• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Malinus - gretulacje, ale Wam fajnie być już razem ma świecie:)

Peti - pytałam lekarza o Nifty ale powiedział ze to test który mozna stosować zamiennie a PAPPA, bo on tez określa prawdopodobieństwo, tyle ze znacznie dokładniej. Powiedział, ze u mnie nie ma to sensu. Chyba jednak zdecyduje sie na to amnio, bo nie wiem czy inaczej nie wykończe sie psychicznie. Straszna decyzja ale muszę sie z nią zmierzyć. Dziękuje za wszystkie słowa wsparcia.
 
malinuś na pewno się rozkręci:)
A ja biorę na klatę koszulkę lidera :-)
1969.gif
 

Załączniki

  • 1969.gif
    1969.gif
    23,5 KB · Wyświetleń: 69
Malinuś, serdeczne gratulacje. Przesyłam buziaczki dla Was, a córeczka niech się zdrowo chowa.

Martka, no nie da się ukryć, że jesteś pierwsza do rozpakowania :))))

Kari, ja brałam 3x4 luteiny dopochwowej, 3x2 luteiny podjęzykowej i 3x1 duphastonu.
Ale najlepiej zbadać poziom progesteronu i sprawdzić, czy rośnie, czy utrzymuje się na tym samym poziomie. Oby nie spadał.

Avocado, a co u Was?????
Czekam na relację.
 
Malinuś - GRATULACJE! Odpoczywajcie i poznawajcie się :-D

Megi - trudna decyzja, jeśli nie da Ci do spokoju do końca ciąży, to może zrób. Z drugiej strony nie znam się, ale czy ewentualna wada może być wyeliminowana lub potwierdzona przy kolejnych usg? Bo jeśli nie bierzesz pod uwagę przerwania ciąży, a da się to zdiagnozować na późniejszym etapie, to może wystarczy?
Ja mogę powiedzieć, że po genetycznym w 12 tygodniu, które wyszło bardzo dobrze (lekarz zastrzegał, że dobrze jest na 70%, bo pewność daje tylko amniopunkcja), nie zdecydowałam się nawet na PAPPA. Wierzyłam, że wszystko jest dobrze. A biorąc pod uwagę mój wiek, kto wie, co by w tym PAPPA wyszło.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry