej krwi. Miałam też usg i ............WIDZIAŁAM SERDUSZKO :-D:-D:-D. Maluszek ma prawie 4 mm długości, wszystko wygląda w porządku prócz małej torbielki przy łożysku, ale dr mnie uspokoiła że to nic groźnego i na pewno nie jest przyczyną krwawień. I mam przede wszystkim wyłączyć myślenie (takie zalecenie od lekarza :rofl2:) i raczyć się hydroksyzyną i meliską w niespokojne dni. Do pracy mogę wrócić, ale na krótsze dyżury (takie po 3-4 h).

Z badań dzisiejszych (24 dpt):
HCG - 26 113
Progesteron - 112 nmol/l
TSH - 2,02

O ranyyy, jak zobaczyłam tą małą istotkę, ten mrugający punkcik na ekranie czyli serduszko to normalnie kamień mi z serca spadł. Od kilku dni drżałam aby nie było to puste jajo płodowe.
Za 2 tyg na kontrolę i jak będzie wszystko ok to dostanę kartę ciążową i nakaz eksmisji z novum.


Dziewczyny ja nadal nie mogę uwierzyć że to prawda, że to się dzieje na prawdę!!!


Kiwisia gratuluję maleństwa :-):-):-)
Lawendowy mam nadzieję, że czujesz się znacznie lepiej.
Dziewczynki wiecie,że całym serduchem jestem z Wami i z każdą z osobna. Jednak nie jestem w stanie nadrobić takiej ilości wpisów :szok:, produktywne babki jesteście.

A teraz uciekam spać bo normalnie zapadam w sen niedźwiedzia i tylko śpię i śpię....


Miłej nocki
 
Ostatnia edycja:
Sylwia... Super wiadomość!!! :D ale jestem szczesliwa! Kochana i tak wiecej odpoczywaj niż cokolwiek rob. Moim zdaniem praca nie ucieknie. Dbaj o was!

kate... Dobrze, ze pojechalas do szpitala. Twój spokój to spokój maluszka! Najważniejsze, ze wszystko ok! :)
 
Kiwisia - gratulacje!!!
Sylwia - SUPER!!! Tylko się nie przemęczaj! Nie lepiej pójść na zwolnienie? Po moic przejściach trochę przewrażliwiona jestem, bo co myslałam, że krwawienia się uspokoiły, to wracały i zaden lekarz nie potrafił ich przewidzieć. Gadali o już dobrze, można zyć normalnie, a ja za dwa dni witałam się z lekarzem na obchodzie w szpitalu.
Lawendowy - szybkiego powrotu do zdrowia.
Gotadora - nasz kot przynosi Lidce do domu ... żywe ptaki. Tydzień temu przyniósł srokę! To ponoć koci zwyczaj - młodym kotkom przynosi się żywe ptaki i myszy, co by nauczyły się polować. A pies nieustająco jest podekscytowany. Do obu zwierząt mam jednak ograniczone zaufanie.
 
Sylwia :-) to wspaniała wiadomość! oszczędzaj się le wlezie :tak:

Misia dobrze,że żywe ptaszki to możesz je wypuścić. Zwierzęta dbają o małą Lideczkę, ale masz rację,że trzeba na nie uważać, my też będziemy, choć nasze zostaną w mieszkaniu na dole, więc będą miała bardzo mały kontakt

Lawendowy Sen a jak się dziś czujesz?

pozdrawiam wszystkie z mojego pochmurnego znowu miasteczka, tak czytam czytam,że ma być gorąco, ale jednak nie u nas, ja lubie jak świeci słonko
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry