hi girls :-)
dziękuje za słowa otuchy, do szpitala dotarliśmy późno, długo nas też przyjmowali, wymęczyli nas badaniami ... mam salę, która chciałam mieć - na samym końcu, tu nieco spokojniej :-)
Madzialenak Sebastainek cudowny jest
Lawendowy Sen czekam na wieści &&&&&&
Sylwia tę babsko niezrównoważone jest, dobrze że psinka do niej nie trafiła
odnośnie psiaków to moja Alma wygląda okropnie, wykąpała się w jakimś bajorze,potem wytarzała w czym się dało, mąż się wkurzył i ją przepędził od autka, więc dzieś zniknęła, martwiłam się cała noc ( to było w czwartek), ale znalazła drogę do domu i rano się okazało,że spała pod samochodem. Sierść się skudliła ( owczarek długowłosy) sama sobie zaczęła ją wygryzać, wychodzi z niej garściami, poobcinałam jej na tylnych łapach, wygląda to okropnie, ale nie miałam wyjścia. Taki mi się brudas trafił, kąpałam ją oczywiście, ale za wiele to nie dało.
pozdrawiam Was wszystkie ze szpitala i życzę zdrówka tym co chorują, mnie wczoraj też gardło bolało, ale dziś prawie nie boli