• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Zuzia2011 to pewnie dostałaś najpiękniejszy prezent. Ja miałam taką bladziuteńką kreseczkę 6 dpt, ale ja miałam podaną blastkę. Przesyłam moc Wiktorkowych fluidków, ale na betę możesz iść z rogalem na buzi, bo to tylko formalność :-)
 
reklama
Zuzia2011 serdecznie gratuluję dwóch kreseczek na teście:) Ja na Twoim miejscu poleciałabym od razu na betę, bo bym nie wytrzymała do poniedziałku:) Aczkolwiek beta to już tylko formalność, jeśli test pokazuje dwie kreski:) Piękny świąteczny prezent:-)


Dziewczyny, mam nadzieję, że dla wszystkich bez wyjątku Święta były udane:)

Ja wykorzystuje wolny czas w okresie między świętami a Nowym Rokiem i dzień zaczęłam od analizy materacy dla dziecka. Łóżeczko mam już prawie skręcone - do zamontowania został jedynie stelaż, więc teraz czas na zakup materaca. I tutaj moja prośba o opinię - na jakie materace zdecydowałyście się i dlaczego?

Dla mnie to kluczowa sprawa - zależy mi, aby był to produkt najlepszy dla zdrowia i bezpiecznego rozwoju dziecka. Mam trochę bzika na tym punkcie, bo sama jako dziecko borykałam się ze skoliozą i dopiero po wielu latach ćwiczeń korekcyjnych udało się ten problem wyeliminować.
Póki co mój wybór padł na materace Hevea - mają pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka. Ale nadal nie wiem, jaki konkretnie materac kupić: lateksowy czy z pianki wysokoelastycznej?
Wszelkie dodatki typu kokos, etc. odrzucam, głównie z obawy o pleśń i inne tego typu atrakcje, w przypadku dostania się wilgoci do materaca, o co nie trudno przy maluszku. Jakieś ceraty odpadają, bo zaburzą wentylację. Dlatego rozważam lateks lub piankę. Czytałam, że lateks może uczulać, pianka natomiast jest antyalergiczna i zapewnia odpowiednią elastyczność. Nie wiem, ile w tym prawdy? Cena materacy piankowych też jest korzystniejsza, ale to akurat dla mnie nie jest argument, bo w przypadku materaca nie chce szukać na siłę oszczędności.

Rozpisałam się o materacach, ale temat dość istotny, dlatego będę wdzięczna za wszystkie opinie, jaki materac wybrać.
 
Dagnes, spokojnie i bez nerwów. Tylko beta prawdę Ci powie, a nie sikańce.
Przytoczę tutaj, już po raz kolejny, mój własny przypadek. Po pozytywnej becie w 12 dpt, koleżanka namawiała mnie na test sikany,
żeby był na pamiątkę, zresztą to był prezent od niej. Ociągałam się, ale w końcu, ale uległam w 17dpt. Przy becie 440,5 zrobiłam test, który pokazał jedną kreską. Dobrze, że podchodzę sceptycznie do testów, bo nie daj bóg, zrobiłabym go wcześniej i załamka gwarantowana.

Aleksandretta, tez trochę "siedziałam" w temacie materacy i chyba najlepsze są sprężynowe.
Kokos, gryka powodują alergie u dzieci. Podobnie jest z lateksem.

Lilia, czemu piszesz, że to koniec marzeń??????
 
Aleksandretta - ja mam 2x lateksowy z Hevei i nic młodych nie uczulula. Ja jestem z nich zadowolona, a Smerfy od początku śpią nieźle. Kurczę rok temu pardowałam na święta z brzucholem, a tu już Smerfy same paradują. Jak ten czas leci.
 
Lawendowy, Sylwia - byłam na becie, nie mam żadnych złudzeń, 10 dpt beta 0,1.

Nie wiem co mam zrobić, jestem ze śląska. Z tego co kojarzę to na śląsku są 2 kliniki, z czego ta druga wcale nie lepsza. W mojej klinice zaliczyłam 2 porażki. Chcę podejść do rządówki. Czy Wy zmieniałyście klinikę czy pomimo porażek nie zmieniałyście kliniki??
 
Lilia♥ bardzo mi przykro :zawstydzona/y:. Jeśli chodzi o kliniki, to ja byłam cały czas w jednej pomimo 3 wcześniejszych porażek. Miałam mrożaki i to mnie głównie tam trzymało. Chociaż przy ostatnim podejściu, kiedy myślałam już o kolejnym in vitro to jednak miałam w planie nadal novum, ponieważ lekarza prowadzącego miałam dobrego i miałam przetarte szlaki.

Aleksandretta Ty wybierasz materac, a ja w święta poprałam wszystkie rzeczy, a teraz siedzę i prasuję :-). Jednak wszystkiego nie zdążę, bo zaraz idę do pracy.
 
reklama
Lilia - tak mi przykro... To takie niesprawiedliwe.
Odnosząc się do Twojego pytania to ja zmieniłam klinikę po dwóch nieudanych podejściach i wykorzystaniu wszystkich mrozaczków. Opłaciło się więc może pomyśl o tym?

Zuzia - serdecznie gratuluję drugiej kreseczki

Dagnes
- biegiem na betę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry