Oskaa
Fanka BB :)
Teraz mieliśmy ten temat w szkole rodzenia. Z tym co piszecie a to co mówiła położna zgadza się tylko temat chusteczek do pupy. Położna też mówiła, żeby pupę myć ciepłą wodą a chusteczkami okazjonalnie. Jeżeli chodzi o kąpiel, to jak najbardziej polecała kąpanie w odpowiednim płynie a po kąpieli - na pewno w pierwszym miesiącu - oliwka. Radziłam się też siostry i koleżanek, które już mają dzieci i wszystkie kąpią w płynie dla maluszka a pupkę myją chusteczkami i nie ma żadnych uczuleń. Ja osobiście na 100% będę kąpać w płynie Oilatum (lub odpowiednikach) a nie samą wodą. Dla mnie to nie kąpiel w samej wodzie
No chciałybyście wieczorem brać prysznic lub brać kąpiel w wannie w samej wodzie??!! 
Co do mycia pupki to zobaczę, ale raczej skorzystam z chusteczek (i nie Pampers, bo ponoć są beznadziejne. Polecane mi były Bambino). Wiadomo, ze jak się zdarzy kupka na plecach, to wtedy prysznic. Ale tak serio, ile razy miałyście taki przypadek? A tak to chusteczki na pewno sobie poradzą, bez przesady.
No chciałybyście wieczorem brać prysznic lub brać kąpiel w wannie w samej wodzie??!! 
Co do mycia pupki to zobaczę, ale raczej skorzystam z chusteczek (i nie Pampers, bo ponoć są beznadziejne. Polecane mi były Bambino). Wiadomo, ze jak się zdarzy kupka na plecach, to wtedy prysznic. Ale tak serio, ile razy miałyście taki przypadek? A tak to chusteczki na pewno sobie poradzą, bez przesady.
:-)