Avocado, dzieki za relacje z porodu, tak myslalam, ze mialas cesarke. I dobrze, ze ci szybko zrobili i wszystko z mala dobrze! Swoja droga, wiekszosc z nas z tego forum ma cc. Nawet takie, ktore planowaly porod naturalny. Madzialenak, ty, ja tez chcialam naturalnie... Hmmm... Ale najwazniejsze jest to, zeby dzieci byly bezpieczne.
tak, pionizacja jest bardzo nieprzyjemna, niestety ten pierwszy tydzien po cc jest okropny ale wiadomo, ze z czasem wszystko mija. mnie ta jazda hormonalna dala w kosc dodatkowo bo przez kilka dni ńon stop wybuchalam placzem i sie darlam na wszystkich za byle co. Pomogl mi spacer tak wiec polecam hehe.
Megi, ciezko mi cos ci doradzic, ogolnie nie powinnam ci nic radzic bo nie mam do tego kompentencji.
tak, pionizacja jest bardzo nieprzyjemna, niestety ten pierwszy tydzien po cc jest okropny ale wiadomo, ze z czasem wszystko mija. mnie ta jazda hormonalna dala w kosc dodatkowo bo przez kilka dni ńon stop wybuchalam placzem i sie darlam na wszystkich za byle co. Pomogl mi spacer tak wiec polecam hehe.
Megi, ciezko mi cos ci doradzic, ogolnie nie powinnam ci nic radzic bo nie mam do tego kompentencji.
z Sebkiem było tak samo w nocy jak z Twoją małą, najpierw 4 godziny, później 5, 6 ... 8 to już było wielkie wow i nagle jakoś po 1 m-cu przesypiał całe nocki po 10 godzin :-)
. Gratuluję.
. A wiecie może jak w Niemczech nazywa się becik? Nigdzie takich nie widziałam, ale jak będę wolna to się bardziej rozejrzę. Jestem już ósma na liście i tak bardzo się cieszę i czekam