• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Dziewczynki :biggrin2:

Ja już po wizycie :biggrin2::biggrin2:
Maluszek idealny, 7,1 cm miłości, szyjka długa i zamknięta, serduszko zdrowiutkie, przepływy ok, kość nosowa jest, przezierność karkowa idealna. Widziałam pęcherz, żołądek, rączki, nóżki, paluszki, nosek :-D:-D:-D. Data porodu przesunięta na 15 marca.

Dzidziuś był bardzo uparty i nie chciał dać się mierzyć. Ukrywał się, odwracał nie tak jak lekarz chciał. Kombinator mały i uparciuszek.


I ostatnia rzecz - otóż chyba kiepska ze mnie wiedźma. Myślałam że to będzie córcia, a dzisiaj się dowiedziałam że na 80% to chłopiec :-D:-D:-D:-D:-D. Jestem bardzo szczęśliwa, że z wrażenie kręciło mi się w głowie :biggrin2:.

Uciekam coś zjeść bo mały Wiktorek (choć to pewne na 80%) jest głodny ;-).


Madzialenak śliczny sebastianek, zakochałam się

Gotadora oj to miałaś przeżycia z almą. Dobrze że wróciła cała i zdrowa, a sierść z czasem wróci do stanu normalności. Trzymaj się kochana w tym szpitalu :biggrin2:.


P.S. Ja już wiem co u Lawendowego :-), ale poczekajcie na naszą iskierkę foremkową jak Wam przekaże co i jak :-)
 
reklama
Witajcie dziewczynki!
Ale miałam do nadrobienia:szok:
Madzialenak Sebastianek śliczny,gratuluję raz jeszcze!
Kate Twoja córcia cudna,gratuluję!
Gotadora trzymam kciuki za maleństwa aby zostały w brzuszku aż do października
Wszystkie chorowitki wskakujcie do łózeczek z cieplutką herbatką,oby choróbsko szybko odpuściło
Lawendowy czekam na wieści..ile jest maleństw jedno czy dwa?
Jeśli kogoś pominęłam przepraszam postaram się poprawić;-)
Wszystkim życzę miłego wieczorku i dużo słoneczka,u mnie leje od rana:szok:
 
Sylwia cieszę się że z maleństwem wszystko dobrze:tak: ja miałam też taką sytuację z moją córcią,byłam przekonana całą ciążę że urodzę synka,młoda nigdy nie pokazała się tak do końca,wiesz jaki szok przeżyłam jak na sali porodowej dr powiedział że to dziewczynka:szok: a ja imię nie wybrane,różowych ciuszków brak:-D może u Ciebie tez tak będzie;-)
 
Dziewczynki przepraszam, ze mało sie udzielam, ale weny brak...choc czytam Was codziennie...

Sylwia gratulacje z całego serduszka....bardzo Ci kibicuje I cieszę się, że wkoncu sie do Ciebie szczęście uśmiechnęło:) Z płcią, tez gratuluje , ale z doświadczenia wiem, zby poczekac przynajmniej do połówkowego...u mnie miała byc dziewucha a będzie MAŁY TYMON:)
Lawendowy Tobie jeszcze chyba nie gratulowałam...bardzo się cieszę I od razu mam uśmiech...tyle walczylas...I wkoncu....teraz czekamy na wieści czy jendo czy dwa Maleństwa:)

Gotadora za Ciebie I dzieciaki trzymam tez mocno kciuki, zeby wytrzymały do października...a to juz naprawde niedługo I uściskasz swoją Parke:)


Własnie widzę lawendowy ze napisałaś...bardzo gratuluje jednego małego szczęścia:):):) nudnej ciązy Ci życzę:):):):) takiej jak moja do tej pory:):)


Ja jutro idę własnie na wizytę...ma nadzieje ze dalej wszystko bedzie oki..pewnie dostanejuz na glukozę skierowanie...ciekawe ile na wadze przybrałam po urlopie...narazie było 0 na plkusie...p4ewnie teraz ze 2kg przybrałam:P..ale kiedys wkoncu trzeba było:) a jak u Was z waga?:)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry